Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Weronika87

Tarczyca

Polecane posty

Gość Weronika87

witam.czy ktos z was ma nadczynnosc tarczycy?? ja dzis sie dowiedzialam ,i jestem zalamana:( jak z tym zyjecie i jak to jest to cos miec??:( dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k;ndc;kcfs
kobieto ty sie ciesz że wykryto i bedziesz leczona znam babkę u której wykryto dopiero po 3 latach, zwiedziła wszytskie gabinety oprócz psychiatry (a wystarczyło jedno badanie, lekarze to idioci), to co przeżywala bez leczenia nei byla w stanie opisać, porażająca senność i ból w całym ciele bierze leki i mówi że to zupelnie inny swiat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika87
:)dziekuje za pocieszenie...strasznie sie boje co bedzie dalej ,do lekarza mam dopiero za 2 tygodnie,ale musze wytrzymac...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
to znowu nie taka uciazliwa choroba. jesli nie masz guzkow ani zadnych zmian typu wole to mozna leczyc farmakologicznie. ja chorowalam jakis czas, bralam leki, po odstawieniu niestety choroba wracala. ale za ktoryms razem przeszlo i od 2 lat mam spokoj. fakt, ze czasami trzeba brac leki cale zycie ale to wcale nie oznacza, ze tak bedzie u ciebie. sa pewne niedogodnosci, typu: wypadanie wlosow, nerwowosc, kolatanie serca itd ale po lekach z reguly przechodza. glowa do gory, mozna z tym zyc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
od czasu do czasu robie sobie tylko kontrolne badanie krwi bo tarczyca niestety lubi wracac ale tak jak pisalam powyzej: na razie jest ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika87
Dziekuje Kochana:) a ty tez mialas nadczynnosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
nadczynnosc.jeden plus ze chuda bylam jak patyk. po lekach mozesz troche przytyc (jak to po hormonach) ale niekoniecznie. w moim przypadku bylo to akurat wskazane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika87
ja nie chce przytyc,ale tak jak mowisz kazdy znosi to inaczej...A tak chcialam miec juz dzidzie...a tu choroba:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co panika
ja mam niedoczynnosc tarczycy, hiperprolaktynemie plus guza na jajniku wielkosci cytryny pomijam, ze jestem juz po jednej operacji jajnika, z ktorego wycieli mi juz jednego guza 10 lat temu a drugi guz na drugim jajniku znikl po hormonach teraz czeka mnie opreacja, a najgorsze, ze nie mam jeszcze dzieci tamto wsyztsko lecze i zyje, normalnie zadajesz pytania co najmniej jakby mial byc koniec swiata poczytaj o chorobie, popytaj lekarza panika nie ma sensu ja nie panikuje, chociaz moja rabnieta zanjoma juz wyrokuje ze dziei nigdy miec nie bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
no z dzidzia moze byc w tej chwili klopot. pamietam, ze lekarka mi mowila, ze moga byc problemy z zajsciem w ciaze a i w trakcie samej ciazy trzeba by bylo zmienic leki (bo istnialo ryzyko, ze dziecko moze sie z kolei nabawic niedoczynnosci). zreszta w tej kwestii najlepiej ci doradzi lekarz, ja sie nie chce wymadrzac bo moge cie niechcacy w blad wprowadzic. najwazniejsze, ze choroba zdiagnozowana, to juz pol sukcesu. tak jak pisal ktos wczesniej: czasami lata mijaja zanim ktos sie zorientuje, ze jest chory bo objawy sa czesto malo zauwazalne. trzymam kciuki, bedzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
przeciez to normalne, ze dziewczyna sie martwi. fakt, ze na zapas ale reakcja zupelnie zrozumiala. strach ma wielkie oczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tam sie nigdy nie martwie
na zapas, bo musialabym srac za kazdym razem gdy wychodze z domu na zapas zeby mi cegla na leb nie spadla, na zapas, zeby sie martwic dla zasady no bo nie mam wynikow, ale sie martwic bede bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no tak, dobrze ze ta z tym
calkowicie zrabanym ukladem hormonalnym sie nie martwi... to dopiero - a robilas rezonans ? moze masz guza przysadki mozgowej stad hiperprolaktynemia ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie panikuj
ja nie mowie ze martwienie sie na zapas ma sens. po prostu niektorzy tak reaguja i ja akurat to rozumiem i sie nie dziwie. a tobie mozna tylko pozazdrosc podejscia do zycia :) zycze duzo zdrowia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co panika
hmm... nie nie mam mikrogruczolaka, podobno, chociaz skierowania na rezonans nie dostalam, ale zrobilam inne badanie prolaktyna po mtc, chyba jakos tak za rok wychodze za maz, i wtedy chcemyz acza starac sie o dziecko, bede juz po operacji odpowiedni czas i w ogole lekarz mowi, ze po operacji jak tylko sie zagoje od razu mam startowac... moze to naiwne z mojej strony ale ja wierze, ze bedzie dobrze i cala energie laduje w te wiare :D autorko lekarz ci wsyztsko wytlumaczy zadawaj mu wsyztskie pytania i nie martw sie na zapas, bo to nie ma sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tnormalnie sie da
zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×