Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość strach,paniczny strach

Boje się umierać

Polecane posty

Gość NIE ŚCIEMNIAJ
KOCHANA, DLA BOGA NIE MA BARDZIEJ I MNIEJ ŚWIĘTYCH, WSZYSCY JESTEŚMY RÓWNI W JEGO OCZACH!!! RÓWNIIIII PAMIĘTAJ ŻE ŚWIĘTYCH LUDZIE SE POWYMYŚLALI DLA BOGA TY JESTEŚ TAK SAMO WAŻNA JAK KAŻDY ŚWIĘTY O JAKIM SŁYSZAŁAŚ KAPISZ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kijemtegoo
:D sale tortur, dobre sobie, to są jakies nędzne prowokacje ludzi szukających rozgłosu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość archer70
Bóg=szatan! Nie ma boga bez szatana, bez grzechu nie ma chrześcijaństwa! czy tak ciężko to pojąć? pomijam inne fakty przeinaczone przez Kościół, bo nie miejsce i czas na to. Usuń szatana z raju, grzech pierworodny i co zostanie? Ileż to trzeba by było wymazać wersetów w Biblii? I co by zostało? Tak wiec zapamiętaj: to Kościół katolicki stworzył diabła, szatana i całą tą smolistą społeczność :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość archer70
zdrówka życzę, zwłaszcza psychicznego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
doceniam to co piszesz ale i tak mój sposob myślenia ciezko zmienic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
KOCHANA BÓG ZE SWOJIMI INFORMACJAMI NIESIE NAM POKÓJ, POKÓJ I RADOŚĆ!!! CO TOBIE PRZYNIOSŁO TO, CZEGO SIĘ NACZYTAŁAŚ??? PANICZNY LĘK??? TO JAK SĄDZISZ OD KOGO TO MOŻE W TAKIM RAZIE POCHODZIĆ??? OD ZŁEGO PRAWDA? PRZĘPĘDŹ GO BO TO KŁAMCA!!! NIE WIERZ W KŁAMSTWA JA OSOBIŚCIE NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ DNIA KIEDY ZOBACZĘ OBLICZE MOJEGO PANA, ON MNIE MIŁUJE MIŁOŚCIĄ KTÓREJ SWOJIM MAŁYM ROZUMKIEM POJĄĆ NIE UMIEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
piszecie*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
PAMIĘTAJ ŻE ON KOCHA TEŻ CIEBIE TAK SAMO, PROŚ GO O POMOC W TEJ SPRAWIE BO ON TROSZCZY SIĘ O SWOJE DZIECI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
A SKORO JESTEŚ PODATNA NA SUGESTIE, TRZYMAJ SIĘ Z DALA OD TAKICH RZECZY, TU MASZ OSTRĄ NAUCZKĘ, JA TEŻ MUSIAŁAM SIE DOTKNĄĆ ZŁA ŻEBY POTEM WIEDZIEĆ ŻE TYLKO SZATY MEGO PANA MAM SIĘ DALEJ TRZYMAĆ... CHWYCIŁAM SIĘ I ŻYJĘ CONAJMNIEJ SPOKOJNIE OD TAMTEJ PORY. oN JEST JAK NAJLEPSZY PRZYJACIEL, ON ZNA CIEBIE BARDZO DOBRZE ON BĘDZIE WIEDZIAŁ CZEGO POTRZEBUJESZ. mÓDL SIE DO NIEGO CAŁYM SERCEM A ZEŚLE CI WŁAŚCIWE TREŚCI, DOBRYCH LUDZI I DOBRE RZECZY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
widze ze jestes wierzaca praktykujaca:) dziekuje za wsparcie,wiem ze Bog mi moze pomóc tyle ze ja sobie na tym swiecie w tym wieku tego nie wyobrazam tak doszczetnie,bo trzeba poswiecic wszystko (wiem,jestem egoistka:() wystrzegac sie wszystkiego,troche to ponad ludzkie siły... no ale dla chcącego nic trudnego;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
Próżność Największy i najbardziej nieznośny ból stanowiła moja próżność. To był inny rodzaj cierpienia we mnie, to była próżność światowej kobiety, zemancypowanej, samodzielnej, pewnej siebie specjalistki, profesjonalistki, wykształciuszki, intelektualistki, naukowca, bizneswoman, kogoś, kto chciał znaczyć coś w społeczeństwie. Jednocześnie byłam niewolnicą mojego ciała, niewolnicą urody, mody. Codziennie spędzałam cztery godziny na aerobiku, masażach, dietach i zastrzykach, i na wszystkim, co tylko możecie sobie wyobrazić. Najważniejszą rzeczą, moim bożkiem było piękno mojego ciała. Dlatego ponosiłam wiele wyrzeczeń. To było moim życiem: bałwochwalstwo dla mojej zewnętrznej urody. Zwykłam mawiać, że piękny biust jest po to, by go pokazywać. Dlaczego miałabym go ukrywać? To samo mówiłam o moich nogach, gdyż wiedziałam, że były atrakcyjne i że w ogóle miałam bardzo dobrą figurę. W pewnym momencie z przerażeniem zdałam sobie sprawę, że przez całe życie pielęgnowałam tylko moje ciało. To było centrum mojego życia i jedyne, co mnie interesowało: miłość do niego. A teraz już go nie miałam. Tam, gdzie były piersi, były okropne dziury, zwłaszcza po lewej stronie nie było niczego. Moje nogi wyglądały strasznie, bardziej były to kikuty, zwęglone, zupełnie czarne jak spalony kotlet z grilla. Tak, wszystkie miejsca mojego ciała, które najbardziej pielęgnowałam, były zwęglone i obumarłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznijmy od tego, że nienaturalny lęk przed smiercią w psychologii nosi nazwe tanatofobia i powinno sie go leczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
Brakowało mi ochrony modlitwy, brakowało mi wiary. Brakowało mi także wiary w siłę łaski, w moc Ofiary Mszy Świętej. I właśnie gdy kształciłam się i specjalizowałam w zawodzie, ta moja chwiejność wydała najgorsze owoce. W tamtym czasie na uniwersytecie usłyszałam pewnego dnia, jak jeden katolicki ksiądz powiedział, że nie ma diabła i tak samo nie ma piekła. To było właśnie to, co chciałam usłyszeć! Natychmiast pomyślałam sobie w duchu: jeśli więc nie ma diabła i piekła, to wszyscy dostaniemy się do nieba. Kto w takim razie musi się obawiać? Mogę zatem robić to, co mi się podoba. To, co mnie zasmuca, a co muszę Wam z wielkim wstydem wyznać, to fakt, że wiara w istnienie piekła była tym ostatnim sznurem, który trzymał mnie przy Kościele. To był po prostu egzystencjalny strach przed diabłem, który trzymał mnie w łączności ze wspólnotą Kościoła. Więc gdy powiedziano mi, że nie ma szatana i w ogóle piekła, powiedziałam sobie od razu: „Dlaczego mam się jeszcze starać i walczyć o życie wedle reguł „starego Kościoła? Przecież wszyscy pójdziemy do nieba, dlatego całkowicie obojętne jest to, kim jesteśmy i co czynimy. To było właśnie ostatecznym powodem, dla którego całkowicie oddaliłam się od Pana. Oddaliłam się od Kościoła i zaczęłam kląć na niego i nazywałam go głupim oraz zacofanym itp. Nie obawiałam się już grzechu i zaczęłam niszczyć moją relację z Bogiem. Grzech nie pozostawał tylko we mnie, lecz zaczął rozprzestrzeniać się ze mnie na zewnątrz i zarażać innych. Stałam się aktywna; w złym znaczeniu tego słowa. O tak, nawet sama zaczęłam opowiadać wszystkim, że diabeł nie istnieje, że jest wymysłem duchowieństwa także