Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beznadzieja doradzcie

glupia sytuacja

Polecane posty

Gość beznadzieja doradzcie

napisze w skrocie jak tylko sie da :P otoz, znam sie z nim od 5lat, przez neta, mieszka w innym miescie- 200km. od niedwna jestesmy razem, on do mnie przyjezdza srednio raz na tydzien, dwa. ja mam 24 lata, on 29. on caly czas mowi, ze mu zalezy na mnie, ze mam sie niczym nie martwic i u zaufac; zaczac zauwazac te dobre strony. ale odzywa sie rzadko, srednio dwa smsy na dzien, jak jest na gg czy skajpie to gadamy wieczorami. byl u mnie 3 razy, przedwczoraj pojechal do domu i przez ten pobyt kilkudniowy jak byl u mnie spontanicznie cos miedzy nami zaszlo, on mowil zebym nie myslala tak, ze przyjechal, dostal co chcial i czesc, bo niby tak nie jest. ale ja mysle inaczej instynktownie odrazu, bo w soim zyciu przezylam tylko problemow co nie jedna 30latka, nie mowie tylko ozawodach milosnych. wiem, moze popelnilam glupote idac z nim do lozka, robiac to z nim, ale on mowi ze to byl taki spontan; tak troche mysle, ze to on doprowadzal do tej sytuacji, ale oboje chcielismy tego. jak ja mu mowilam, ze jak jemu minelo po tym fakcie jakiekolwiek uczucie, to onmi mowi, zemam niemyslec o glupotach i ze to nie jest koniec ale dopiero poczatek. dzis jednak znowu mysle ze to koniec, bo nie wiem moze to glupie, ale on sie do mnie caly dzien nie odzywa, nie odbiera telefonu, mielismy dzis sobie pogadac, ale jego nie ma na gg moze jest niewidoczny, nie chce pisac i sprawdzac bo i tak sie nie odezwie jak nie bedzie chcial. nie wiem co mam robic. dzwonilam do niego 3 razy juz dzis ipisalam smsy ale bez odzewu. coraz bardziej mysle, mimo tego co mowi, ze juz nie mam na co liczyc. :( zobilam to z nim bo mi bardzo naprawde na nim zalezy. a jakie jest wasze zdanie? :( moze jest zajety, nie wiem juz comyslec, ale w koncu jest sobota to co moze robic. ja juz wariuje. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz to troche dziwna sytuacja moim zdanie zachowuje sie nie wporzadku przeciez odpisanie sms-a zajmuje tylko sekundy a mu jest ciezko moze faktycznie tak na prawde zalezalo mu na tym jednym albo na miejscu ma jedna a ciebie druga no wiesz trudno rozgryźć faceta. Moze porozmawiaj z nim ze nie chcesz jego upewnien ze wszystko bedzie dobrze tylko konkretów chcesz zeby sie odzywal czesciej no bez przesady sms to nie dlugo zajmujaca rzecz a jesli sie w ogole nie odzezwie olewaj go tak jak on to robi bo takie mam odczucie. Mozesz tez zmienic sytuacje tak ze to wlasnie ty bedziesz sie bardzo rzadki odzywala niech poczuje to na wlasnej skorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadzieja doradzcie
ale po tym juz jak pojechal przedwczoraj to wczoraj rozmawialismy o tym na gg i przez tel. on mnie zapewnial ze to nie jest koniec tylko poczatek i ze mam mu zaufac. i mowil ze nie pisze mi nic bo nie chce cukrzyc. on chce, zeby bylo dobrze bez tego. :( teraz caly dzien milczy. mowil, ze sie bedzie czesciej odzywac. a tu co ? lipa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadzieja doradzcie
