Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takie-tam-sobie

temat nad tematy- wyrazanie uczuc

Polecane posty

Gość takie-tam-sobie

panowie, czy czesto mowicie swoim partnerko kocham cie? zauwazylam, ze kobiety potrzebuja dowodu milosci gdy jest gorzej w zwiazku, chca czuc, ze partner jeszcze je kocha, a faceci - tylko gdy jest dobrze, mowia te slowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że zależy od faceta mój maż kłoci się tak kochanie! ( z nienawiścią w oczach) blablablabla!!!!!!! albo np kocham cię ! ale mnie wkurwiłaś ! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie-tam-sobie
hej, nikt sie nie wypowie? :) ja bym tak strasznie chciala uslyszec od mojego chlopaka, kocham cie najbaridzje na swiecie, czy jestes najwspanialsza kobieta w moim zyciu. a tu nic. na szczescie zachowuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie-tam-sobie
na szczecie zachowuje sie tak, jakby kochal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pozostaje ci nic innego jak powiedzieć mu o tym chociaż ja bym wolała, żeby nic nie mówił, niż recytował bo tego od niego oczekuję słowa to tylko słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ze kobiety potrzebuja dowodu milosci gdy jest gorzej w zwiazku" a kiedy nie potrzebują? wlasnie kiedy nie otrzymuja wyraznych sygnalow to jest gorzej w zwiazku, kolo sie zatem zamyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym tak strasznie chciala uslyszec od mojego chlopaka," daj numer do niego,podpowiem mu ;) na szczecie zachowuje sie tak, jakby kochal." czyli złota zasada kobiet :) skoro jest fajnie,miło i dobrze to trzeba zrobić wszystko by znaleźć powód do narzekań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie-tam-sobie
sluchajcie, ale on wczesniej mowil, ze kocha. niezbyt czesto, ale mowil. tylko ostatnio mielismy kryzys, on pare razy powiedzial, ze nie czuje, ze go kocham (chociaz to mowilam) i sie zamknal...potem bylo jeszcze gorzej, ale ja gdy bylo miedzy nami zle, mowilam, ze go kocham i chce to przetrwac, a on nic. musialm wprost spytac czy nadal mnie kocha. teraz juz nie jestem taka emocjonalnie niestabilna, wiec z pewnoscia sie juz nie zapytam znowu (boze, jaka zenada w ogole zapytac, czy jeszcze mnie kocha..). ale on milczy. ja tez przestalam mowic kocham. ciekawe co z tego wyjdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to w końcu czujesz, że cię kocha czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawe co z tego wyjdzie..." napisalabym co ale przeciez jestem damą, w kazdym razie cos na G uczucia nie koncza sie na milosci, jest tez wiele innych emocji, ktore skladaja sie na relacje miedzy ludzmi i o nich musicie porozmawiac, a nie czekac co sie wydarzy i kto pierwszy powiem "kocham"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potem bylo jeszcze gorzej, ale ja gdy bylo miedzy nami zle, mowilam, ze go kocham i chce to przetrwac, a on nic. musialm wprost spytac czy nadal mnie kocha" obstawiam że masz 16 lat i że czytasz Bravo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie-tam-sobie
zachowuje sie jakby kochal, po tym jak sobie pare rzeczy wyjasnilismy, jest znowu sielanka. ostatnio gadalismy do 3 w nocy, wspominalismy, smialismy sie. i na chwile zamilklismy, glebokie spojrzenie w oczy i on zwial. uciekl wzrokiem i szybko wskoczyl na jakis temat. cholera, nie chce mi powiedziec, ze kocha. a przeciez po ciezkim czasie jaki ostatnio mielismy potrzebne jest zapewnienie, ze nadal sie kochamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie-tam-sobie
jestem dorosla osoba, ktora z nikim powaznym nie pogadalaby na ten temat, wiec wybieram forum, gdzie rownie porabani ludzie jak ja wypowiadaja sie na tematy, kotre bez anonimowosci nigdy nie wyplynelyby w dyskusji na zywo. o co Wam chodzi..? przeciez na tym forum nie rozwiazuje sie trudnych porblemow relacji rodzinnych itd zakladalam kilka tematow w ciagu ostatniego polrocza i w kazdym wypowiadal sie regres. do cholery, jakie niepowazne musi byc wasze zycie, ze znajdujecie tyle czasu na to kafe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i w kazdym wypowiadal sie regres. do cholery, jakie niepowazne musi byc wasze zycie, ze znajdujecie tyle czasu na to kafe?" no i zaczyna sie :) niewygodne odpowiedzi zrobiły swoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×