kolegom na uniwersytecie zaczęłam mówić, że Boga też nie ma i że jesteśmy produktem ewolucji itp. I tak oto udało mi się wpłynąć na wiele ludzi. Diabeł istnieje naprawdę A teraz słuchajcie, co się zdarzyło, gdy znajdowałam się w tej straszliwej sytuacji: co za potworny strach! Nagle zobaczyłam, że demony istnieją; przybyły teraz, by mnie zabrać. Widziałam przede mną te diabły w całej ich potworności. Żaden z wizerunków, jakie dotychczas widziałam na ziemi, nie może nawet w najmniejszym stopniu przedstawić tego, jak straszliwie wyglądają. I tak oto widzę, jak naraz wychodzi ze ścian sali operacyjnej wiele ciemnych postaci. Wydają się być normalnymi i zwyczajnymi ludźmi, ale wszystkie mają to przeraźliwe, okropne spojrzenie. Nienawiść emanuje z ich oczu. I natychmiast pojmuję, że jestem im coś winna. Przybyły, by mnie „zainkasować, ponieważ przyjmowałam ich propozycje do grzechu, i teraz musiałam za to zapłacić, a ceną byłam ja sama. Zaprzedałam diabłu moją duszę. Dobiłam z nim interesu. Moje grzechy miały bowiem swoje konsekwencje. Grzechy należą do szatana, nie są czymś za darmo od niego, trzeba za nie zapłacić. Ceną jesteśmy my sami. Kiedy więc robimy zakupy w jego sklepie że się tak wyrażę będziemy musieli zapłacić za towar. Bądźmy tego świadomi. Ujrzałam naraz wszystkie me grzechy, które popełniłam od mojej ostatniej spowiedzi, to znaczy od ostatniej spowiedzi u katolickiego księdza i jego rozgrzeszenia, jak stawały się żywe. Musimy zapłacić za każdy grzech; płacimy naszym spokojem sumienia, naszym wewnętrznym pokojem, naszym zdrowiem A gdy jesteśmy wiernymi, stałymi klientami w supermarkecie szatana i kupujemy tylko w jego sklepie, to w końcu on sam nas „zainkasuje. Stajemy się jego własnością. Sprzedaliśmy mu swoją duszę. Największym kłamstwem, największą sztuczką diabła jest to, że szerzy bajki, jakoby go w ogóle nie było. Te straszne, ciemne postaci okrążają mnie i oczywistą rzeczą jest, że przybyły tylko w jednym celu: zabrać mnie ze sobą. Prawdopodobnie nie macie wyobrażenia, jaka to była trwoga, okropny strach, do tego stopnia, że w tej sytuacji na nic mi się zdał mój intelekt, wiedza, moje akademickie tytuły i ukończone kształcenie zawodowe. Były całkowicie bez wartości. Te grzechy wciągają więc nas w głąb, w dół, do „ojca kłamstwa. Ale gdy my nieudacznicy przynosimy Bogu nasze grzechy w sakramencie pokuty i pojednania, wtedy to On płaci cenę. On zapłacił ją na krzyżu Swoją własną Krwią i życiem. I On ponownie płaci za każdym razem, gdy grzeszymy. Zniósł dla nas potworne męki, które sobie sami zgotowaliśmy i które były zobowiązaniem wobec właściciela grzechów (szatana). Zostaliśmy odkupieni przez Jezusa Chrystusa. Mamy więc prawo do Jego Królestwa, Jego życia, gdyż uczynił nas „Dziećmi Bożymi. I oto przybyły te ciemne istoty, by zainkasować swoją własność mnie. Widziałam, jak wychodzą ze ścian i wkraczają do sali. Mnóstwo istot, które nagle stanęły wokół mnie. Na zewnątrz wyglądały początkowo normalnie, ale spojrzenie każdej było pełne nienawiści, pełne diabelskiej