Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lucky.girl

Czy zgodzić się na spotkanie i poznanie swojego taty po 17latach + prywatna hist

Polecane posty

Gość lucky.girl

Wiem, że strasznie długa jest ta moja historia i jak ktoś zechce przeczytać i pomóc to bardzo dziękuję. Hej. Jestem 17letnią dziewczyną. Nigdy nie znałam ani nie widziałam swojego taty, a teraz będę miała okazję i nie wiem jaką decyzję podjąć, zgodzić się? Moja mama była w Stanach tam znalazła męża - Amerykanina, zaszła w ciążę, rok po moim urodzeniu rodzice się rozstali. Nie wiem dokładne co się między nimi wydażyło bo unikam tematu o tacie jak kwasu, ale mama ze mną wróciła do polski i wychowywałam się tutaj bez taty. Wiem, że tata z mamą piszą do siebie listy do mnie także pisze co jakiś czas, ale nigdy nie miałam jakoś odwagi, żeby je przeczytać. Odkładam je do pudełka i głęboko chowam. Relacje między moimi rodzicami są chyba wmiare dobre, ale nie wiem szczerze ponieważ nie wnikam w temat. Jestem trochę ciekawa jak wygląda mój tata mam gdzieś schowane z nim fotografie jak byłam mała, ale ich nigdy nie widziałam. Ja jestem wysoka, szczupła, mam troszkę ciemniejszą karnację niż przeciętna Polka, ciemno orzechowe oczy oraz ciemno brązowe włosy i brwi. Najbardziej jestem zadowlona z rzęs! Są długie, geste, ciemne, podkręcone - wszystkie koleżanki mi ich zazdroszczą. Wiem, że koloru cery, oczy, włosów nie odziedziczyłam po mamie. Mama ma blond włosy z natury, zielone oczy i jasną karncje. Jestem do niej podobna tylko z wyglądu, twarzy. Nie wiem o czym tata mógł do mnie pisać, nie wiem czy chcę przeczytać te listy, boję się trochę. Tak jak wspomniałam nie wiem za wiele na jego temat ponieważ od zawsze unikałam rozmowy na jego temat z mamą trudno mi o tym rozmawiać. Nie mam pojęcia jak tata zareagował by na mnie? On o ile moja mama nie wysyłała mu moich zdjęć nie wie jak ja wyglądam. Nie jestem już małą dziewczynką! Lubię wyglądać ładnie, elegancko, kobieco i przede wszystkim zadbanie. Cenię wykwintne perfumy niespotykane na co drugiej dziewczynie. Boję się tego spotkania bo będzie on dla mnie "obcą" osobą. Nie wiem o czym z nim rozmawiać, o co pytać, o co on będzie mnie pytał? Boję się, że będzie to nie konfortowe czy krępujące. Mama w ostatnim liście dostała od taty prośbę czy byśmy nie mogli spędzić razem tych najbliższych świąt. Tata prosił o spotkanie ze mną już kilka lat wstecz jednak tam gdzie mieszka lata z Polski bezpośrednio tylko LOT, a wiadomo to kosztuje. Nie mogłam sobie z mamą na to pozwolić. W tym roku tata chcę się dołożyć do kosztów. Mama mówiła, że to czy do niego polecimy teraz zależy tylko ode mnie, że ona nie będzie mnie zmuszała, a z racji, że trzeba by powoli planować podróż muszę podjąć szybką decyzję. Mówiła, że tata zrozumie jak nie będę chciała, ale on marzy o tym żeby mnie zobaczyć, poznać, przytulić, poczuć. Nie wiem co powinnam zrobić? Jaką podjąć decyzję, nie mam za wiele czasu na przemyślenie. Byłam w USA, ale jako małe dziecko więc nic nie pamiętam. Zawsze chciałam tam polecieć i teraz mam okazję, ale nie wiem czy chcę tego spotkania. Od dziecka umiem dobrze Polski i Angielski także nie miała bym problemu żeby rozmawiać z tatą. Wiem o tacie praktycznie tylko tyle jak się nazywa bo mamy to samo nazwisko. Pojęcie tata znam tylko z definicji i nie wiem tak naprawdę kto to. Trochę zrażają mnie opinie koleżanek. Jedna przy dobrych warunkach powie tylko tacie "hej co słychać", a druga nienawidzi ojca ponieważ ją terroryzuje, wyzywa od najgorszych, a nawet bił. Zawsze mi mówiły jak mam fajnie, że nie mam taty i, że same chciały by nie mieć. Cała ta sytuacjia jest dla mnie bardzo nie codzienna, abstrakcyjna i w ogóle brzmi jak scenariusz do filmu. Nie wiem jaką decyzję powinnam podjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matki zapytaj
to jak to, my mamy Ci powiedzieć jedź albo nie jedź do ojca? Masz listy, możesz je przeczytać, popytać mamy dlaczego z Tobą wróciła. Dlaczego chowałaś się bez ojca. I podjąć decyzję. Może on chciał sie Tobą zajmować, ale się nie dało z jakichś powodów. Nosz kurcze, wyjasnij to sobie z mamą, a nie zachowujesz się jak dzika, chowasz główę w piasek ciul wie czego. Nas się pytasz, a co my, wróżki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt za Ciebie nie zadecyduje Musisz wiedziec czego chcesz. A pomyślałaś co się stanie jeśli przytrafi mu się coś złego? Możesz do końca zycia żałować jesli z nim się nie spotkasz. Ale spotkania także możesz żałować Ja z moim ojcem właściwie nie mam kontaktu od 8 roku zycia, ze względu na szczególne okoliczności rozmawiałam z nim aż 4 razy w tym roku. I sama zdecydowałam, że nie chcę miec z tym człowiekiem nic wspólnego Twoja decyzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgsdgsdsadfa
Wiesz mój ojciec zmarł gdy miałem 8 lat,więc teraz gdybym miał okazję z nim się spotkać to by było coś wspaniałego(wiem że to inna sytuacja niż twoja).Może porozmawiaj z mamą czemu się rozeszła z twoim ojcem,przecież nie masz 10 lat i powinna ci już opowiedzieć co się stało. A skoro chciała byś zobaczyć USA to masz świetną okazję,a jaki będzie tata to się sama przekonasz i w tedy ocenisz czy chcesz utrzymywać z nim kontakt czy też nie. Na twoim miejscu bym chyba zaryzykował i poleciał-tak w zasadzie to nie masz nic do stracenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×