Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zzzzzalamanaaaaa

chłopak twierdzi ze nie jestem z nim szczera, zerwał ze mną

Polecane posty

Gość chodzicie do gimnazjum
???? bo jedynie wiek gimnazjalny móglby tlumaczyc takie zachowanie nie pisz, nie dzwon .... albo gość dorośnie albo niech znika z twojego życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
Eleene...to bardzo miłe co piszesz...może faktycznie muszę poczekać.. Jeszcze myślałam nad tym , żeby mu opowiedziec o calym moim zyciu...moze cos go boli z mojej przeszlosci....moze akurat powiem mu o czyms czego on tak docieka...chociaz ja juz sama nie wiem...glupieje...nie mam sobie nic do zarzucenia ....mysle i mysle ale nie ma nic , co moglabym przed nim ukryc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość papapa.....
a jakies fakty z przeszlosci ? zrobilas kiedys cos glupiego ? co moglo by go np teraz zabolec ? pomysl... chociaz przeszlosc nie powinna byc istotna ale faceci mysla troche inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy ty żartujesz? nie znasz facetów potem wypomni ci każdą chwilę z tej przeszłości poza tym przestań się płaszczyć i zabiegać bo tylko nauczysz go, że zależy ci za bardzo i jesteś gotowa zrobić wszystko, żeby z nim być a sądząc po jego zachowaniu szybko to wykorzysta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacquile1
może nie warto wracać,przed wczoraj założyłam topik o moim problemie z zazdrosnym facetem . kiedys miałam taką sytuacje i chyba zle zrobiłam wracajac do chłopaka. im dłuzej jest sie razem tym cieżej sie później rozstac a bez zaufania nic się nie uda musisz to dobrze przemyslec tak zebys nie żałowała pózniej ze podjełas zła decyzje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
Nie chodzimy do gimnazjum...juz dawno mamy to za soba... Nie mam nic do ukrycia i wie o wszystkim , co musi wiedziec ... :( Ale juz nie wiem co mam zrobic zeby on mi uwierzyl ze ja jestem z nim szczera...Nie wiem jak namówić go żeby on sam powiedzial mi o co mu chodzi....Ja przeciez nie przyznam sie do czegos, co moze nigdy nie mialo miejsca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co chcesz mowic szczegoly z zycia? Jesli cos go nurtuje, powinien sam zapytac. Ty tez nie musisz na te pytnia odpowiedziec , bo czlowiek ma zawsze zycie osobiste, z ktorego moze, a nie musi sie tlumaczyc. Oczywiscie, gdyby tyczylo sie waszych wspolnych przezyc, to odpowiedz na pytanie ,jak najbardzie logiczna. Glowa do gory , pamietaj -Ty jestes w porzadku w stosunku do niego. Tej wersji sie trzymaj. [czesc ]smutasku w dniu dzisiejszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
Dziewczyny...może dziwicie się , że ja tak o niego zabiegam ...Ale po prostu go kocham ...I jeśli to jakieś plotki tak namieszaly mu w glowie to chcialabym je rozwiać...I zeby wszystko juz w koncu wrocilo do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
Eleene dziekuje bardzo za słowa otuchy...czesc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
jacquile1 tylko, ze jesli on ma jakis problem....chcialabym mu wyjasnic wszystko ... :( ja chce z nim byc...chce zeby zwiazek byl czysty...bez zadnych watpliwosci...dlatego tak mi zalezy zeby powiedzial o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupiaa jestes
wymyslił cos sobie na poczekaniu bo nie chce z Toba byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest ważne, że ty go kochasz ważne jest żebyś wiedziała, że i on cię kocha inaczej na dłuższą metę nic z tego nie będzie a prawda jest taka, że gdyby baaaardzo mu zależało to sam zrobiłby wszystko, żeby dowiedzieć się jaka jest prawda tak to działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
ike... własnie ostatnio powiedzialam mu ze bardzo mi na nim zalezy ...i ze zrobie wszystko zebysmy byli znowu razem...a on mi odpowiedzial : ''wystarczy ze bedziesz ze mna szczera"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jesteś a jeśli on twierdzi inaczej to niech umie to uzasadnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
