Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smuttttnaa

w zwiazku, ale sama

Polecane posty

Gość smuttttnaa

od 1,5 miesiąca jestem z facetam, ktory ma taka prace, że poświęca jej cały dzień. Przez to widujemy sie raz w tygodniu na kilka godzin, teraz ma miesiac wolnego i myslalam, ze dzis spedzimy razem caly dzien a tu scaly dzien on pomaga komus w rodzinie i nie moze jeszcze przyjechac.... W ogoole nie ma dla mnie czasu. Ja tez mam duzo obowiazkow i malo czasu wolnego, ale potrafilabym mu poswiecic czas kilka razy w tygodniu. Rozumiem ,ze on nie moze, ze mimo checi zwykle wychodzi tak, ze nie spotkamty sie wcale lub duzo pozniej. Czesto sie mijamy. Zaczyna mnie to meczyc. On pop orastu nie ma czasu dla mnie a ja czuje sie zaniedbywana. Ciezko mi z tym calotygodniowym czekaniem by go zobaczyc na chwile. Od kilku dni mysle o rozstaniu poki jest jeszcze wczesnie. Co mi radzicie? Poczekac jeszcze? Teraz ma urlop, ale w listopadzie znowuy bedzie pracowal caly czas... Co robic? Moze to skonczyc teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coz kupujesz sobie tolerancje
tak, koncz dzis.Najwyzszy czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smuttttnaa
widze, ze moge liczyc na dyskusje z waszej strony a przynajmniej rade... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddffsdfdsffsdfdsf
oj lala, przecież to widać, że nie jest tobą zainteresowany. po co mu się narzucasz? daj sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"W ogoole nie ma dla mnie czasu. Ja tez mam duzo obowiazkow i malo czasu wolnego" Mogłabyś poświęcić mu trochę czasu :p Albo kasa, obowiązki i bycie singlem albo związek z kompromisem. Ale to trzeba chcieć. Myślę tu również o... Tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jlkjlkjljljlk
ale w ogóle co to za bycie z kimś kto nie ma czasu na nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz ma miesiac wolnego i myslalam, ze dzis spedzimy razem caly dzien a tu scaly dzien on pomaga komus w rodzinie i nie moze jeszcze przyjechac.... no wlasnie moze w tym jest wlasnie problem....ze ty myślalas o on juz byl z kims umowiony moze uzgadniaj z nim takie sprawy i uzgadniajcie taki termin by obojgu pasowalo widze, ze moge liczyc na dyskusje z waszej strony a przynajmniej rade...twoja wypowiedz ma na celu wzbudzic w nas poczucie winy ? czy ktos jest ci tu cos winien ? czy panuje tu przymus udzielania rad ? jesli w tym tonie rozmawiasz ze swoim facetem to nie dziw sie ze on ma coraz mniej dla ciebie czasu... nikt nie lubi byc poganiany i wpedzany w poczucie winy pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×