Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Konsternacja89

Gdzie się podziali...

Polecane posty

Mam wrażenie, że pozostali sami FACECI... MĘŻCZYZN, takich prawdziwych... z zasadami, kręgosłupem moralnym... odwagą... już nie ma. A czy ja wymagam aż tak dużo...? Chciałabym poznać mężczyznę, który czyta książki... lubi je... i potrafi o nich rozmawiać... słucha muzyki, której treść wykracza poza "umcyk umcyk"... ma jakieś ciekawe zainteresowania... pasję, która go pochłania... na słowo 'teatr' nie reaguje jak diabeł na święconą wodę... ciężko jest znaleźć dzisiaj mężczyznę, który lubiłby chodzić do teatru... przynajmniej ja uważam takich panów za towar deficytowy... :O Za to wymoczków podpierających klubowe bary w oczekiwaniu na ofiarę nie brakuje. Na studiach poznaję niby inteligentnych chłopaków... ale niemających za grosz fantazji. Są jacyś tacy... ukierunkowani. Jakby mieli klapki na oczach... i za cholerę nie potrafili spojrzeć na coś "szerzej". A o tym, że większość panów myśląc o kobietach używa tylko tego swojego małego móżdżku noszonego w slipkach to już nie muszę chyba wspominać. A dżentelmeni...? Heh. Anachronizm. Raz na jakiś czas trafia się jakiś, który ustąpi w tramwaju miejsca starszej pani... młodsze kobitki mogą tylko pomarzyć... Panowie, starajcie się bardziej... nie każcie nam zadowalać się półśrodkami...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie dziś po raz pierwszy
kolega przepuścił pierwszą przez drzwi (na uczelni) - inni byli w szoku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fakt... może przesadziłyśmy nieco z tym całym równouprawnieniem... ale... ja uważam, że smutne są czasy, w których mężczyźni witając się z kobietami mówią "siema"... rozmawiając z nimi używają wielu innych jakże barwnych ozdobników... taki brak szacunku trochę. Nie mówię, że ja tak mam - na tyle zdesperowana nie jestem, żeby zadawać się z takimi osobnikami... ale moje koleżanki, często inteligentne, ładne, zabawne miewają takich koleżków. W sumie to nie zauważyłam, żeby robiły z tego jakąś tragedię... ale wydaje mi się też, że ja nie jestem przewrażliwiona w tym względzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale próbujesz mi powiedzieć, że mężczyzna zachowuje się jak dżentelmen tylko jeśli ma obok siebie odpowiednią kobietę? Właśnie cała sztuka polega na tym, żeby dżentelmenem BYĆ a nie tylko BYWAĆ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, mężczyznami są tylko wówczas gdy mają kobietę nieprzeciętną obok siebie, a jest ona obiektem ich wzdychań i wtedy starają sie jej zaimponować... a na codziec faceci.. traktujący dziewczyny na równi ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to straszne jest. Takie...'zezwierzęcenie' poniekąd. I będzie coraz gorzej. Wolę nie myśleć, jaki los spotka moją potencjalną praprawnuczkę... jak bardzo zaniżyć wymagania będzie wtedy trzeba, żeby nie skończyć jako stara panna...? Może rzeczywiście lepiej, żeby ten koniec świata się pospieszył. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
bycie dzentelmenem czesto jest rzucaniem perel pod świnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radze lepiej sie rozgladac
zamiast przyjmowac postawe roszczeniowa kobiety narzekaja na brak odpowiednich mezczyzn, mezczyzni na brak wlasciwych kobiet mijamy sie? czy nie patrzymy uwaznie? a moze mamy o sobie zbyt wysokie mniemanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radze lepiej sie rozgladac
