Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jakies nieporozumienie

slub a brak kasy

Polecane posty

Gość jakies nieporozumienie

Boże co za kraj. Na nic mnie nie stać człowiek chce wyjść za mąż a tu ani kasy ani sukienki obrączek nic no po prostu nic. kuźwa zapierdzielam cały miesiąc za marne 780zł i jak tu myśleć pozytywnie ,jak? Żadnej pracy ani perspektyw na dalsze życie masakra a rachunki płacić trzeba 300zł za mieszkanie które kurwa nawet łazienki nie ma w piecu trzeba palić nic tylko się zaje....światło 150 gaz50 kurwa szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bolooo24a
Faktycznie tragedia nie wyobrażam sobie. Ano POLSKA piękna nasza. Na szczęście mieszkam z rodzicami .....jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrexdcddd6
a jaki masz rozmiar?ja mam skromną sukienke od ślubu cywilnego,mogę tanio sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
Ja jestem Polką więc szukam tu normalnego życia nie gdzieś za granicą. A sponsorzy mnie nie interesują niestety dziw ką nie jestem!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co Ty tak teraz uparłaś się na ślub ? zaciążyłaś? możesz poczekać z rok dwa może się sytuacja poprawi. Znajdziesz lepszą pracę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
Mój rozmiar to 36a nawet mniejszy deczko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
Ale ja nie jestem w ciąży. Po prostu planujemy już go 2lata a tu jak? No nie da się. A u siebie lepszej pracy nie znajdę niestety sami prywacirze i każdy patrzy wykorzystać pracownika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro nie stać Cię to ślubu nie brać. Takie to trudne. Jakie masz wykształcenie dziewczyno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myslisz tylko o slubie, a co po nim?? zasatnawialas sie. ja uwazam, ze aby bawic sie w dorosle zycie to trzeba miec jakies perspektywy. a po slubie bedziecie mieszkac z rodzicami czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
skończyłam liceum profil ogólny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
narazie mieszkamy w moim mieszkaniu........komunalnym tzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, i dlatego niech ludzie nie narzekają. jak im nie odpowiada to niech nie pracują, ale szkoda ze znajdują sie tacy jelenie ktorzy pracują za minimalną i robią za dwoje, i dziwić sie pozniej dlaczego pracodawcy wykorzystują innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
to co mam w ogóle nie pracować????? chyba niepoważny jesteś?@!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek pracują za minimalną stawkę bo wyjścia nie mają żyć trzeba opłacać rachunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyno z ogólniakiem to teraz daleko nie zajedziesz. Poimyśl o szkołach policealnych typu cosinus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak tak szybko chciałaś zakończyć edukację trzeba było iść do zawodówki czy do technikum. Więcej byś zarabiała niż po ogólniaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak gadasz na mieszkanie ale to komunalne więc nie zapłaciłaś za nie wartości rynkowej inni muszą na mieszkanie brać kredyty na 30 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też tak miałem... ciężka sytuacja i mimo że w ciązy nie była moja żona to bardzo chcizła ślubu.. popełniłem ten błąd! wesele było nie nasze tylko tesciowej... cały czas potem wypominaniże to ona musiała za wszystko zapłacić biorąc kredyt a mojej mądrej żonie (co tak jej się slubu chciało) małżeństwo znudziło sie po 2,5 roku... znalazła sobie gcha a mi powiedziała żebym wypierdalał... zostałę bez kasy (wszystko poszło w dom teściowej) bez samochodu bez pracy (starciłem między czasie jedną ale szybko podjąłem inną - mniej płatną) bez domu (chata tesciowej co kupe kasy w wykończenia włożyłem i pracy od chuja) bez zony.. dobrze że z tą szmata dzieci nie miałem... nikomu nie życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez bym chciała slubu
koncze studia, mam mieszkanie wlsnosciowe tyle ze do remontu pare tys trzeba wlozyc w nie, moj chlopak pracuje zaroabia ok 1500 zł a ja niestety nie moge znalezc pracy, nie mieszkamy razem, nie stac nas nawet na cywilny narazie :( boje sie tego co bedzie dalej po slubie jak nie bede mogla znalezc pracy :( nie wyzyjemy za tyle z oplatami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
No ja nie po to chce ślubu żeby sobie jakiegoś gacha znaleźć to nie wchodzi w grę w ogóle. Po to ślub żeby być z kimś na dobre i na złe wkurza mnie tylko to jak traktuje się ludzi zapier...am popołudniówki i nocki i co mam? Nic! Ktoś kiedyś mi powiedział idź do opieki to ci pomogą oj nie od państwa oczekuje lepiej ale nie w formie opieki społecznej czy innych karitasów czy jeszcze innych wynalazków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
No ja nie po to chce ślubu żeby sobie jakiegoś gacha znaleźć to nie wchodzi w grę w ogóle. Po to ślub żeby być z kimś na dobre i na złe wkurza mnie tylko to jak traktuje się ludzi zapier...am popołudniówki i nocki i co mam? Nic! Ktoś kiedyś mi powiedział idź do opieki to ci pomogą oj nie od państwa oczekuje lepiej ale nie w formie opieki społecznej czy innych karitasów czy jeszcze innych wynalazków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakies nieporozumienie
No i uczyć się dalej też już raczej nie mogę bo nauka niestety nie zapłaci za mnie rachunków za gaz prąd i mieszkanie a uczyć się i pracować nie dam rady dodam że pracuje po 12-14godz nawet na nocki a jak się coś w pracy nie podoba za bramą na moje miejsce jest 20osób niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to gdzie Ty mieszkasz? może serio pomyśl nad wyjazdem za granicę. A facet ile zarabia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×