Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agata_23_USA

Dlaczego jeszcze nie jestesmy zareczeni?

Polecane posty

Gość Agata_23_USA

Jestem z moim CHLOPAKIEM juz od roku i 10 miesiecy,mieszkamy razem od ponad roku i...Wciaz nie jestesmy zareczeni.Dla wielu dziewczyn to pewnie nie byloby problemem ale ja nie umiem sobie z tym poradzic,az boli mnie jezyk gdy przedstawiam go jako "mojego chlopaka"i uszy jak jestem przedstawiana jako "jego dziewczyna".Dla wielu ludzi "dziewczyna"czy "chlopak" to chodza razem do kina raz w tygodniu a my mieszkamy razem,mamy razem finanse,dzielimy samochody i wszystko inne,nie zabespieczamy sie takze z mysla o dziecku..Dodam ze ja mam 23 lata a on 24 i oboje jestesmy juz po rozwodach.Wiem ze on mnie bardzo kocha i chce byc ze mna.Probowalam z nim rozmawiac na temat zareczyn,najpierw delikatnie,pozniej ze lzami.Raz sie wkurzyl i powiedzial ze moze mi jutro kupic pierscionek na "odczepnego"jak tak bardzo chce...No wiec powiedzialam nie..Powiedzial ze tak czesto o tym mowie ze nie ma nawet jak mi wyskoczyc z niespodzianka(Jaka niespodzianka??!!Po dwoch latach??!!),ostatni raz mielismy taka rozmowe 2 miesiace temu,i nic..Chce mi sie plakac za kazdym razem jak widze ze on mi po internecie szuka okularow slonecznych,torebek zamiast dac mi ten pierscionek za ktorym juz tak wyje..Az mi sie plakac chce..Nie wiem czy on to na zlosc robi czy co..?Powiedzcie jak mam sobie z tym radzic...?Ile mam jeszcze czekac i sie dolowac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co dziewczyno
jestes po rozwodzie a taka niedojrzala jestes ze az zal czytac.Nie wyciagnelas zadnych wnioskow i napewno nie odroslas do malzenstwa skoro masz takie problemy ze soba.Jak mozna i to jeszcze tutaj miec wszystko wspolne z kims z kim nie wiadomo czy sie bedzie.Widzialam juz pare takich przypadkow jak ty a potem jest wojna o mieszkania i pieniadze i co najwazniejsze zmarnowane lata.Milosc miloscia ale miej jakis honor kobieto i zacznij mysle o sobie przede wszystkima nie pierscionku zareczynowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamachichi
wyluzuj dziewczyno, jestescie jeszcze bardzo mlodzi, a do tego te rozwody...do czego tu sie spieszyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co dziewczyno
poza tym wez sie przeczytaj jeszcze raz uwaznie,plakac mi sie chce itp itd,mowisz jakbys miala 15 lat i miala problemy emocjonalne.Gosciu widac ze palant,nie chce sie wiazac po rozwodzie a Ty zamiast kopnac go w cztery litery i zaczac zyc uzalasz sie jak smarkula.Dorosnij w koncu bo zal mi ciebie.na facecie swiat sie nie konczy i dopiero jak to zrozumiesz bedziesz szczesliwa ale widze ze dluga droga przed toba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata_23_USA
Nie wiem dlaczego ktos chce sie tu na mnie pastwic..Mamy wszystko razem bo tak jest o wiele latwiej.Po rozwodzie zostawilam wszystko bylemu a moj chlopak podarowal mi samochod,mieszkamy razem bo tak jest latwiej i taniej(wynajmujemy dom).Wiem,ze wezmiemy slub,chodzi tylko ze nie wiem dlaczego nie moge nosic na palcu pierscionka,zeby juz sie wszyscy nie pytali o to,a poza tym dla samej siebie.Ja juz wiem,ze jestem jego,chcialabym tylko miec tego dowod nie w wersji samochodu tylko diamentu..Czy to poprostu "girl's thing" a dla faceta tyle nie znaczy..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata_23_USA
I nie wiem dlaczego w tym jednym temacie nie moge byc dziecinna..Jestem o wiele dalej posunieta w zyciu niz KTORAKOLWIEK moja znajoma.One ciagle mieszkaja z rodzicami i pozyczaja od nich "10 zlotych"..A ja chce byc tylko w tej jednej malej dziedzinie dziecinna: Jak juz jestesmy razem tak bardzo powaznie to daj mi zasrany pierscionek i po sprawie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co dziewczyno
Jestem o wiele dalej posunieta w zyciu...no udalo ci sie to zdanie,posunieta jestes i to bardzo:) Nikt sie nie pastwi tylko mowie jak to widze a ze ty jestes na tyle dziecinna ze nie przyjmujesz krytyki twoja sprawa.Sama mieszkam w Stanach od czterech lat i wiem doskonalej jak tu jest,i ze latwiej jest mieszkac z kims.Tez to przeszlam ale zmadrzalam w pore i sama wzielam sie za siebie,a to ze ty jestes rozwiedziona i mieszkasz z kims nie robi z ciebie doroslej a zwlaszcza madrej kobiety.Bo uwierz ze wlasnie madrzejsze sa te twoje znajome ktore pewnie sie ucza a nie bawia w dom.Tobie widze do doroslosci dalego,nie szanujesz sie i myslisz ze wszystkie rozumy pozjadalas i tylko piersciona ci brakuje do szczescia.Ja wspolczuje takiego toku myslenia,zwlaszcza tutaj gdzie trzeba isc do przodu i dbac o swoj rozwoj zeby miec lepiej.Dojrzala bylabys jakbys zamiast zebrac o glupi diament wziela sie spakowala i zaczela zyc na wlasna reke,nawet kosztem tego ze by ci bylo ciezej.Facet zobaczyl by ze masz honor i nie dasz sie tak traktowac a tak to co,po co ma ci sie oswiadczac jak wie ze nigdzie i tak i tak nie pojdziesz bo wolisz ryczec i jeczec ale i tak byc przy nim.Poza tym masakra jakas jak sie czyta ze chcesz pierscionek bo masz problem z byciem dziewczyna,szkoda ze nie masz takiego problemu z tym ze jestes z kretynem ktory cie kompletnie nie szanuje.No ale wiesz jest takie przyslowie...szanuj sie a inni beda szanowac ciebie.Ty sie kompletnie nie szanujesz wiec sie nie dziw.To tyle spadam stad,szkoda czasu na rozmowy z dzieciakami bo wlasnie jabardziej smieszne to ze niby 23 lata masz a w glowie sianko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj dziecko
idz do JC PENNY i sama sobie kup pierscionek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj dziecko
dokladnie , jestes bardziej w rozwoju posunieta niz twoje kolezanki' ' bo nawet meza nie umialas utrzymas . to tez rozwoj ???? rozwodka w tym wieku > chwalisz sie czy placzesz ???? oh wait USA malzenstwo dla papierow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23-23 lata zaledwie i już po rozwodach???????? i teraz, zaledwie po niespełna dwóch latach odstawiasz histerię z powodu braku pierścionka?? no tak..jestę dzieckiem. jesteś jeszcze emocjonalnym dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 23 to ma teraz
jak sie rozwodzila to coś ok 21 :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidze takich smieci
jakie to zalosne co napisalas, az chce mi sie smiac :D daleko posunieta nastolatka uwieziona w ciele kobiety i mentalnosci dziecka. to, ze z nim mieszkasz to nie znaczy, ze on bedzie twoj na zawsze. wkurzasz go tak, ze ja a jego miejscu nie kupilabym ci tego pierscionka nigdy. nie mozesz uszanowac decyzji swojego faceta,dlatego najlepiej spakuj sie i daj mu spokoj, bo za kilka lat bedziesz ryczec, ze nie masz w domu basenu, ze nie ten model szminki ci kupil, ze jestes gruba i masz rozstepy. idiotko! facet zarecza sie wtedy kiedy chce, kiedy poczuje ze naprawde chce zostac z ta osoba i uzna, ze jest to odpowiedni moment. myslisz, ze niecale 2 lata to duzo? to jest bardzo malo, a ty nie masz 40lat zeby ryczec, ze nie mozesz go nazywac narzeczonym. a nazywaj go tak sobie czy ktos ci broni? ja jestem z moim chlopakiem (patrz wcale sie nie wstydze powiedziec CHLOPAK) i nie jestem z nim nawet zareczona, nie mamy ustalonej daty slubu, jestem mlodsza niz ty (zeby nie bylo, ze podchodze od 40) i ON mowi do mnie ZONKO! i jakos nie mamy z tym problemow. ciesz sie tym co masz,a nie zachowujesz sie tak infantylnie, bo pewnego dnia on ci powie ze ma ci cos waznego do powiedzenia- pomyslisz,no wreszcie pierscionek,a on ci powie-pakuj sie i wypierdalaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adameczek
skurczybyk znalazl sobie sex przyjaciolke i se mieszka i zalicza wieczorami... oj kobieto ocknij sie i uciekaj bo ciezko widze twoje przyszle zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie podniecajcie sie, przeciez
to zart. Nie istnieja tacy ludzie jak autorka, ktorzy sie non stop zareczaja i rozwodza. No moze Wisniewski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata_23_USA
Tak w ogole to chodze na studia i dwa dodatkowe kursy,wiec uwagi o mojej edukacji mozecie sobie darowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to już jakaś plaga
kolejna głupia infantylna koza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfdgdgdfgddgfg
nie rozumiem takiego parcia na ślub. no nie mogę pojąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×