Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ataajednakobiecinka

Kolezanka meza z pracy

Polecane posty

Gość ataajednakobiecinka

Moj maz ma taki zawod, ze przewaznie pracuje z facetami. No ale od kilku miesiecy doszlo do ich ekipy kilka kobietek. Moj maz zawsze opowiadal mi co tam w pracy.A ze ten lub ta zrobili to lub tamto. Ale zauwazylam, ze o jednej babce opowiada czesciej. Iza powiedziala,Iza opowiadaka, jak rozmawialem z Iza...Nie znam dziewczyny i w sumie raczej jej nie poznam w najblizszym czasie, przez dlugi okres czasu nie zwracalam uwagi na to ze maz czesciej o niej wspomina w opowiadanaich,ale ostatnio cos mnie tknelo i sie zaczelam zastanawiac...Jak myslicie to ze opowiada znaczy ze nie mam sie czego obawiac czy powinnam trzymac reke na pulsie. W ogole osttanio opowiadal o romansie jaki zakwitl u nich w pracy miedzy szefem a jeszcze jedna dziewczyna ... no i to mnie tak tchnelo.... Chyba chaotycznie napisalam,ale mam nadzieje,ze rozumiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ataajednakobiecinka
z jednje strony tak wlasnie mysle,ale z drugiej kobieca intuicja... Chociaz racjonalnie patrzac nie moge miec nawet cienia podejrzen ze moj maz "cosknuje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość art123
intuicja to nie żarty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie moge miec nawet cienia podejrzen ze moj maz "cosknuje"" więc zakończ temat i idź powiedz mężowi że go kochasz ucieszy sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość breloczekkkk
a ja mysle ze jest nia zafascynowany, zauroczony dlatego tak o niej opowiada a ty mu sie juz znudzilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ty mu sie juz znudzilas" nie ma to jak kobiecie rady podsyła inne kobieta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na Twoim miejscu sparwdzilabym mezowi komorke ja mojemu czesto spradzam, mam do neigo zaufanie ale sprawdzam . Bo to ze caly czas o niej mowi moze byc spowodowane tym ze sie nia zauroczyl... moze tak nie byc ale lepiej trzymac reke na pulsie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ataajednakobiecinka
w sumie sprawdzam mu tel, bo z niego korzystam i zawsze zerkne do kogo dzwonil.Czasem widze, ze w czasie pracy do niej dzwonil...po co nie wiem i nie pytalam, bo jakos do tej pory mnie to nie interesowalao.Smsow raczej do niej nie pisze i od niej nie dostaje.Przynajmniej ja takich nie widzialam....Po pracy wraca do domu i dziwnych telefonow nie wykonuje... ale chyba macie racje chyba sie zauroczyl bo tak czesto o niej gada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam do neigo zaufanie ale sprawdzam " przecież to oksymoron totalna sprzeczność :D Mam zaufanie ale kontroluję :P dobre,naprawdę dobre ... sprawdź mu komórkę " sprawdź maile,wynajmij detektywa i podejrzewaj go za każdym razem gdy wymieni słowo Iza :) a zrobisz najlepszy krok do spier.olenia sobie związku :D ale sprawdzaj,doszukuj sie, i węsz no bo w końcu masz zaufanie do niego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iadrugaIza
jakbym czytała o sobie :-)) tzn jakby to napisała zona mojego "przyjaciela" nie warto przeszukiwać telefonu bo pewnie nie ma jej telefonu wpisanego (zna na pamięć mój) nie przeczytasz też żadnych smsów bo wszystkie kasuje. Powodzenia a może mąż jest Ci wierny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale chyba macie racje chyba sie zauroczyl" jesteś kobietą więc nie dziwi mnie że szukasz sobie na siłę problemów bez najmniejszego cienia podejrzeń wobec męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myslę że jakby
zdradzał czy coś knuł to by tyle o niej nie gadał, a raczej ukrywał. uważaj jak nagle przestanie z jakichś powodów mówić o niej. ja bym jednak uważała na koleżankę, bo lepiej dmuchać na zimne. Miałam kiedyś podobną sytuację i powiedziałam mojemu ze nie podoba mi sie to że koleżanka do niego tak często pisze i tak dalej. Powiedziałam wyraźnie że nie ufam tej dziewczynie. On nic nie podejrzewał bo wydawało mu się że skoro ona jest w związku to nic nie kombinuje. Jak się okazało po jakimś czasie przestała chcieć się spotykać, kontakt sie nagle urwał, a potem tylko słyszałam od męża że ona jest w ciąży z jakimś żonatym facetem i ten jej długoletni związek szlak trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×