nienawiści. I były takie bezduszne, wewnętrznie wypalone. Moja dusza wzdrygała się i drżała, i natychmiast zrozumiałam, że były demonami. Zrozumiałam, że były tu z mojego powodu, bo byłam im coś winna, grzech bowiem nie jest czymś gratis. To jest największa podłość i kłamstwo diabła, że wmawia ludziom, że w ogóle nie istnieje. To jego strategia; później ten kłamca może robić z nami wszystko, co chce. I oto z przerażeniem zrozumiałam: Oh, istnieją! I zaczęły mnie okrążać, chciały mnie dostać. Możecie sobie wyobrazić mój strach, moje przerażenie? To był istny terror! Na nic mi się zdała moja wiedza, rozum i pozycja społeczna. Zaczęłam tarzać się po ziemi, rzucać się na moje ciało, ponieważ chciałam uciec do niego ale ono już mnie nie wpuszczało; to napawało mnie przerażającym strachem. Zaczęłam biec i uciekać. Nie wiem jak, ale przedarłam się przez ścianę sali operacyjnej. Nie chciałam nic innego jak tylko uciec, ale gdy przeszłam przez ścianę, trafiłam w próżnię. Zostałam zaciągnięta w jeden z tych tuneli, które nagle się pojawiły i prowadziły w dół. Na początku było jeszcze trochę światła, przypominało wosk pszczeli. I roiło się tu jak w ulu, tak wielu ludzi tu było. Dorośli, starcy, mężczyźni, kobiety krzyczący głośno, przenikliwie zgrzytający zębami. Byłam wciągana coraz głębiej i zmierzałam nieprzerwanie w dół, mimo że ciągle starałam się stamtąd wydostać. Światło stawało się coraz bardziej skąpe, a ja leciałam tym tunelem, aż stało się niezwykle ciemno. Góra była spowita w świetle, na dole natomiast robiło się coraz ciemniej. Możecie sobie wyobrazić, jak się rozradowałam, gdy zobaczyłam swą matkę w tym świetle? Była cała jasna. Umarła wiele lat temu. Naraz zrozumiałam, że tymi białymi szatami, w które moja matka niczym słońce była ubrana, były wszystkie te Msze święte, w których uczestniczyła w swoim życiu. Nie miałam możliwości dostać się do niej i pozostać przy niej. Bezbronna zapadłam w tę ciemność, której nie da się z niczym porównać. Najciemniejsza ciemność tej ziemi jest przy tym jasnym południem. Ale tamtejsza ciemność zadaje straszne cierpienia, horror i wstyd. I strasznie cuchnie. Widziałam coraz więcej strasznych postaci i istot, zniekształconych w taki sposób, którego nie możemy sobie wyobrazić. Grzech, moi Bracia i Siostry w Panu, pozostawia w naszych duszach ślady. Te ślady naznaczają nasze dusze jak blizny, pęcherze powstałe wskutek oparzenia, nieforemne dziury. I najgorszym doświadczeniem przy tym było dla mnie to, gdy zorientowałam się, że ten okropny odór pochodził ode mnie. Ile pieniędzy wydawałam w całym swoim życiu na perfumy i odświeżacze powietrza, gdyż niczego tak bardziej nie nienawidziłam, jak smrodu. I tak oto spostrzegłam, że moje grzechy nie były gdzieś poza moją duszą, ale były we mnie, wewnątrz mojej duszy, i stamtąd rozprzestrzeniał się ów nieznośny smród. Przypominałam demona, straszną bestię, zniekształconą przez wszystkie moje własne okropieństwa. Tak jak moja matka była ubrana w świetliste szaty Pana, tak ja byłam ubrana w worek na śmieci przez