przeciez wszystko dobrze sie ukladalo wczesniej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może poprostu ma jakies zajecia na dzis i nie ma jak sie odezwac. poczekaj do wieczora i wtedy zobaczysz nie martw sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm.... wiesz ja jestem kobietą i bardzo potrzebuje czułości faceta nawet głupi sms mówiący że o mnie myśli bardzo mnie cieszy on chyba nie rozumie ze kobiety potrzebuja wiekszej uwagi. Moim zdaniem w takiej sytuacji byłoby mi ciezko mu zaufac a co ja moge wiedziec co on robi gdzie on jest czym jest tak zajety ze nie odpisuje ja rozumiem ze nie chce cukrzyc ale bez przesady nie musi ci pisac jaka ty jestes wspaniala ale chociaz mogłby ci odpowiedziec na sms-a moze powiedz mu ze lubisz cukier ze lubisz slodycze. Związek na odległość jest trudny sama w takim byłam i niestety nic z niego nie wyszło byłam z nim 2 lata spotykalismy sie w weekendy kochalismy sie znajomi miedzkajacy w tej miejscowosci co on mowili ze doprawiał mi rogi jedyny pozytyw jaki w moim zwiazku byl to to ze moglam zatesknic teraz wiem ze zwiazki na odleglosc wcale nie sa takie wspaniale facet tez mi odpisywał po paru godzinach a wiesz co robił flirtowal z innymi i doszlo do zdrady nie moge sie do tej pory pozbierac zranil mnie jak cholera balam sie ze juz nikomu nie zaufam ale mam faceta i to na miejscu i jestem szczesliwa i nigdy w zyciu nie weszłabym w zwiazek na odległosc gdybym wiedziała co mnie w nim czeka. Dlatego dobrze wszystko przemysl faceci sa trudnymi orzechami do zgryzienia tak mowi wiekszosc kobiet a ja mysle ze wystarczy dobrze pomyslec nad jego zachowaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I oczywiscie nie sugeruje ze on tez moze byc taki sam jak moj byly facet bo nie kazdy jest takim draniem. Dlatego tez mysle zebys sie nie martwila na zapas zostaw ten zwiazek w rekach losu i zobacz co z tego wyjdzie tylko bacznie obserwuj faceta i sie zastanow czy chcesz takiego zwiazku ja bardzo bym chciala zebys byla szczesliwa i zeby wam sie ulozylo jak najlepiej :) buziaki pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj pracuje za granica i wiem ze jest zajety i nie moze ciagle pisac pisze ze 2 razy w tygodniu i dzwoni w sobote i niedziele. jak ma jakas np robote czy wazne zajecie to wiadomo ze sie nie odezwie bo nie ma czasu trzeba poczekac i dowiedziec sie jak juz sie odezwie co sie stalo a nie dzwonic,pisac,dzwonic bo to go akurat odsraszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadzieja doradzcie
u mnie to tak troche jest skomplikowanie :P ja poznalam go i gadalam z nim jakies poltora roku, potem powiedzialam mu ze poznalam kogos na miejscu bo myslalam ze tak jest lepiej. ale ten zwiazek nam sie nie ukladal, caly czas myslalam o tamtym, tego partnera z mojegom iasta nie kochalam wiec z nim zerwalam po 4 latach iznowu powrocilam do kontaktu z tamtym. mi bardzo na nim zalezy, kiedy sie z nim 1 raz umowilam to myslalam ze snie. a jezeli chodzi o niego torazej nie wiem czy flirtuje z innymi bo raczej za urodziwy to on nie jest, ale ja patrze na to co ma w glowie i wiadomo ze nie moze byc jakims brzydalem. ale on jako jedyny nie zachowywal sie jak ostatni bajerant :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro czujesz ze jest w porzadku to sie nie denerwuj kiedy sie nie odzywa bo wiesz moze on ma taka zasade moze boi sie tez troche zeby ci sie za szybko nie znudził faceci czasami tak maja choc tego nie powiedza ale jesli czujesz to co piszesz a wiem ze tak jest to badz z nim i mu zaufaj:) bo moze to ten z ktorym juz do konca bedziesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadzieja doradzcie
jeszcze sie nie odezwal, nie odbiera fona :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadzieja doradzcie
teraz mi napisal ze przepraszam ze sie nie odzywal ale cos tam robil. hmm niech bedzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×