Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zawiedzonaprzyjazn

Olewa mnie przyjaciolka!

Polecane posty

Gość zawiedzonaprzyjazn

Bardzo ja kocham jak siostre ale czemu ona mnie tak perfidnie olewa. Ma chlopaka wiem... ma internet i ma chyba ten czas chociaz te 5 min by usiasc z dupskiem i napisac mi dwa zdania po polsku! Jak ona mnie czsami wku*** ... juz z 3 tygodnie czekam na odpowiedz. Dwa razy dalam jej do zrozumienia ze ma mi wkoncu odpisac! No ja nie rozumiem co ją od tego odciaga. Cholera. To jest moja jedyna przyjaciolka. Gdy jestesmy razem to tak fajnie jest... :) Ale albo okropnie sie leni albo nie wiem. No! Czemu ona mi to robi? :( Na gg tez jej pisalam... opisy sie zmieniaja wiem ze widziala. No co za &$^#^@. Z natury jestem spokojna i sympatyczna no ale dzis to juz nerwowo mnie wykonczyla. Potrzebuje kogos kto mnie wesprze komu moge zaufac. Jakbym byla w depresji to na nia liczyc nie moge. Po prostu. I to mnie boli ze jej przy mnie nie ma. Na kazdym mozna sie zawiesc. Na kazdym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Tak ja wiem. Ale nie mozna tak robic wlasnym przyjaciolom. Ona ma czas ale nie wiem czemu nie dla mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Hmm... no jak narazie ja oleje.. ;) moze kiedys zateskni i napisze. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie , ze nie mozna, ale widac ma Cie w doopie :O smutne ale prawdziwe , nic nie poradzisz, przeciez nie bedziesz prosic o chwile uwagi dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Nie bo ona ma haslaa... ;) Swojej prywatnosci tak latwo nie sprzeda. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Dam sobie czas... zobaczymy kiedy i co napisze... :) Jak napisze... a Trollica jak to bylo w twoim przypadku? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiesz, ze jestem
w podobnej sytuacji. ale w moim przypadku to ja jestem tą olewającą. a robie tak ponieważ wiem, jaką osobą jest ta rzekoma przyjaciolka. otóż jest fałszywa i w każdej jej wypowiedzi jest podtekst, jaka to ona nie jest, a reszta jest beznadziejna i dziadowska. moze zle robie, że jej nie powiem tego wprost. ale dla mnie to nie jest juz przyjaciołka, więc nie czuje sie zobowiązana być z nią szczera. zwyczajnie mam ją gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Juzek z Biedronki
trudno ją nazwac przyjaciółką jak ma w doopie prawdziwy przyjaciel to taki kto zawsze jest kiedy my go potrzebujemy a jak nie to pseudoprzyjaciel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w moim przypadku było dokładnie tak jak w Twoim :P tygodniami wielki probem, zeby napisac kilka słow, albo w ogole bez mojej inicjatywy pierwsza sie odezwac ( nawet nie nalegałam , zeby sie spotykac) całe szczescie, ze mam to juz za sobą, a przyjazniłysmy sie ponad 10 lat zycie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
No to moze by bylo dobre ale takie dziecinne. :D Tak sobie myslalam ze narazie zapomne na jakis czas o niej. Moze ona w koncu sobie przypomni ze ja tuuu jestem i da znak zycia. Czemu ludzie nie docieniaja tego co maja no czemu?! Wrrr jak ja spotkam to jej ucho odgryze! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiesz, ze jestem
więc zastanów się nad tym czy ona przypadkiem nie ma jakiegos powodu żeby Cie olweać... oczywiscie nie twierdze, że tak jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
