Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zawidzonaaaaaa

jak on mnie traktuje !!!

Polecane posty

Gość zawidzonaaaaaa

umawia się ze mną na 14:30 dzoni 5 minut temu, ze bedzie za 20 - 30 minut i tak jest ciagle, a to dopiero poczatki !!! jak sie przeciwstawic i pokazac, ze nie zamierzam na niego czekac ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jesteś smama moj chlopak tez tak robi a nawet czesto nie podobaja mi sie jego odzywki do mnie ale tez nie wiem jak to skonczyć i na dodatek jak mu cos powiem to sie smieje bo mysli ze sobie zartuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawidzonaaaaaa
co to znaczy tak mnie traktuje jak sie daje trakowac ?? wlasnie prosze o rady co zrobic co mam powiedziec ze po lgodizny pozniej nie mam juz czasu ?? przeciez wiadomo ,ze to nie prawda bo spoko mielismy sie spotkac to musialam miec ten czas prawda ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba pirotechnik
mój też tak robił, a że ja mam pierdolca na punkcie punktualności, bo uważam, że jak ktoś nie szanuje mojego czasu to nie szanuje mnie, więc w końcu przestałam się z nim umawiać. mocne rozwiązanie, ale dotarło, dzisiaj na spotkanie przychodzi przed czasem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawidzonaaaaaa
ale co powiedzialas, ze juz sie nie spotyakcie ?? ze to koniec bo sie spoznia ?? moze faktycznie jakies kroki... najgorsze, ze umowilismy sie ze odbierze ze mnie z domu w inny wypadku np poszlabym do domu z umowionego miejsca skoro sie spoznia..... tez mam zdanie, ze jak nie szanujesz czyjegos czasu to nie szanujesz tej osoby i szczerze boli mnie takie jego zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdafffdde
no wlasnie dajesz sie tak traktowac, bo widac ze to nie pierwszy raz... po prostu powiedz mu ze on marnuje twoj czas, ty masz do niego szacunek i tak nie robisz(tzn jesli tak nie robisz, bo jesli ty tez sie spozniasz to nie mamy o czym gadac) wiec on okazuje tym samym brak szacunku do ciebie....rozumiem ze ktos moze zadzwonic godzine przed ze sie spozni,ale nie 5 minut, bo wtedy to juz powinien byc w drodze. Jesli nie poskutkuje to ustaw sie z nim pare razy i go wystaw i powiedz mu o tym,niech poczuje sie tak fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba pirotechnik
ogólnie to najpierw kilka razy przesunęłam spotkanie ja, ale on nic sobie z tego nie zrobił. dopiero kiedy kolejnym spóźnieniem doprowadził mnie do szaleństwa to mu powiedziałam, że nie mam siły zmieniać jego prawdopodobnie wrodzonych zachowań i muszę spasować i zakończyć znajomość, potem zamknęłam mu drzwi przed nosem. oczywiście następnego dnia mi walnął, że wyolbrzymiam problemy i jestem śmieszna, ale mina mu zrzedła kiedy przestałam odbierać jego telefony :D przyleciał do mnie z przeprosinami i prośbą o ostatnią szansę, żebym zobaczyła, że da radę to zmienić, więc się zgodziłam. no i zmienił. tyle że nasz związek był na wczesnym etapie rozwoju, gdzie koniec był rozwiązaniem bezbolesnym i bezpiecznym, nie wiem ile Ty jesteś ze swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawidzonaaaaaa
wlasnie bardzo krotko z miesiac niecaly !!! widze, ze sie wkrecam i sama siebie stopuje nie daje po sobie poznac, ze mi jakkolwiek zalezy ani nic to znacyz, ze zalezy w jakies tam normie teraz juz mija godzina jak powinien byc... no cóż... a powiedzial ze potrzebuje z 30 minut ... ok nie chce to nie.... ide sie spotkac w takim razie z kims ze znajomych bo bez sensu marnowac fajna niedziele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×