Gość gfhghjgh Napisano Listopad 8, 2010 Witam musze napsiac krotkie opowiadanie mam poczatek i koniec do ktorego musze wymyslec srodek ;/ totalnie nie moj klimat pomocy poczatek Usłyszawszy polecenie, gospodarz wyprostował się i podrapał po spoconej głowie, po czym ruszył wypełnić życzenie gościa. Drepcząc zastanawiał się, jakiż to interes ma jegomość do miejscowego grabarza, który niczego nieświadom popijał piwo siedząc w najdalszym zakątku przybytku... koniec Cała historia wydawała mu się wyjątkowo głupia. Miał więcej szczęścia niż rozumu, sam musiał to przyznać. Teraz, jadąc względnie bezpiecznym traktem, z minuty na minutę oddalając się od feralnego miasta, miał czas na rozmyślanie. Co zrobił źle, kiedy trzeba było dać sobie spokój, dlaczego nie wszystko poszło po jego myśli? Te i inne Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach