Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 Nowa234

Schizofrenia

Polecane posty

Go艣膰 Nowa234
dobra poszukam ;)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
mysle, ze dopadl cie stres, ja tez czulam sie zawsze nietego przy tym. Jak twoja mtaka jjest wlasnie w wieku menopauzy, to mozliwe, ze wlasnie to spowodowalo chorobe. Akurat schizofrenia jest malo dziedziczna - tzn. jest to rzedu 8 %, w zzasadzie dziedzocznosci nawet nie udowodniono, ale obserwuje sie wiekszy odsetek zachorowan u krewnych. Inne choroby dla porownania, np. choroba dwubiegunowa - maja odestek rzedu 35 %. Schizofrenia to w ogole czesta choroba, i choruje az 1 % spoleczenstwa.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
chyba ze tak, to dobrze bo juz sie balam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
a ile kosztuje takie leczenie?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
chodzi ci o leczenie schizofrenii? Leki sa tansze niz w przypadku depresji bo NFZ podchodzi do depresji na zasadzie ze z tym da sie zyc i slabo dotuje leki. A z tymi na schize jest znacznie lepiej bo to ciezka choroba i ja trzeba leczyc. Wiem, ze jest taki bardz dobry lek o nazwie Solian, ktory obecnie kosztuje tylko kilka zlotych, bo jest prawie w calosci finansowany przez NFZ, do niedawna jak nie byl- jego koszt to bylo kilkaset zlotych! matka niepracuje, rozumiem? Ma jakas rente?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mad girl
Poprostu wezwij pogotowie jak bedzie sie dziwnie zachowywac lub jak bedzie agresywna. Lekarz j膮 zbada bezp艂atnie i zapewne zabior膮 j膮 na obserwacje do zak艂adu psychiatrycznego. Mia艂am tak膮 sam膮 sytuacje w rodzinie. Nic to nie kosztuje

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ludzie chorzy na schizofreni臋
nigdy sam nie stwierdzi, 偶e jest chory. nawet chory na t臋 chor臋 psychiatra u siebie jej nie zdiagnozuje. Tacy chorzy lekarza boj膮 si臋 jak diabe艂 wody 艣wi臋conej (nie wiem dlaczego tak jest). Pr臋dzej woleliby p贸j艣c do wi臋zieni ni偶 do szpitala. Mam siostr臋 na to chor膮. Ma 35 lat a choroba na dobre zacze艂a si臋 jak mia艂a 25 lat. Na poczatku nikt nie s膮dzi艂, ze to jej pocz膮tki. Po prostu pracowa艂a w urzedzie i twierdzi艂a, 偶e wszyscy si臋 z niej nasmiewaj膮, spiskuj膮, robi膮 jej na z艂o艣膰. A pracowa艂y tam pr贸cz niej starsze kobiety. P贸xniej to si臋 rozwin臋艂o bardziej. Ma schizoferni臋 paranoidaln膮, pewnie tak jak twoja mama. To chyba najgorsza z mo偶liwych, bo mo偶e zrobi膰 krzywd臋 bliskim. Us艂yszy g艂os, ze matka chce j膮 zamordowa膰 i bedzie si臋 niby broni膰 przed matk膮 i zabije. Niestety siostra wi臋kszo艣c czasu sp臋dza w szpitalu psychiatrycznym, przyje偶dza na przepustki. Jak przyje偶d偶a, tzn. my j膮 przywozimy to kilka dni bierze tabletki a potem m贸wi, 偶e ju偶 nie musi. Niby rozumie, 偶e jest chora i w sumie ju偶 m贸wi, 偶e jest chora, ale kilka dni nie mija a musimy wzywa膰 pogotowie i policj臋, bo bez policji do karetki nie wejdzie. Jak jest w domu to nie wychodzi na dw贸r (boi si臋 ludzi), nawet gdy jest lepiej, ale to "lepiej" rzadko przychodzi i r贸wnie szybko si臋 ko艅czy. Zaczyna si臋 agresja, wyzywanie wszystkich, oskar偶anie o wyimaginowane rzeczy, niepoj臋te krzyki (czy wrzaski takie jakby kto艣 jej g艂ow臋 rozsadza艂), w nocy nie mo偶e spa膰 (wstaje by zje艣c), opowiada bzdurne rzeczy, ciagle podejrzewa o byle co wszystkich. Przesta艂a rozumie膰 warto艣膰 pieni膮dza. Jak co艣 chce to ma to mie膰 i ju偶. Czasem cofa si臋 w rozwoju o jakie艣 dobrych 30 lat. A w szpitalu to co wyrabia to jest co艣 strasznego- rzuca si臋 na pod艂og臋, gryzie ziemi臋, przera藕liwie piszczy, wyzywa wszystkich, zaczepia innych chorych, rozbiera si臋 do naga, nie myje si臋, agresja a偶 w niej kipi... czesto zamykaj膮 j膮 na oddziale zamkni臋tym. Nie ma renty, bo jej nie przys艂uguje. Jest takie prawo, 偶e musi mie膰 w jakim艣 wieku przeprowacowane tyle i tyle i koniec. A ona przecie偶 chora jest, z domu nie wyjdzie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ludzie chorzy na schizofreni臋
schozofrenicy czesto pal膮 du偶膮 papieros贸w, bo to jako艣 tam pomaga. Moja siostra pali je non stop. W sklepie (teraz raz na kilka lat) zachowuje si臋 na kilkuletnie dziecko, wszystko by kupi艂a. Og贸lnie to chory w ko艅cu izoluje si臋 od ludzi, nie wyjedzie z domu. Moja siostra w domu jak jest pogorszenie to jest bardzo agresywna, a偶 czasem strach spa膰, pr贸bowa艂a tez pope艂ni膰 samob贸jstwo, przy braniu lek贸w trzeba j膮 pilno艣膰, bo czasem tak sprytnie wexmie do buzi a potem wyrzuci a my nie wiemy, ze nie wypi艂a tej tabletki. No i ci膮gle jest podejrzliwa.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ludzie chorzy na schizofreni臋
sa takie dni kiedy ca艂y dzie艅 siedzi w fotelu przed wy艂膮czonym TV i patrzy bez celu na jeden punkt. Wydaje si臋, 偶e nic nie robi ale jednocze艣nie jakby jej m贸zg sam co艣 jej projektowa艂

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
ludzie chorzy na schizofreni臋- bardzo przykra sprawa, to chyba jakis bardzo ciezki przypadek, bo sporo osob zupelnie normalnie funkcjonuje. Ale podstawa sa leki, leki i jeszcze raz leki, brane do konca zycia niestety. Co do tych pobytow w szpitalu to powiem wam, ze jest bardzo roznie. Sa osoby co sobie chwala takie pobyty, ale wszystko zalezy od szpitala i jak jest prowadzony. Ja po mojej matce niestety widze, ze oni wszystko w tych szpitalach robia na odwal, sama opowiadala ze widziala sie z lekarzem minute dziennie, zadal jedno pytanie, i do widzenia.A to i tak bylo niexle, bo w niektorych szpitalach lekarz wizytuje pacjentow np. dwa razy na tydzien! A z takimi chorymi powinno sie pracowac, chociaz psycholog, i uswiadamiac ich co do choroby, jej skutkow, koniecznosci leczenia. Moze wteedy inaczej by do tego podchodzili. ludzie chorzy na schizofreni臋 - a rozwazaliscie podawanie lekow bez jej wiedzy? Niektore sa w kroplach, lekarz by wam ppewnie wypisal. Co do renty - istnieje typ renty, ktora mozna otzrymac nawet kiedy sie nie pracowalo - jest to renta socjalna, i wyplaca ja cchyba MOPS nie ZUS. Ale nie znam zasad jej przyznawania. A co do autorki- ja bym na jej miejscu przeszla sie do sadu rodzinnego, spytala gdzie sie sklada taki wniosek o leczenie i jak napisac podanie. Chyba to nic nie kosztuje, moze tylko jakis znaczek skarbowy. Wiem, ze oni przysylaja jakiegos bieglego do domu. I wydaja decyzje. co do pogotowia to przepisy stanowia, ze chory musi byc zagrozeniem dla siebie lub innych, zeby go zabralo. I sa z tym trudnosci, niektorzy psychiatrzy radza zeby nasciemniac, ze majstruje przy kuchence gazowej, itp. Bardzo w takich sytuacjach przydaje sie tez jakis wypis ze szpitala, z ktorego wynika ze taka osoba jest chora.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
to moze ja sie wypowiem, zachorowalam na schizofrenie PARANOIDALNA pod koniec zeszlego roku, chory sadzi ze jest ZDROWY, dzis biore leki i normalnie funkcjonuje, ale w lutym znalazlam sie w szpitalu psychiatrycznym, jak? bynajmniej nie sama chcialam, dostalam ataku szaly, przyjechalo pogotowie z policja, zabrano mnie w kaftanie, w szpitalu bylam na pasach. Dzis nie ma sladu po mojej chorobie, mialam halucynajcje glosowe i wzrokowe, widzialam rzeczy ktorych ludzie nie widza, to ciezka choroba,ale mozna z nia funkcjonowac przy odpowiednim leczeniu i lekach:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 wdowiec od lat 8
Mia艂em t膮 sam膮 sytuacje w rodzinie ale bez ubezwlasnowolnienia nie wiele mozna zdzia艂a膰

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
a co do renty socjalnej, ja bylam 2 razy w szpitalu psych., przyznaje ja ZUS, na podstawie wypisow ze szpitala, ja bylam studentka wiec wszystkie dokumety z uczelni, ze jestem studentka, swiadecto ukonczenia lo, ogolnie masa dokumentow kupa zalatwiania by potem na np rok dostawac te 525 zl

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
co do lekow, ja biore seroquel, bardzo go sobie chwale, normalnie 60 tabletek kosztuje 247 zl, ale nfz dofinansowuje i place za nie 3 zl z hakiem

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
to schizofrenia paranoidalna - a masz jakas prace?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
obecnie nie pracuje, rente mam od wrzesnia, ale dzwonilam do zusu i mozna dorobic nie przekraczajac 980 zl, takze zaczynam rozgladac sie za praca, choc mam obawy o czym wie moj lekarz, na studia watpie zebym wrocilam, choc mam dziekanke do pazdziernika przyszlego roku

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
masz klopoty z nauka?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
ogolnie, jestem pesymistka, a wlasciwie realistka, jakie zycie czeka mnie z matura, wolalabym zeby mnie nie bylo no ale nie zabije sei tyle odwagi nie mam, aha, depresja bardzo czesto wystepuje po podleczeniu schizofenikow, doceira rzeczywistos co sie stalo, swiat w ktorym sie zylo byl fikcja i bah, no ale tak juz jest

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
nie mam glowy juz do nauki, nie wiem na ile nie moge a na ile nie chce mi sie juz po prostu, mam 3 lata politechniki, taka uczenia duzo wymaga a ja nie mam sily juz podejmowac walki

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
ale przy schiizie tez mozna brac antydepresanty... A z tym paleniem- palisz? Czujesz ze to pomaga?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
wiec tak, z tym paleniem chyba cos jest , ja nigdy nie zapalilam nawet do dzis, ale jak bylam w szpitalu to byl koszmar, pacjenci wyludzali od siebie kazda fajke, kradli, ciagle do pokoju ktos wchodzil prosic sie innych o papierosy, koszmar, antydepresanty mozna i trzeba brac, mi lekarz przepisal dodatkowo seronil, ale watpie zeby tabletka mi pomogla, taki juz moj charakter, nastawienie ze sie nie uda, kiedys bralam w szpitalu 2 razem jak bylam na depresje wlasnie seroxat-antydepresant i olanzapinium, na schize

