Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pogubionawmyslach

zdrada sprzed slubu nadal boli

Polecane posty

Gość pogubionawmyslach

mam 29 lat i jestem mezatka od 3 lat, i czuje ze zyje w fikcyjnym swiecie mojej wyobrazni. otoz rok przed slubem maz mnie zdradzil, i do tej pory siedzi mi to w glowie 24/7. kocham go, ale to bardzo boli. myslalam ze przestanie, ze zapomne, ale to mnie meczy dzien w dzien naszego zwiazku. zamknelam sie w sobie a w odpowiedzi na moje zachowanie on przestal okazywac zainteresowanie. osobiscie nie widze rozwiazania, ale moze ktos z Was? szanuje jego prywatnosc, ale czasami to sama sobie sie dziwie ze przez 3 lata mialam cierpliwosc i nie zagladalam do jego telefonu. zjada mnie to wszytsko od srodka. co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......Kasiaa1990rr............
teraz się męcz :O jak ja się zorientowałam że facet cos kręci to tez odpłaciłam mu się tym samym a potem z nim zerwałam po 4 latach i wiesz co wogóle nie załuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my jestesmy razem 12 lat i mam problem z zebraniem odwagi by mu jeszcze raz o tym wspomniec... widze ze zaluje, ale nie umiem wybaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem tutaj to zawsze bedzie tak bolec? moze 3 lata to za malo? a myślisz , ze ile czasu musi upłynąc, zeby przestało ...? chyba nigdy nie przestanie tak naprawde i zawsze to bedzie taka rysa na związku i na psychice tego , kto "wybacza " :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damy rade damy rade
mozesz wybaczyc, ale NIGDY nie zapomnisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety,ale
zgadzam sie z osoba,ktora napisala,ze bledem bylo wziecie z nim slubu. Sa osoby ,ktore potrafia wybaczyc zdrade,ale Ty widocznie do nich nie nalezysz.Zreszta pewna jestes ,ze go kochasz? Wybor nalezy do Ciebie,nie jest on latwy,ale jak tak dalej bedzie,to czy jest sens zatruwac sie kolejne 3 lata?ja niestety kiedys zdrade "wybaczylam" ,potem odplacilam mu tym samym i w efekcie i tak sie rozwiedlismy,szkoda tylko tych straconych lat,awantur i zszarganych nerwow.Mysle,ze wiem co czujesz,ale uwierz mi-czasami trzeba wszystko postawic na jedna karte,i byc moze teraz nie wyobrazasz sobie bez niego zycia-za kilka lat mozesz sie dziwic,dlaczego z nim bylas.Dlaczego milosc ma byc cierpieniem?Moim zdaniem nie musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×