Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mężczyzna z wawy

Miłość

Polecane posty

Gość Mężczyzna z wawy

Ostatnimi czasy miałem dość cieżkie tematy w życiu osobistym związane z dziewczyną. Zakochaliśmy się, ale wszystko zostało przerwane. Myślę wciąż o niej i stwierdzam, że to była prawdziwa miłość. Chciałbym móc tak się jeszcze zakochać. Mam takie myśli , których nigdy wcześniej nie miałem. Kiedyś dziewczyny traktowałem jedynie jako pusty obiekt seksualny. Nie czułem do nich nic. Ona jedna to zmieniła. Teraz gdy nie jestem już z nią mam tak niesamowite myśli, że zadziwiam sam siebie. Wolał bym móc choć usiąść przy jej łóźku na którym ona siedzi lub leży i czyta sobie książkę czy śpi, masować delikatnie jej dłoń i patrzyć się na nią. Widzieć jej radosne oczy, jej uśmiech gdy patrzy na mnie. Słyszeć jej słowa gdy się ze mną przedrzeźnia :) Przypomniałem sobie jak tak bywało. Nie potrzebowałem wtedy niczego więcej. Było mi tak dobrze widząc ją taką spokojną i radosną. Ciepłą. Nie myślałem wtedy absolutnie o seksie, zabawianiu i czymkolwiek innym. Było mi cudownie dobrze będąc po prostu przy niej i czując, że jej również jest dobrze. Że czuje się spokojna i bezpieczna przy mnie. Nigdy nie sądziłem, że samo siedzenie na podłodze przy łóżku ukochanej dziewczyny i trzymanie ją za jaj dłoń , czucie jej ciepła i patrzenie na nią może wyzwalać tak silne i niesamowite uczucia. Czułem się też cudownie wiedząc, że byłbym wtedy jej pierwszym mężczyzną. Że ze mną przeżyła by swój pierwszy raz. W miłości. Cudowne uczucie wiedząc, że ze mną z dziewczyny stała by się kobietą. Same ze mnie wychodziły słowa, których wcześniej nigdy bym nie użył. Kocham Cię bardzo, kwiatuszku, stokrotko, kruszynko Ty moja... Byłem w nią zapatrzony jak w obrazek. Kochałem ją przytulać i czuć jak swoimi drobnym ciałem wtula się we mnie. Było... hhhmmmmmmm 8) To by było cudowne móc tak przeżyć całe życie. Móc za 20, 30 lat czuć to samo. I nawet na końcu, gdy mielibyśmy po 100 lat i odchodzili z tego świata, móc tak samo jak przy naszym pierwszym spotkaniu, radośnie i z miłością wpatrywać się w nią i w jej oczy i trzymać ją za rękę. I widzieć, że przeżyła ze mną życie szczęśliwie. To by byla miłość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaska_w
A czemu nie jestes już z tą dziewczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×