Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

o_kruszynka

proszę o radę!

Polecane posty

Mój kot zwymiotował w nocy wszystko to, co zjadł wczoraj ok. 17 - to były kawałki świeżego, surowego indyka. Jadł juz takie nie raz, w nocy zwymiotował mięso, później "wodę" - przypuszczam, że ślinę albo żółć. Rano nie chciał nic jeść, bawić się, tylko cały czas chodził za mną miejsce w miejsce i spał. Jak wychodziłam do pracy znów zwymiotował tą wodę... Odrobaczony był 3 m-ce temu... Proszę was o wskazówki, siedzę w pracy i bardzo się o niego martwię. Ma pół roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet z ...
W pracy nie myśl o kocie, tylko myśl o seksie ze swoim facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
hmm na poczatku pomyslalam ze to wlasnie robaki ale jak mowisz ze go odrobaczylas. i jezeli robakow nadal nie ma w slinie czy w odchodach hmmm robaki sa rozne wiec moze jednak cos jeszcze ma. kurcze dziwna sprawa. a nie dawalas mnu moze tej kropelki na pchly ona sie dostaje do krwioobiegu, od kiedy moj kot zle na to zareagowal nie daje mu tego specyfiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet z ...
A może wolisz seks z kotem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
moglo tez polizac jakas chemie lub zjesc kwiata z doniczki ktory jest trujacy. powinnas poradzic sie weterynarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co, żadnych kropelek mu nie dawałam... odrobaczony był właśnie 3 miesiące temu... Pastą Fenbendazol, po tej paście zwymiotował - jakieś 2 godz po podaniu, ale lekarz mi powiedział, że może się tak zdarzyć, że zwymiotuje właśnie, ale jesli w tej treści nie będzie robaków, to znaczy że w ogóle ich nie miał... Szczepiony też był wtedy, to jest kot "niewychodzący"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
umówiłam wizytę na 20.20 wieczorem, bo inaczej się nie dało... Mógł dziabnąć jakiegoś kwiatka, dziwi mnie tylko to, że o 17 zjadł to mięso a zwymiotował dopiero w nocy, ja zobaczyłam po 6 rano...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
do czasu wizyty podawaj mu tylko gotowane jedzenie i delikatne typu kurczak. nic surowego i bron boze puszki, puszki to jakas masakra. wyobrazam sibie ze zapach i smak dla kota jest uzalezniajacy ale to nie znaczy ze bardzo dobry. moje koty po najtanszych chrupkach wymiotuja lub wlasnie po nieodpowiedniej puszcze., do tego chrupki i wode. nic wiecej. narazie dawaj tylko przegotowane mieso czy ogolnie jedzenie. jezeli sie da na to to wlacz w to tez jakies warzywka przegotowane ale nic surowego. bylabym bardziej za tym ze polizal jakas chemie. to chyba typowa reakcja. koty czasem wymiotuja zeby oczyscic zoladek z siersci. nie wyplul przypadkiem czegos takiego? jeden z moich kotow wymiotowal slina kilka dnie i dopiero kiedy zdzblo trawy wydostalo sie na zewnatrz bylo ok. no ale twoj nie wichodzi dlatego biore pod uwage chemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam pojęcia, jeśli chodzi o tą chemię - kilka razy już wskoczył do pojemnika z proszkiem do prania, ale wtedy nic mu nie bylo, bo raczej tego nie lizal tylko w tym kopal dolki. Rano nie chcial nic jesc, nasypalam mu karmy suchej - je same dobre karmy typu Royal a teraz ma Iamsa... Puszki wczoraj nie jadl - a puszki je tylko Animondy... Wczoraj jadl to suche i pozniej tego indyka ktorego zwrocil. Jak sprzatalam w kuwecie - bo zwymiotowal do kuwety, pozniej zreszta tez do kuwety, to widzialam wlasnie tylko cale kawalki tego indyka, ktore zjadl i byl taki mala czarna kuleczka w tym i wlos - moj wlos, dlugi blond, ale to przypuszczam, ze raczej wlosa nie zjadl tylko wpadl tam do kuwety. A wieczorem normalnie zrobil kupe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
ojej ojej ojej poczekaj, mowisz ze kopal doklki w proszku, przeciez koty sie myja po kazdej czynnosci. pewnie nalykal sie proszku z lapek. oj musisz te chemiczne rzeczy koniecznie pochowac skoro go nie raza. oj to ci rzadze. bo go zatrujesz i wymeczysz. nie wiem czy to jest przyczyna ale jesli tak to musisz bardziej zwracac na to uwage. dawaj mu duzo wody, przegotowanej najlepiej i normalne jedzenie. zobacz jaka bedzie reakcja, moze musi sie odtruc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale w proszku to nie wczoraj... także to nie ta przyczyna, jak w tym proszku go znalazłam, to od razu go umyłam gąbką namoczoną w wodzie. Jak wlazł do proszku to było ponad miesiąc temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
chyba pozostalo ci tylko czekac do wizyt weterynarza. do tego czasu dawaj mu tak jak ci radzilam jesli chodz o jedzenie i duzo duzo milosci czulosci i ciepla, koty sa bardzo delikatne, odrobina miloscie pomaga im dojsc szybciej do siebie. zwierzeta sa inne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulana
oj nie martw sie jezeli kot ma nadal ochote jesc to wszystko ok. nie dawaj mu mleka, nic surowego jak mowilam i sztucznego jak puszki. bedzie ok zobaczysz, z tego co mowisz to poprostu kotek musial sie czyms zatruc. ale dzis mu dasz porcje milosci i ciepla i bedzie dobrze:) ugotuj mu watrobki troche, przeparz miski wrzaca woda by pozbyc sie bakterii. zrob to co ty mozesz na dzien dzisiejszy:) bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×