bestię, samego diabła. W tym stanie dotarłam do swego rodzaju grzęzawiska, gdzie wiele osób tkwiło po szyję w bagnie i jęczało. Pojęłam, że to bagno złożone było z nasienia, które wytrysnęło w grzesznych związkach i podczas seksualnych zboczeń, za które my ludzie na ziemi jesteśmy odpowiedzialni. Podczas każdego wytrysku uwalniają się miliony sperm. I jedynie stosunek płciowy, który dokonuje się w związku sakramentalnym, jest pobłogosławiony przez Boga, gdyż On Sam obecny jest przy tym akcie i jest trzecią osobą w tym związku małżeńskim. On jest miłością, która uświęca i uszlachetnia każdy akt małżeński. Seksualność pozbawiona sakramentalnych fundamentów jest tylko czystą żądzą, zaspokojeniem, egoizmem. Właśnie z tego powodu ci ludzie cierpią w tym bagnie, które sami zgotowali sobie na ziemi swymi niepohamowanymi namiętnościami. Każdy, kto uczestniczył w takich grzesznych i pozamałżeńskich stosunkach płciowych, tkwi w owym bezkresnym i cuchnącym bagnie i cierpi niewypowiedzianie z tego powodu. Wstydzi się swoich złych uczynków. Nagle odkryłam w tym bagnie również mojego tatę. Ujrzałam go zanurzonego po szyję w tej cuchnącej breji. Przeszył mnie ból i głośno krzyknęłam: „Tato, co tu robisz? Odpowiedział płaczącym głosem: „Moja córko, ach moja córko, cudzołóstwo, niewierność! Wy sami przeżyjecie to pewnego dnia i wspomnicie na moje słowa. Mogę Wam tylko powiedzieć, że najbardziej bolesną rzeczą tam jest to, że widzi się zakochanego w człowieku Boga, który przez całe nasze życie jest tuż za nami i nieustannie nas szuka. Jak bardzo kochający Bóg cierpi z powodu naszych grzechów! to sa fragmenty dotyczace diabła, oczywiscie to wszystko jest za dlugie zeby tu wklejac,mozna pobrac to z tej strony: http://gloriapolo.neuevangelisierung.org/testimoniopl.html Musze zaczac inaczej myslec,powiem szczerze ze nawet mi rozjasnilas umysl i mam chcec do walki:) wiadomo ze stopniowo ale moze mi sie uda,mam nadzieje.DZIEKUJE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
KOCHANA NIC NIE MUSISZ POSWIECAC. ZYJ SOBIE I BĄDŹ SZCZĘŚLIWA! MIEJ SERCE DLA LUDZI, NIE BĄDŹ EGOISTKĄ BO TEGO BÓG NIE LUBI. NIE JESTEM PRAKTYKUJĄCA, Z KK MAM NA BAKIER ALE Z BOGIEM ŻYJĘ I W JEGO BUTACH CHADZAM ;) Z NIM DO PARKU NA SPACERY ;) I NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ SPOTKANIA Z NIM, JEŻLI CHCESZ POZNAĆ PRAWDZIWIE JEGO WOLĘ CZYTAJ BIBLIĘ 1000LECIA ŻADNĄ INNA, TAM ZNAJDZIESZ NIE ZMIENIONY DEKALOG-OD NIEGO ZACZNIJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
*grzechów! Oczywiscie to nie całość jak ktos chce moze pobrac to stad- http://gloriapolo.neuevangelisierung.org/testimoniopl.html Mysle ze sami tez sie przestraszylibyscie;) Powiem szczerze ze mi troszke rozjasniliscie umysl,moze faktycznie dam radę... mam chec do walki po Waszych słowach.Łatwo nie bedzie ale mam nadzieje ze wszystko sie dobrze skonczy bo naprawdę ciezko z tym zyc. DZIEKUJE WAM BARDZO :*:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