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
ogolnie tego nie zapomne, mozna bylo byc glodnym, ale faki byc musialy heh:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
ogolnie bylam 2 miesiace z hakiem 1 razem w szpitalu, wychodzac mialam jeszcze glosy ale klamaalam ze nie mam bo juz chcialam wyjsc na wolnosc, przyszla wiosna...caly czas wydawalo mi sie ze ten glos jest pradziwy ! ze naprawde rozmawiam w myslach z pewnym chlopakiem, dopiero po jakims czasie na wolnosci uswiadomilam sobie ze jestem chora, przepisano mi permazyne i glos do dzis ustal, ogolnie, nikt nie powiedzialby ze przeszlam ostro schizofrenie, z atakiem szalu :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
mama nie pracuje

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
renty tez nie ma

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 to schizofrenia paranoidalna
podnosze bo temat ciekawy

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
moja mama potrafi w miesi膮c 3 i p贸艂 tysi膮ca wyda膰, to s膮 ogromne pieni膮dze a ona od tak wydaje, nie wiem czy lepiej 偶ebym ja dysponowa艂a tymi pieni臋dzmi czy dalej ona, gdzie艣 pisa艂o po prostu ze chory nie mo偶e mie膰 pieni臋dzy i 偶eby powiedzie膰 chorej osobie z jakiego powodu przekazuje si臋 pieni膮dze innej osobie 偶eby pomy艣la艂a ze co艣 jest jednak nie tak

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 432424
A robicie cos w koncu w kierunku umieszczenia jej w szpitalu? Skad bierze takie duze sumy, przeciez nie pracuje? chyba sama znasz odpowiedz na swoje pytanie co do wydawania przez nia pieniedzy. Sa tez moozliwosci ubezwlasnowolnienia, albo czesciowego ubezwlasnowolnienia, ale to jakby bylo bardzo xle. Przede wszystkim zzmuscie ja do leczenia!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
jezeli masz taka mozliwosc,to poszukaj lekarza psychiatre,ktory bedzie mogl zlozyc twojej mamie wizyte domowa,myslenze mozna zaczac od lekarza rodzinnego,najlepiej w dniu ,kiedy mama sobie ze soba nie radzi,potem proponuje z opinia lekarza zwrocic sie do sadu rodzinnego o ubezwlasnowolnienie mamy,wtedy ty bedziesz mogla decydowac za nia ,ze musi sie leczyc,wiem ,ze to brzmi troche okrutnie,zektos moze to zle odebrac itd,ale uwazam,ze tylko i wylacznie w ten spsob mozesz pomoc mamie,kiedy zaczna ja leczy,kiedy dopasuja leki,mama bedzie funkcjonowala dobrze,moze nie tak jak kazdy zdrowy czlowiek,ale powtarzam dobrze,to,ze nie chce sie leczyc,to tylko dlatego,ze mama nie rozumie,ze jest chora,wiec trzeba jej pomoc,ja bardzo taka choroba meczy,rodzine rowniez,staje sie posmiewiskiem,bo nie zdaje sobie sprawy co mowi i co robi,wydaje mi sie ,ze to sie nazywa shizofrenia paraoidalna,lub cos podobnego,trzeba jej pomoc,naprawde:)w tych czasach juz sa takie leki,ze naprawde dzialaja na chorych psychicznie,nie trzeba ich zamykac w szpitalach,tylko w ostatecznosci,radze to zrobic:)jezeli chodzi o dziedzicznosc tej choroby,to chyba sa jakies testy DNA;ktore mozna zrobic,zeby wykluczyc ta chorobe w przyszlosci,no i prowadzic samoleczenie w formie tylko i wylacznie pozytywnego myslenia,bo na ta chorobe moze zachorowac kazdy z nas,to nie tylko choroba dziedziczna,to rowniez wynik stresu,urazy itp

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Nowa234
A robicie cos w koncu w kierunku umieszczenia jej w szpitalu? Skad bierze takie duze sumy, przeciez nie pracuje? Ale moj tata pracuje, moj tata wyjezdza na delegacje za granice, narazie czekam az wroci, wtedy mamy zamiar pojechac do prywatnego psychiatry

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×