Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beznadziejnie zdruzgotana

moi rodzice =tacy jestescie

Polecane posty

Gość beznadziejnie zdruzgotana

nienawidze wlasnych rodzicow kiedy na nich patrze albo słucham tych bzdur które wygaduja i nie-raczej nie jestem wariatka,a kim trzeba być żeby ze spokojem słuchać steku bzdur i znosic te zepsuta atmosfere w ktorej oni zyją Zostalam wlasnie nazwana przez kochanych rodzicow :- glupia debilka,totalna debilkamój maz glupkiem bo nie zarabia 10tys na miesiąc. Wyszydzony zostal ze tyra jak wul i nic nie zarabia,ma pustke na koncie- a co was do cholery to obchodzi ze ma zero na koncie.Mowicie ze tyra jak wul wiec powinien mieć już dwa miliony,a on ma zero wiec dla was rachunek jest prosty debil. Chociazby był największym debilem swiata-to mój maz a wam wara od jego i naszych zarobkow.Wysmiales mnie ze nie wiem ile maz zarabia,uzalasz się ze ty taki biedny bo tyrasz żeby dzieciom pomoc, a wypchaj się z ta pomoca,wole w schronisku się znaleźć niż taka pomoc brac ze jaki to ja nie biedny i ile to zyl musialem sobie wypruc.Daj mi zyc po swojemu i daj mi zyc w spokoju-bo ta nienawiść niszczy tak naprawde mnie.Nie umiem Cie kochac tato,nie umiem was kochac rodzice.szydzicie,wysmiewacie,nazywacie glupkami mich teściów a może by tak uszanowac co moje i trzymac się z daleka???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia...
napisz to im bo co nam do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
no dobra po co to napisalam?zeby wyrzucic z siebie gniew,ale chyba sie nie uda.Nienawisc mnie zżera za niesprawiedliwosc,ja bede dla moich dzieci dobra i bede je kochac.... co zrobic jak duzo w nas zlosci i nienawisci?nie umiem sobie poradzic z tymi uczuciami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
aha i jeszcze do osoby wyzej- im tego nie napisze bo mnie wysla na przymusowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym chodziaz mam juz 28 lat,ale zrobiliby to haha -tylko dlatego ze nie przytakuje im potulnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
moge sie odciac ale dzwonia i wzbudzaja we mnie poczucie winy ze ich nie odwiedzam a jak juz odwiedze to mam takie przezycia ze hoho - o wlasnie takie i jak tu zyc,odwiedzac czy nie odwiedzac?co robic wogole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
oni mowia ze sa normalni,ze wszystko dla mojego dobra i oco mi chodzi,a ja wariuje, jak mozna byc tak podlym podstepnie, a moze ja cos im zawinialam bo mam meza ktory nie zarabia 10tys miesiecznie a oni tyle zarabiaja,wiec wzielam biedaka?czy powinnam za to pokutowac????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia...
to im powiedz jak znowu zadzwonia z wyrzutami, ze najwyzszy czas zeby sie zastanowili dlaczego ich nie odwiedzasz...i odloz sluchawke. jestes dorosla, nie daj sie terroryzowac bo to oni sie zle zachowuja i musza to kiedys w koncu pojac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
wole tutaj pisac,tu zawsze ktos swiezym okiem spojrzy,moze ktos mi doradzi ze jednak jestem wariatka i powinnam przeprosic rodzicow,albo powie abym wziela sie w garsc ,cokolwiek,dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jesteś wariatką. jesteś dorosłą babą która boi się powiedzieć swoim rodzicom co myśli. Ogranicz kontakty. Jak zadzwonią to powiedz, że nie przyjdziesz tylko po to, żeby po raz kolejny wysłuchiwać ich pretensji pod adresem swojego męża i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sztuka
Chyba jedyne co mozesz zrobić to wybaczyć im takie postępowanie wobez Ciebie i Twojego męża. Przyjrzyj się z jakich domów Oni pochodzą, może byli wychowywani bez miłości, nie umieli się zmienić i przelewają swoje frustrację na Ciebie. Czasami takie zachowania są przenoszone z pokolenia na pokolenie. Pozbądź się nienawisci dla swojego dobra i dla dobra Twoich przyszłych dzieci. Bądź pierwszym ogniwem, które złamie ten kod nienawiści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
wiem ze maja swoje problemy dlatego im wspolczuje i to mnie oslabia,wiem ze zawsze chcieli mi pomoc finansowo,wiem ze zawsze by pomogli,pozyczyli kase itd.to mnie oslabia bo zaczynam myslec no tak biedni rodzice chca dobrze,nie umieja rozmwiac,nie umieja moze kochac moze nie kochaja-kazdy moze nie kochac, nie mozna kochac na sile,moze nie mieli dobrym wzorcow,do cholery ale ja mialam takie wzorce ot- ich mialam za wzorce a jestem porzadna babka ktora ma ematie i potrafi byc taktowna i delikatna, a oni co- ...nazywaja mnie debilką bo nie przytakuje kazdemu ich slowu i za malo zarabiam, nawet jak pekne z chcenia to jutro nie zaczne wiecej zarabiac tylko dlatego ze im za malo,albo sobie tego zyczą...:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odetnij pępowine i zyj swoim zyciem jesli ktos w kims wzbudza poczucie winy to nim manipuluje by ta osoba spelniala cudze oczekiwania uswiadom sobie, ze jedyne oczekiwania jakie masz spelniac to sa twoje wlasne no i pomysl jestes osoba wpelni wladz umyslowych nie jestes ubezwlasnowolniona ... inkt nie ma takiej mocy by cie zamknąc w wariatkowie nie wierz w takie opowiastki odetnij sie ustaw swoje warunki na jakich chcesz sie z nimi widywac zaznacz ze nie masz ochty rozmawiac z nimi na temat tego ile twoj maz zarabia i tego sie trzymaj nikt przy zdrowych zmyslach nie napisze ci , ze to ty ponosisz wine wina lezy po stronie rodzicow bo to oni przekraczaj wszelkie mozliwe granice do tego obrazaja cie i milestuja psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
wiem ze musze przebaczac ciagle na nowo i dla wlasych dzieci przerwe ten krag nienawisci,bo mozna sie doksztalcic isc na terapie,przebaczyc ale ciagle mnie upokarzaja i jest mi smutno z tego powodu,bo daje soba pomiatac ...oni sa bagoci,a my nie i ciezko mi sie pogodzic na bycie dyskryminowana z tego powodu.Cale zycie traktowalam ich jak jajka,z ematia,wspolczuciem,naprawde kochalam przebaczalam a co sie stalo ze juz nie potrafie i nienawisc mnie niszczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sztuka
" .. to co jest na dole jest takie jak to co jest na górze a to co jest na górze jest takie jak to co jest na dole badaj skąd pochodzisz a dowiesz się dokąd zmierzasz ..." powodzenia 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejnie zdruzgotana
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oo i ja
czy ktos cos jeszcze doradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×