Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdezorwientowanaaa20

impreza dylemat

Polecane posty

Gość zdezorwientowanaaa20

hej:) kolezanka zaperoponowala zebym psozla z nia dzisiaj do znajomych na domowke. problem polega na tym,ze to sa jej dobrzy znajomi, stala paczka. a ja bede "na doczepke". nikogo tam nie znam a oni wszyscy sa zgrani;/nie wiem czy pojsc:( boje sie,ze bede "odstawac". przyjde powiem czesc, kazdy zajmie sie soba a ja?:( boje sieeeee:( co byscie zrobili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lhug
ja zostałbym w domu i posiedział na kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdezorwientowanaaa20
kafe mi nie ucieknie:P doradzcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdezorwientowanaaa20
jak bys cie sie zachowaly? poszlybyscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź, ale powiedz, że masz jeszcze drugą imprezę gdzieś indziej i będziesz np 2 godziny. Jak będzie beznadziejnie to wyjdziesz, jak będzie fajnie to zostaniesz i zadzwonisz niby do tych z drugiej imprezy a naprawdę np na pocztę głosową że niestety nie przyjedziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdezorwientowanaaa20
kolezanka wie ze nie mam zadnej imprezy;/ zreszta to gdzies na obzerzach miasta i nie ebde miala jak wrocic sama;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lhug
mniejsza o to świetna rada... mówiedz ci nie idź po co jeszcze bedziesz sie dobrze bawic albo Boze bron poznasz jakiegos fajnego chlopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli nie jeżdżą tam taksówki, więc będziesz nocować. Możesz zabrać jakąś wspólną koleżankę, w razie czego będzie z kim pogadać, a jeśli nie masz takiej to nie przejmuj się, po paru kieliszkach/browarach przestanie być sztywno:) Ja też dziś idę do pubu gdzie będzie moja koleżanka z pracy i jej przyjaciele, których nie znam. Lepiej jest żałować że się coś zrobiło, niż żałować że się nie spróbowało. Głowa do góry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdezorwientowanaaa20
tak, bede tam nocowac. kurcze ciezka decyzja:( nie moge wziac zadnej kolezanki bo sama ide z kolezanka a to jest ich "paczka" wiec malo ze ja nikogo nie znam nie wezme jeszcze kogos:D juz bez przesady :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki problem to nie problem;)
idz! raz sie zyje! jesli to dobrzy znajomi Twojej kolezani to pewnie sa fajni, poznasz ludzi. Jak sie napijesz napewno sie troche otworzysz, ludzie na imorezach chetnie poznaja nowych. A kolezanka chyba Cie nie zostawi? No ja jakbym kogos zabierala to nie pozwolilabym zeby ta osoba sie zle bawila. Jak Ci sie bedzie nie podobac to wstaniesz i wyjdziesz. ale pewnie bedzie super:D I moze po tej imporezie to beda tez Twoi super znajomi i razem z nimi stowrzysz zgrana paczke. Ja bym ZDECYDOWANIE szla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki problem to nie problem;)
i napisz co zdecydowalas i jak bylo;) Zycze udanej imprezy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleee
idz rozerwiesz sie poznasz nowych ludzi,bedzie fajnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×