Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Klakierka

spławił ale wciąż patrzy..

Polecane posty

Gość Klakierka

Cześć ! W pierwszej klasie gimnazjum zauważyłam takiego jednego chłopaka. z równoległej klasy. Bardzo mi się spodobał i często na niego zerkałam. ;] . Widziałam że on to zauważył i też tak robił. Niestety nie miałam odwagi porozmawiać z nim. w żaden sposób. koniec roku. wakacje..myślałam o nim.. 2 klasa gim. Pierwszy dzień szkoły...apel.. nie widziałam go ;( Następnego dnia ujrzałam go.. i wtedy coś poczułam ;];];] opowiedziałam o nim siostrze. przejęła się tym ;) w końcu napisałam do niego, odniosłam wrażenie że jest b.nieśmiały ^^ chciałam z nim nawiązać blższy kontakt ale nie wychodziło. gadaliśmy tylko przez neta, w realu ani razu ;( przestaliśmy pisać... nie mogłam patrzeć na niego w szkole....tak bardzo chciałam o nim zapomnieć.. ;(;( październik. pierwsza dyskoteka w sql. niezbyt dobrze się bawiłam.. końcowa wolna piosenka.... ja siedziałam a on stał. patrzył się na mnie ... tak jakby oczekiwał aż do niego podejde. nie zrobiłam tego... zatańczył z inna. chciałam z tamtąd wyjść ! zauważyłam że po tym tańcu od razu poprawił się mu humor.. wrociłam do domu. smutna jak cholera. nie mogłam sobie wybaczyć że z nim nie zatańczyłam. :(:(:( po paru dniach przemyśleń napisałam do niego żeby o wszystkim zapomniał. grudzień.. a on wciąż się patrzy, ja także. nie wiem co o tym myśleć. miałam taki okres że starsznie polubiłam szkołe. ;/ chciałam go znów ujrzeć. od początku roku strasznie się zmienił.. jakby nabrał odwagi do dziewczyn. jest b. zgrany z koleżankami z klasy... widze na przerwach jak sie zachowuje. .. aż mnie skręca z zazdrości , ale co moge zrobić ?? kocham go ale nie byłabym w stanie z nim chodzić ... to dziwaczne i bolesne. mam przyjaciela .mowie mu o wszystkim . stara sie bym zapomniała , ale nie mogę. ten przyjaciel kiedys sie we mnie kochał a ja go zraniłam... strasznie źle sie z tym czuje i nie wiem czy on cos jeszcze czuje do mnie. nie chce go ranic opowiadajac ze kocham innego... wszystko jest takie cholernie trudne !! ta miłość przyszła tak nagle.. a ja nie mam juz siły.. nieraz mówie sobie że przez nią zniszcze sobie całe 3 lata gimnazjum.. odnosze ronież wrażenie że on chce bym była zazdrosna o niego...albo chce żebym sie odwaliła. ale przecież to tak odmienne rzeczy.. powiedzcie mi co mam robić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klakierka
sorki nie do tego tematu XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bcgjnghk,hj,l
Daj sobie z nim spokój. Może patrzy z ciekawości żeby sprawdzić czy Ty sie patrzysz. Już wykonałaś pierwszy ruch, a on nie odbił piłeczki. Nie pisz nic do niego. W żadnym wypadku nie wysyłaj dramatycznych wiadomosci, zeby zapomniał o wszystkim itd. Po prostu olej go. Możliwe nawet, że jak go olejesz, to sam zainteresuje sie Tobą. A moze przyjaciel jest Tobie przeznaczony? Przejdzie Ci... to zauroczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klakierka
Dziękuję ; D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bcgjnghk,hj,l
Wiesz, czasem można w chłopaku wzbudzić taką przekorę polegającą na tym, że nie będzie mu dawało spokoju dlaczego Ty już się nie patrzysz i olewasz go. Sam może zacząć Cię wtedy zaczepiać. Nie od razu oczywiście, troszkę czasu musi minąć... Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bcgjnghk,hj,l
A.... i oczywiście bądź zawsze piękna w szkole ;) Ale nie wyzywajaca, bo to nie jest dobra metoda na wzbudzenie w kimś takich uczuć, jakich pragniesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×