KOCHANA JA TO CZYTAŁAM OD A DO Z :) I NIE ZE WSZYSTKIM SIĘ ZGODZĘ SWOJIM MAŁYM ROZUMKIEM, NP Z TYM ŻE AKT PŁCIOWY BEZ MAŁŻEŃSTWA TO CZYSTA ŻĄDZA, NO, KAMAN!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
TO MOŻE TERAZ JA COŚ WKLEJĘ.... A TY WYWAL TAMTO ZE SWOJEJ GŁOWY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani autorko
wez sie kurwa lecz idiotko... takie tu bzdury wypisujesz - to swiadczy ze masz problem z glowa i najlepszym wysjcie bedzie jak kurwa kretynko do wariatkowa pojdziesz. wez kurwa mlotek i sie ostro pierdolnij w glowe - takie bzdury wypisujesz ze tego sie czytac nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
no,jak widac powinnam .. Ty tego nie przechodzisz wiec dla Ciebie to jest bardzo dziwne i wcale Ci się nie dziwię, ale jesli sam/a tego nie przejdziesz to nie zrozumiesz.. NIE ŚCIEMNIAJ-Dziekuje ze jestes taka cierpliwa:) ten film jest piękny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
''wez k**wa mlotek i sie ostro pie**olnij w glowe - takie bzdury wypisujesz ze tego sie czytac nie da.'' PANU PODZIĘKUJEMY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
kochana to jest PRAWDA BO TO SA CYTATY Z BIBLII!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
PRZEWALKUJ TO SOBIE 20 RAZY I WIECEJ!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
A TAMTEN LIST POROWNAJ Z BIBLIA I SAMA ZOBACZ ILE W NIM PRAWDY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
olać takich...niech sobie myślą co chcą,nie rusza mnie to ;) pisałam wczesniej ze od razu biorą za wariata jak sie nie jest takim jak te ograniczone osobniki;) Mimo to ciagle jest we mnie niepokoj ,napewno szatan tu ingeruje i czasami czuje sie bezsilna,nie chce z siebie robic ofiary ale tak jest naprawde...nie mam checi na nic,mowie sobie ze to Bog cos ''kombinuje'' etc... to chore:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
I JESZCZE JEDNO:CZYSCCA NIE MA!!! NIE MA SLOWA NA TEN TEMAT W BIBLII!!! A BIBLIA TO KSIEGA PONADCZASOWA KOCHANA, ZYWE SLOWO POKARM DLA SERCA I DUSZY W NIEJ ZNAJDZIESZ, JEJ PROROCTWA WYPELNAJA SIE CO DO JOTY!!! A JA JESTEM ZYWYM DOWODEM NA TO ZE BIBLIA JEST PONAD CZASOWA BO SPOTKALO MNIE TO O CZYM DAWID PISAL W STARYM TESTAMENCIE! (MOWIE O SFERZE DUCHOWEJ)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach,paniczny strach
chyba wezme dzis Biblie do reki i poswiece wiecej czasu na rozwoj duchowy,moze w tym tkwi przyczyna.. zbyt słaba wiara,moze jeszcze nie wiem czegos o czym mam sie dowiedziec własnie dzieki Tobie:):P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
KOCHANA NAUCZ SIE JESZCZE ODROZNIAC SLOWO BOZE OD LUDZKIEJ CZCZEJ PAPLANINY I NIE DAJ SIE WYSTRASZYC. lUDZIE W SWOJIM ZYCIU BARDZO WIELE NABRJILI, NIE WIERZ IM I NIE UFAJ, TYLKO BOG!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haminnn
mój sąsiad zmarł i brzydko pachniał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE ŚCIEMNIAJ
NIE WSPOMNE JUZ O PAPIEZACH... SOBORACH, HEREZJACH, PO PROSTU JEDNA WIELKA MASAKRA. TO CUD ZE W KK SA LUDZIE W KTORYCH CHRYSTUS PRAWDZIWIE MIESZKA(W ICH SERCACH)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×