Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pani bum bum

bylo juz tak dobrze

Polecane posty

nawet nie ma mnie kto pocieszyc, nie mowiac juz ze nikt mnie nie przytuli, slaba jestem, ale strasznie mi tego brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze. on powiedzial w sobote, ze chce naprawic wszystko, dzis mnie zaprosil na kawe, ale nie podjal zadnego powaznego tematu to jest tchorzem! juz sama nie wiem czy chce z nim byc... nie dojrzal do tego jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie biore zadnych ( jeszcze) ale pewnie on mnie wykonczy nerwowo niebawem. najgorsze, ze wiem ze nie warto, a jednak, glupie serce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitty_mrawr
kolejny naiwniak. czas pokaże, dobre sobie [ czesc ] czas wykończy Cię psychicznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jeszcze z nim kontakt utrzymujesz? Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że dopóki nie zerwałam kontaktu to płakałam po nocach. Gdyby cie kochał to nie narażałby cie na taką szarpanine:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kitty_mrawr
otóż to! niech sobie dojrzewa, ale Ciebie w to nie miesza! nie zasłużyłaś sobie na takie zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przejmuj się pamiętaj dasz rade bo jesteś kobietą kobiety wszystko przetrwają pamiętaj to my wyrywamy sobie brwi, depilujemy sobie nogi woskiem i rodzimy dzieci więc na pewno przetrwasz i to:) Wiem, że jest ci ciężko bo byłam w takiej sytuacji kilka miesięcy temu jak zostawił mnie facet a właściwie razem się zostawiliśmy byłam z nim przez 5 lat a przez ostatnie pół roku się męczyłam z nim był nie do zniesienia i myślę, że on też nie chciał ze mną być w końcu przy którejś kłótni powiedział "wiesz co to może nie bądźmy razem będzie nam lepiej" a ja do niego "wiesz co masz rację rozstańmy się i będzie nam lepiej osobno" fakt że po kilku dniach miałam doła bo bardzo mi go brakowało bo moje całe życie toczyło się w jego mieście po 2 tygodniach jak zrozumiałam że to koniec ryczałam jak bóbr i chciałam do niego wrócić a po miesiącu zrozumiałam że czas zdjąć dres ubrać się porządnie zrobić makijaż i wyjść do ludzi i wyszłam okazało się że bardzo mi się podoba życie singla nikt mi nie marudzi nie pyta gdzie byłam i z kim szczególnie że mój facet mnie bardzo ograniczał nic mi nie było wolno ani wyjść na piwo a nie mówiąc już o imprezie bez niego. a po kilku miesiącach przez całkowity przypadek poznałam fantastycznego mężczyznę który jest dosłownie ideałem naprawdę facet ma tak fantastyczny charakter że nie wiedziałam że tak można żyć i nikogo nie ograniczać. Ale się rozgadałam :) tak więc trzymaj się i nie oglądaj się za siebie jak facet nie wie czy kocha to znaczy że nie kocha. Więc bądź twarda i nie daj się a na pewno Ci się wszystko ułoży a najlepiej aby nie myśleć weź koleżankę i idź na drinka albo sama sobie zrób alkohol to oczywiście nie lekarstwo na smutki ale na pierwsze kilka dni drink to dobry kompan:) oczywiście nie za dużo i nie codziennie ale tak dla rozluźnienia jest ok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×