Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sssama

Problem z samą sobą

Polecane posty

Gość sssama

czesc Piszę poniewaz nie wiem jak mam sama ze sobą sobie poradzić. Kiedyś byłam w dziecinstwie wysmiewana przez otoczenie, poniewaz moi rodzinie nie mieli kasy. Chodziłam beznadziejnie bez gustu ubrana w dodatku moi rodzice non stop dawali mi do zrozumienia,ze jestem beznadziejna nic nie potrafie itp. Potem poznałam chlopaka który był duszą towarzystwa miał powodzenie. Przy nim zrobiłam się pewna siebie, faceci latali za mną i ogolnie bylo ok. Rozstałam się z nim, znowu spadła moja samoocena miałam problemy w pracy itp. znowu problemy z dziecinstwa wrociły.Zaczelam imprezowac ,non stop wracałąm napruta do domu. Taki typ imprezowiczki. Poznałam faceta znowu przystojniak pewny siebie , zakochałam sie w nim on podobno we mnie te. Zmieniłam pracę, wzielismy slub urodziłam mu dziecko. Teraz znowu wszystko powrociło, w nowej pracy rządzą mna jak chca, nie mam pewnosci siebie moje ciało po ciazy zmieniło się trochę. Przez to ze mam dziecko, zaden facet juz mnie nie adoruje przez co moj przystojny maz nie jest zazdrosny i zaczyna rozgladac sie za inna. Co mam robic, nie mam tyle kasy zeby zrobic z siebie lalunie. Boję się ze całkiem zfiksujei do tego przez zazdrosc o meza strace go.Co mam robic? Nie mam znajomych nikogo bo jestem beznadziejna.Nikt mnie nie lubi. Koszmar z dziewcinstwa wrocil ;/Do psychologa zeby sie dostac musze czekac jakies 3 miesiace...tak u nas wyglada konsultacja i zapisy do psychologa. Tylko niech mi ktos nie rzuca tekstu zabij sie, nie zrobie tego, Nie uwazam to za wyjscie z problemów bo chcę żyć,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahhhhhhhhhhhhhhoy
jakis dobry program cwiczen by ci sie przydal aby nadrobic straty po ciazy i jednoczesnie podniesc samoocene, a dodatkowo sprawic aby twoj facet nie mogl sie od ciebie oderwac w lozku. moim zdaniem tyle wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qui West
Byc może masz depresję. Zrób sobie test na depresje , co prawda jest to test orientacyjny i nie zastąpi ci psychologa, ale pozwoli ci spojrzec na problem z innej perspektywy. Ja lata na to cholerstwo choruję. Im wcześniej się podejmuje leczenia tym szybciej sie z tym wygrywa. Ja niestety wybrałem to drugie, przeczekiwałem i liczyłem że samo przejdzie i tym sobie szkodziłem jeszcze bardziej. Ona co jakiś czas wracała ze zdwojoną siłą. Z biegiem lat powracała w krótszych od siebie odstępach czasowych, dziś jest ze mną ciagle. Wiem że sie boisz, boisz sie tego że inni cie z tego powodu wyśmieją i zdyskryminują. Boisz się otworzyc przez najbliższymi i tym samym boisz się że i lekarz tego nie zrozumie itp Powiem ci jedno, nikt nie zadba o ciebie jeśli Ty tego nie zrobisz. Ludzie tylko patrzą swojej dupy. Tylko najbliźsi zawsze pozostają. Pozatym w przyjaźni liczy się jej jakośc, a nie ilośc osób. Zadbaj o swoje zdrowie, z pewnościa terapia u psychologa podbuduje twoją samoocenę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qui West
Zacznij od psychologa. Jeśli nie akceptujesz siebie, to nawet jak schudniesz i zrobisz sie na bóstwo, w środku pozostaniesz taką szara myszką, która będzie dawała o sobie znac kiedy zrodzą się poważne problemy. Pozatym osoby które nie akceptują siebie nigdy wymarzonego ideału nie osiągną ( tak sie rodzi np Anoreksja, otyłośc, bulimia) Dam takie porównanie : Anorektyczka to obsoba która nie kocha siebie ani swojego ciała. Choc będzie ultra wychudzona , to w jej przekonaniu będzie dalej tą tłusta świnią sprzed lat, która dopiero co podjąła wyzwanie ku swojemu ideałowi. Umrze z wycieńczenia i chudości ,ale ideału nie osiagnie. Dlatego jest aż tak ważna akceptacja sameog siebie i tego ci życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaaasiulllllaaaaaaaa
Właśnie samoocena nie zalezy od grubości portfela czy atrakcyjnego wyglądu, tylko od stanu ducha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssama
Dokładanie tylko u nas dostać sie do psychologa to porazka.A nawet jesli juz to nie weim ktory jest dobry Kiedys byłam raz u psychologa, ktory wcale mi nie pomogł wrecz odwrotnie bardziej skupił sie na moim nazwisku bo (takie nazwisko miał znany dyrektor szkoły w naszym miasteczku) dzieki temu dostała sie szybciej, ale zamiast pomoc dowiedziałam sie o jego problemach w zwiazku. No i opowiadał mi o problemach sowich pacjentów. No i dosłży mnie słuchy ze psycholog rozpowiada ze byla u niego osoba z rodziny dyrektora. Robił z tego sesnacje a w gruncie rzeczy moje znane nazwisko to przypadek nie była to moja rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaaasiulllllaaaaaaaa
A nie masz możliwości isc prywatnie? Czasem lekarza mobilizują pieniądze:) Poszukaj w necie dobrego lekarza. Wejdź na stronę " biała lista lekarzy" czy coś takiego i poczytaj opinie innych na temat konkretnych lekarzy. Moja koleżanka takim sposobem znalazła świetnego neurochirurga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×