on kiedyś się na mnie zawiódł...fakt...kiedys nie bylam z nim szczera...ale po tym wszystkim ja latałam za nim jak piesek...byłam mu tak wierna...ja nawet nie mam zadnych numerow do zadnych chlopakow zeby tylko nie mial zadnych watpliwosci...nie wychodze nawet do zadnych barow, na zadne imprezy...po prostu robilam dla niego wszystko...i gdy to mowie on sie smieje mi w twarz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacquile1
dlatego tylko szcera rozmowa może pomóc , musisz mu wytłłumaczyc ze zaqufanie to podstawa bez niego budowanie zwiazku jest bez sensu , a on może po prostu nie dojrzał do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze raz jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia to przestań się zadręczać pisałyśmy tobie co powinnaś zrobić a zrobisz jak zechcesz żale tu nic nie pomogą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacquile1
po ostatnim twoim wpisie przypominam sobie nas z przed 2 lat :( mam nadzieje ze uda ci sie to rozswiazać tak abyś nie musiała sie szarpać tak jak ja teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
ale z nim nie da sie rozmawiac...ja biorę pod uwagę wszystko co tu piszecie i dziekuje Wam bardzo ze chcecie mi pomoc. Jednak on stawia na swoim....za zadne skarby nie chce mi powiedziec o co chodzi... Mimo ze mowie mu ze na tym polega milosc....ze na zaufaniu a on mi odpowiada :" i na szczerosci" ... ;/ i na tym sie konczy dialog...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
myslicie ze jesli nie bede do niego pisac? on sobie ulozy wszystko w glowie? :( zeby nie bylo na odwrot...ze on pomysli ze to mi juz nie zalezy i calkiem sie od siebie oddalimy....nie chce tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacquile1
nawet jesli wrócicie do siebie moze być dobrze przez chwile , nie pozwól sie zdominowac tak żeby mógł kierowac tobą emocjonalnie , pamiętaj osobie i swojej wartości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stary numer facetów
którzy chca sie ewakuowac "coś sie dowiedzialem, nie powiem ci co , nie powiem od kogo,ale po tym co sie dowiedzielem koniec" w końcu trzeba znalezc jakis powód , żeby sprawe zakonczyc miej honor dziewczyno i nie dopytuj, nie proś, nie analizuj ... ty go kochasz , ale on ciebie już nie, taka prawda , może trudno ci w to uwierzyc ale taki jest prawdziwy powód calej tej sprawy druga sprawa, to taka , że sposób jaki wybral świadczy o nim jak najgorzej i powinnaś to sobie wreszcie uświadomić ..... być może przez ten caly czas zwyczajnie nie wiedzialas z kim bylaś ... teraz sie okazalo jak jest ( i wcale nie jest to rzadkie zjawisko )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
zawsze szczery ... moze rozwiniesz swoja wypowiedz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjhgyjtfrnju
Jak dla mnie sprawa jest prosta. Facet nie mam jaj, żeby z Tobą zerwać i robi to w taki sposób, żeby wyszło na to, że to Twoja wina.A on oczywiście pozostanie czysty. Niezły z niego manipulant. Pomyśl, , jeśli zależałoby mu na tym związku to próbowałby wyjaśnić tą kwestię - tak jak ty to robisz. A on ma to gdzieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacquile1
przykro mi ze musze ci to napisać ale po swoim związku wiem ze jesli nie potrafi z tobą teraz rozmawiać to raczej sie to nie zmieni.jesli nie chce słuchac nie wal głową w mur . to on cie zawiódł brakiem zaufania chce szczerosci a nie może ci powiedziec czego niby sie doiwiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzalamanaaaaa
"ty go kochasz , ale on ciebie już nie, taka prawda , może trudno ci w to uwierzyc ale taki jest prawdziwy powód calej tej sprawy" mylisz się... odrzucam taką opcję bo ostatnio było naprawde idealnie...a zmienilo się w ciagu godziny...pisal do mnie normalne smsy...przerwa...i jeden sms''dowiedzialem sie czegos nowego...badz szczera albo to koniec"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×