Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona też po slubie

Pomocy...

Polecane posty

Gość ona też po slubie

Hej kiedyś już pisałam na forum o mojej przyjaźni...ale wszystko się chyba pogorszyło.Otóż znam się z nią z 15 lat ,wspólna szkoła,gust,spędzony czas, nie raz nawet praca?ale odkąd ułożyło mi się idealnie życie ona tak jakby przestała mnie akceptować.Po mimo tego że miała wcześniej chłopaka i była z nim przez 6 lat a ja nie miałam. Ale kiedy poznałam mój świat się zmienił pokochałam swojego obecnego męża bardzo,później wyjechałam z nim razem za granice,potem zaręczyny,a rok później ślub.Cieszyłam się z wielu rzeczy które kupowałam sobie za granicą ponieważ w Pl nigdy nie było by mnie stać,wakacje z mężem itd. Kiedy bywałam w Pl zawsze się z nią spotykałam tylko problem w tym że to zawsze ja 1 dzwoniłam do niej. Będąc w Uk ja dzwoniłam pisałam, tak jakby prosiłam się o kontakt z nią żeby nie stracić go a ona... zawsze mówiła że ma mało kasy na koncie,jak dzwoniłam to nawet nie raz jej się odebrać nie chciało,a jak odebrała to miała zły...a pozniej na gg gdzie to znowu ja prosiłam żeby weszła przeprosiła ale co z tego,Ja jej już pisałam o jej zachowaniu chyba z 5 razy.Napisałam wszystko co czuję ze zalezy mi na niej,ze nasz kontakt zanika,ale z czyjej winy ? poprawiłą sie na 2 tygodnie tylko. Tyle razy widziałam że jest na kompie i co nie mogła coś do mnie napisać? Czuję się przy niej nie raz jak śmieć i to jej napisałam na gg ale ona tylko od ok? więc nie wiem jak mam to rozumieć Nawet nie przyszła na mojej poprawiny wesela nic mi nawet o tym nie mowiąc nawet nie dostałam sms czemu nie przyszła,ale ja głupia jak zawsze 1 napisałam czemu jej nie było odp. na drugi dzień,nawet nie zadzwoniła z propozycją spotkania ze mną . Moja 2 przyjaciółka jej nie lubi,i mówi ze ona poprostu mi zazdrości tego że tak mi się pokolei życie ułożyło bez żadnej wpady w ciąże i wogóle i poradziła zebym sie od jej odcięła bo tylko płaczę przez nią i się męczę,mówiła żebym się od tej pory 1 nie odzywała a wtedy się przekonam czy moja niby prawdziwa przyjaciłka od 15 czy jej jeszcze na mnie zależy!!! POMOCY co wy byście zrobili????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona też po slubie
Pomoże ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz, miałam podobną sytuację. w zasadzie mam bo nasza znajomość umarła. W Polsce papużki nierozłączki. Ona wyjechała do UK i zero odezwu przez pół roku. Potem ja wyjechałam i dziwnym zbiegiem okoliczności pracowałam przez moment w jej miejscowości. Od jej mamy zdobyłam numer telefonu, to ja dzwoniłam, napraszałam się w sumie. Zawsze miała wymówkę żeby skończyć rozmowę- to niby do pracy wychodziła, to chłopak wpadł, to akurat w sklepie była... Powiedziałam sobie "trudno". Kiedy brałam ślub poprosiłam ją żeby była ze mną, nawet zdecydowałam się wziąć ślub w jej miasteczku. Czekałam a ona nie przyszła- poryczałam się ze złości i bezsilności i postanowiłam że dalej nie będę zabiegać o jej względy. Nasza przyjazń się skończyła. Jeszcze w Polsce była nas trójka. Ta która została przyjechała do mnie na świeta poprzedniego roku. Mam fajne mieszkanie i spokojnie w trójkę byśmy się pomieścili ale nie przyjechała. Ta koleżanka z Polski też poczuła się dotknięta. Po prostu nasza koleżnka wypięła się na nas. Tak bywa- nie doradzę ci co masz robić. Pogódz się z tym ze chyba straciłaś psiapsiółkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona też po slubie
Tylko mnie męczy to bardzo nie wiem zawsze siebie obwiniam chociaż sama nie wiem za co? Ostatni dzwoniąłm i po glosie słyszałam ze się coś stało,ale stanowczo twierdzi że nie a na drugi dzień... na gg mowiła że miała zły humor a ja jej na to żeby nie odgrywała się na mnie. Inni znajomi tłumaczą mi,że ona porostu jest zazdrosna,że tak mi się życie ułożyło,super facet,zaręczyny,ślub,praca w uk i że do tej pory jestem szczęśliwa,ze kupiliśmy sobie autko nie wiem czy to prawda... to nie może dotrzeć do mnie.Najgorsze jest to że za każdym razem praktycznie jej mówiłam o tym,ale zmianiała sie na par ę dni a potem znów to samo....Ma mnie chyba głęboko gdzieś. Jestem 4 lata w Uk a ona przez 4 lata nawet nie zadzwoniła ani razu do mnie zawsze to ja 1! Zachowywała sie czasami jak księżniczka której trzeba nadskakiwać i przepraszać i błagać.Kiedyś pamiętam w drodze do szkoły miała takiego focha no oczywiście sie odbiło na mnie foch,sie wkurwiłam bardzo upadłam na kolana i zaczęłam całować jej nóżki i ją przpraszać za nic byłam tak wkurwiona i tym sposobem pokazałam jej że nie może na mnie wszystko zawalać i w dodatku jeszcze obumbana była. a jeszcze kiedyś w szkole od kurwy mnie wyzwała i pizdy bo jej kaset nie przegrałam.Ale oczywiście jak ja jej to powiem to zaraz księżniczka się obrazi,z resztą jak z nią gadam to wszyscy dookoła są pizd... szmatami... i nikogo nie lubi bo wszyscy wredni i fałszywi takie ona ma zdanie .Ale nawet jak skończę może kiedyś przyjażn to i tak będzie moja wina bo ona tak stwierdzi... i co wy na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona też po slubie
Może ktoś coś podpowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×