Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jakies nieporozumienie

slub a brak kasy

Polecane posty

Gość z nadzieją..
trzeba wierzyć i nie poddawać się... Musisz być silna, i ciągle szukać codziennie.. a nóż widelec coś się trafi lepszego... Wtedy będziesz mogła odłożyć i wziąć ten upragniony ślub :) Chociaż wydaje mi się że wesele to strata pieniędzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
Niby to miasto.województwo łódzkie. Są tylko 3duże zakłady reszta to sklepy i 4kawiarnie gdzie stanowiska obstawione są przez członków rodziny. On też tyle zarabia czasami wychodzi 900zł no ale żyć też musimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość esteeeeeee
dziewczyny, ja nie rozumiem, slub cywilny to koszt bodajze 80-100 zl - jezeli bardzo tego pragniecie to czego teraz nie zrobicie? nie stac was na takie male wydatki? w dwa lata nie mozecie odlozyc? przeciez nie trzeba robic przyjecia po cywilnym, moglibyscie nawet pojsc we dwoje - albo z najblizsza rodzina - i tyle.. z koscielnym to samo, ksiedzu dajemy co laska + wlasnie koszty z US dochodza, wiec troszke wiecej - wesela nie trzeba. znam pare, ktora miala slub koscielny - bez wesela itd.nie bylo ich stac.. kochali sie i pragneli byc ze soba.. Wam nie chodzi pewnie o to, by wyjsc za maz, tylko o te wesele/przyjecie, itd.. inaczej juz dawno byscie byly mezatkami.. a ! i jeszcze jedno, wlasnie mi sie przypomnialo, ze jedna moja kolezanka tez brala cywilny podczas studiow..bo sie kochali, bez przyjecia :P jak sie czegos pragnie, to i duzo kasy nie potrzeba.. wystarcza checi i maks 200 zl :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
No tak. A sukienka? Garnitur? Przecież nie pójdziemy w starych łachach:) no fakt chciałabym chociaż małe przyjęcie dla bliskiej rodziny tj jakieś 25osób. Naprawdę jest trudno nie byłeś/łaś w takiej sytuacji więc nie mów że jest łatwo bo nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez bym chciała slubu
czy 200 zl nie wiem? oplata w usc ok 100 zł. obraczki najtansze nawet ze srebra to kolejna 100 z, jakas sukienka bo w dzinsach nie pojdzies kolejna 100 zł, garnitur jakis tanszy bo moj facet ma z matury jeszcze z 300 zł, i jakies inne duperele to i 1000 wyjdze. ale to nie jest kwestia ze na slub nie stac ale co po slubie dalej bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
A jeśli chodzi o kościelny to tak do sprostowania u nas w Parafii jest tak jakby cennik niby co łaska lecz ślub ta łaska to 1200zł natomiast pogrzeb 1000zł do tego dochodzi organista i ten który dzwoni dzwonami jest to Ksiądz lub Siostra taka jest u mnie co Łaska:) a jak Ksiądz chodzi po kolędzie w kopercie nie może być np mniej niż 50zł bo otwiera kopertę patrzy a jak jest mniej oddaje i notuje że dana rodzina nie wspiera Kościoła:) pasuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
ten ślub nie jest aż tak ważny ale sam fakt że chciałabym a nie mam możliwości ...powód-brak kasy mimo że zapieprzam cały miesiąc i co mam? Skromne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprafffde
Jakieś chore te twoje miasto i Księża i pracodawcy. Wyprowadź się stamtąd. Tak będzie najlepiej. Ile wy macie na godz 3zł? Matko Jedyna! Szok naprafde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
no tak wychodzi. Jeden zakład płaci nawet 2zł praca od 6do 20 to jest dopiero. I co wyprowadzę się z czym? Gdzie? Nie to raczej nie wchodzi w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×