"a na codziec faceci.. traktujący dziewczyny na równi ze soba" to i tak niezle, zwazywszy jak dziewczyny same siebie traktuja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie, cała sprawiedliwość. Pod niektórymi świniami często leżą 'perły', a pod najpiękniejszym krzakiem róży w całym ogrodzie niejednokrotnie spoczywa 'kupa gówna'... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radze lepiej sie rozgladac - no tak, tak, nie twierdzę, ze wina leży wyłącznie po stronie mężczyzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, jeśli ktoś mnie czyta, może mieć wrażenie, że mam zbyt wysokie mniemanie o sobie i wygórowane wymagania... ale... ja wcale nie twierdzę, że jestem jakimś omnibusem. Hm, ja tylko znam swoją wartość, myślę, że zasługuję na więcej niż mężczyzna, który podczas 'romantycznej randki' potrafi mówić tylko o 'baletach na jakie wybywa'... a na koniec pyta 'czy jeszcze kiedyś się z nim USTAWIĘ'. Nie podoba mi się to. Czy aż takim problemem jest mówienie po polsku dzisiaj...? "Balety", "siemka", "narka", "ustawianie" - to wszystko mogłoby padać podczas rozmowy z kolegą przy piwie. Ale nie na randce z kobietą... źle mówię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
jezeli chlopak odebral dobre wzorce z domu czyli matczyna milosc to bedzie wrazliwy nie tylko na temperature i rozmiar cyckow wtedy gdy sie zauroczy bedzie spiewal tanczyl , recytowal dla Ciebie, popdobnie jest z dziewczynami.. pozory sa grozne bo falszujace prawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak Edmund napisał - zależy, na kogo się trafi. Ty z kolei trafiasz widocznie na mało elastycznych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
warto zobaczyc relacje chlopaka i jego matki. duzo mozna wywnioskowac.... jezeli chlopak mowi , ze matka jest tylko jedna ... flaszka w lkodowce to jak bedzie szanowal dziewczyne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radze lepiej sie rozgladac
konsternacja... jesli idziesz na randke z chlopcem, to nie dziw sie, ze on idzie na randke z dziewczyna, a nie z kobieta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie trafiłam w swoim krótkim lecz jakże treściwym życiu na dwóch takich jak trzeba. I teraz wiem, czego mogę wymagać od innych. Wiem, że nie muszę sięgać po "towar" z najniższej półki... przy czym... od pewnego czasu mam wrażenie, że te wyższe są opustoszałe... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Droga Konsternacjo, może powinnaś rozejrzeć się poza swoją kohortą wiekową? Poza tym, tak to już jest, że wartościowe rzeczy są dlatego wartościowe, że się rzadko trafiają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A bo za Wami to ciężko nadążyć właściwie. Jak zbyt ciasne horyzonty, to źle, bo nudno... Kiedy szerokie - też trzeba uważać. Znałam jednego, co 'tańczył, śpiewał, recytował', talentów więcej niż włosów na głowie - a czuprynę miał bujną... prawdziwy człowiek renesansu. Ale cóż z tego, skoro charakter bardziej parszywy, zepsuty... I śmierdzący 'moralną stęchlizną' niż u zakapiora z recydywą. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A skąd ja mam na Boga to wiedzieć?! Skoro szukasz takich, jak sama piszesz, staroświeckich cech u facetów - haha ;) - a nie znajdujesz ich wśród rówieśników, to może ktoś ciut starszy od Ciebie miałby Ci więcej do zaoferowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
sprawiasz wrazenie zgorzknialej bo opoznionej do Edenu . ktorej wlasnie ostatni pociag tamze spierdala....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
do tego taki pusty beben, takie och ach , szerokie horyzonty bo ja mam szerokie biodra i tylko ew. szerokimi horyzontami moge zaimponoewac a milosci brak i zwyklej iskry życia, apodyktycznosc z Ciebie sie wylewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko raczej pokazywać swoją 'iskrę życia' w temacie, którego głównym założeniem było narzekanie, biadolenie i smęcenie. Nie wydaje Ci się? :) Zresztą, uważaj sobie, co chcesz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszolomniona
prawdziwe chlopaki sa w Afganistanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×