Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rijeeeka

Jak zwiększyć pewność siebie ?

Polecane posty

Gość Rijeeeka

Mam z tym ogromny problem. Jestem studentką, dużo czytam, interesuję się różnymi rzeczami, ale w dalszym ciągu czuję się gorsza od innych ludzi. Chciałabym mieć chłopaka, lecz cały czas odnoszę wrażenie, że nie ma mężczyzny, który by mnie docenił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Zazdroszczę innym dziewczynom seksapilu, uroku osobistego...Ja za grosz go nie posiadam. Nie jestem zbyt ładna, ciągle wyglądam tak samo i ginę w tłumie innych, bardziej atrakcyjnych osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możesz się zapisać na specjalne "kursy" asertywności, niektórzy po nich stwierdzają, że dopiero teraz są sobą. Rozejrzyj się za czymś takim w Twoim mieście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro wygladasz tak samo to moze zmien cos w sobie ? uwydatnij swoje wdzieki np oczy wlosy, zmiana fryzury , moze inny styl ubrania z czasem coraz wiecej i przedewszystkim postawa ze chcesz sie zmienic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jesteś po co udawać
kogos innego, przebierać się za kogoś kim nie jesteś...chcesz być taka sama jak wszyscy? to twój atut że jesteś inna bo nie każdy to potrafi, żadna sztuka przebrac się w cudze piórka sztuką jest być sobą, twoja niepewnośc wynika z tego że wokoło pełno takich samych kobiet i mężczyzn, ty jesteś wyjątkowa nie taka jak wszyscy, nie ma powodu do niepokoju spotkasz podobnego sobie, głowa do góry :-) POZOSTAŃ SOBĄ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Dzięki za propozycję. Póki co to u mnie z tym fatalnie. Niby jestem sobą, nie próbuję się nikomu przypodobać i robię to, co lubię, ale są chwile, kiedy czuję się gorsza pod wieloma względami. Porównuję się z innymi, zastanawiam się, dlaczego nie jestem taka jak oni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Z drugiej strony nie chcę udawać kogoś, kim nie jestem. Stąd odrębne zainteresowania, poszukiwanie nowych, ciekawych rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, dlaczego mierzycie swoją wartość tym czy ma się faceta czy nie ma? ? ? Lepiej być samej niż mieć jakiegoś faceta, który nie jest Ciebie wart:) Lepiej poczekać na jednego a konkretnego niż by się w Twoim życiu przewijało wielu i robili spustoszenie ( o, to dopiero może zdołować, jak kolejny związek Ci się nie udaje) Ciesz się tym co masz i jaka jesteś ;) A Miłość na pewno sama na Ciebie spadnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Nie do końca szczęśliwie wspominam okres dzieciństwa. Rodzice zawsze ode mnie sporo wymagali. Często byłam porównywana do innych dzieci i to mnie bolało. W głębi duszy nigdy nie chciałam być taką wzorową panienką z dobrego domu, choć nie ciągnęło mnie też do złego towarzystwa, nie wciągała sieć nałogów. Dlatego dość szybko zaczęłam się buntować, tworzyć własny świat. Przeżywałam niejedno załamanie nerwowe. Czułam się zagubiona, bo ani w szkole, ani w domu nie znajdowałam w nikim bratniej duszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Tutaj nawet nie chodzi o to, że uzależniam swoją pewność siebie od faceta, ale o to, że ilekroć spotkam jakiegoś fajnego na swej drodze, od razu zakładam, że nie mam szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herbaciane róże
a ja mam podobnie, ja może i rozważam to , że na niego zasluguje ale chyba jestem jakas nudna bo niogdy nic z tego nie wychodzi, o kilku spoTtkaniach kontakt sie urywam, czasem z mojej inicjatywy. czasem sprawdzam czy komus na mnie zalezy i wtedy oni rezygnuja pokazujac ze nie zalezy im na mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfdffdd
Rijeeeka - ja lubie niesmiale kobiety po prostu najlepiej sie mi z nimi przebywa wiec kto wie moze kiedys nasze drogi sie skrzyzuja;p herbaciane róże - ty to masz inny problem ze soba polaczony ze zbyt duzymi czasami wymaganiami ale konsekwencja jest podobna brak 2 osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeka
To miłe, co piszesz. Jednak z tego, co zauważyłam, nieśmiałe kobiety rzadko podobają się mężczyznom. Wydają się bezbarwne, nudne, sztywne. Mają problem, żeby zagadać. Jakiś czas temu poznałam w pracy pewnego mężczyznę, zupełne moje przeciwieństwo. Ilekroć coś do mnie mówił, zawsze miałam problem z odpowiedzią. Krępowałam się go osoby, drżał mi głos. Pewnie dlatego ten facet przestał do mnie zagadywać i zapewne uznał za jakąś opóźnioną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeka
W ogóle zauważyłam, że przez to, że jestem nieśmiała, nie mogę do końca pokazać innym ludziom swoich atutów. Uchodzę za mniej inteligentną i zaradną niż jestem w rzeczywistości, bo zjada mnie stres i w nowych stuacjach wychodzę zawsze na kretynkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeka
Proszę o pomoc, jak mogłabym sobie z tym poradzić ? To dla mnie niezwykle przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjijfig
Rijeeka - najgorsze jest to ze ja zawsze lubilem tylko niesmiale dziewczyny ale trudno mi je spotykac bo zadko gdzies wychodza i od 2 lat kiedy szukam kobiety na stale nie udalo mi sie jeszcze takiej poznac (bylem w zwiazku paromiesiecznym w miedzyczasie ale ona nie byla niesmiala i stwierdzilem ze to nie to) w miedzyczasie takie krotsze znajomosci moze ze 3 i dalej szukam takiej niesmialem delikatnej dobrej dziewczyny... wiec niesmiale dziewczyny pokazujcie sie czasami w roznych miejscach zeby dalo sie was jakos poznac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rijeeeka
Ja akurat często wychodzę z domu, ale rzadko z kimś. Od czasu do czasu idę gdzieś z koleżankami, ale one teraz wyjechały na studia do innych miast i trochę brakuje mi towarzystwa. Dlatego często włóczę się sama. Nawet na koncerty czy do kina wybieram się solo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×