a wiesz ze jestem: w sumie to ja bym ci radzila powiedziec jej to ale do konca nie znam twojej sytuacji. Rob jak myslisz i mam nadzieje ze wyjdzie to na dobre. :) juzek: Ja wierze ze ona nie jest tą pseudo i ze to tylko kolejny jej 'wybryk'. Jestem pozytywnie nastawiona! :) Trollica: My tez mamy za soba 10 lat! :) I tez nie nalegam... nie chce sie narzucac jej. W sumie dalam jej do zrozumienia ze ma mi odpisac delikatnie. A w tej chwili mam na nią wyje*** :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Nie nie ma powodu. Na pewno. :) Mysle ze ona jest zwyklym leniem albo nie wie co ma. Zeby czasem tego nie pozalowala :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiesz, ze jestem
może pożałować jak rozstanie się z chłopakiem. pewnie jest nim zafascynowana i świata poza nim nie widzi a co za tym idzie nie ma czasu na przyjaźń :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem Ci , ze warto takie znajomosci urywac od razu ( skoro nie pomaga ani rozmowa ani kłotnia ani nic )a nie ciagnac i liczyc ze ktos sie w koncu zmieni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Chloapka ma i wiem ze jest nim zafascynowana... i tak wlasnie podejrzewam ze to on jest tym kolem u mego wozu. ;) Nie no fajny jest znam go. O nic go nie winie... ale ona moglaby sie troche pochamowac z nim i pomyslec tez o innych. O tych dla ktorych jest 'sloncem na niebie' ;) Taka metafore sobie wymyslilam. ;) A przyjazni nie urwe... a moze przynajmniej jeszcze nie teraz. Bo ja w nią nadal wierze! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko
Ja jestem teraz w tej samej sytuacji. Tylko że u mnie jest tak. Że ta niby przyjacioła . Ciągle mnie oklamuje. Długo ja znam . Ale tak naprawdę mam wrażenie że nic o niej nie wiem. Bo to co wiem to kłamstwa. A jak wprowadziła mnie w swoje towarzystwo .to to co mówiła okazało się nie prawda. Teraz prawie co dzień się kłócimy . Bo znowu coś wymyśla a ja nie będę siedzieć cicho taka jestem że jej wygarne. Dla mnie już ta przyjaźń nie istnieje. Nigdy nie była przy mnie sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Chemia miedzy nimi minie, motylki uleca i bedzie znow ta sama Ola. Mam taka wielka nadzieje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pracuje,studiuje zaocznie bibliotekarstwo na podyplomowych, chlop zajmuje mi codzien pół etatu(4 godziny) jezeli dodac przyjaciolke musialabym zrezygnowac z samej siebie, ze snu- dlatego widujemy sie rzadko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko
Też kiedyś ją traktowałam jak siostrę. Ale gdy przy każdym jej kłamstwie . Traciła zaufanie. Wszystko zaczęło się psuć. . Była , jest moja jedyną przyjaciółka. Ale jest fałszywa wredna. . Jak się pokłócimy to na mnie w szkole gada że ja niby sponsorow mam. A to ona ma. Jak widzę jej ryj czasami to mam ochotę go jej rozjebac-kocham ja i nienawidzę. . Niewiem czemu ona takie historię wymyśla. Udaje kogoś kim nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedzonaprzyjazn
Masz racje to nie jest przyjazn... w prawdziwej przyajzni najwazniejsza jest szczerosc i 'milosc' :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko
I wiesz co? Jak ja znalazłam sobie chłopaka . A ona nie miała. To według niej byłam ta pojebana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Juzek z Biedronki
wiesz kiedys moja przyjaciólka powiedziala ze zrozumiala i doceniła ze jestem jej prawdziwym przyjacielem a wiesz jak ? Kiedys dostalem w nocy ok 1-szej od niej Smsa ze potrzebuje wsparcia ze prosi o jak najszybszy kontakt a ze nie spalem jeszcze to zadzwonilem do niej i za chwile wsiadlem w samochod i bylem u niej i wtedy powiedziala ze ty jestes prawdziwy przyjaciel bo w tych chwilach kiedy potrzebowałam to ty jedyny przyjechales i byles ze mna bylo to dla mnie bardzo mile uslyszec od niej takie slowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×