Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość drhouse

Jak jest z medycyną w Białym?

Polecane posty

Gość drhouse

Hej. Mam pytanie do ośob, które studiują/ studiowały w Białymstoku na AMB- po postu, jak jest? Da się przeżyć? Za wszystkie inf. dot. tego serdecznie dziękuję ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moje dwie kolezanki z liceum studiuja tam medycyne-jedna co na koniec liceum miala srednia 5,6 mowi, ze dopiero teraz ma czego sie uczyc,a druga mowi, ze ok-ze da sie przezyc;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drhouse
Nie, nie, nie, apple... teraz dopiero to jest AMB ;-D Hm... bo tak se myślałam, żeby iść do Bialego (chcę byc ortopedą ;-) ) Duzo skandynawcow? ;-) to fajnie... ;-) Przyjezdzają do nas, bo u nich b. ciezko sie dostac na medycynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drhouse
umb czy amb? ach, juz mi sie myli! :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, sorki, nie było mnie przy kompie. hmmm taki przewodnik? 1) wykłady - są obowiązkowe, zdarza się, ze sprawdzają listę. Co oznacza, że (jestem na 2 roku medycyny) od początku moich studiów raz zdarzyło się takie sprawdzenie listy;) 2) ćwiczenia - obowiązkowe, faktycznie obowiązkowe. Chemia, biochemia - na ćwiczeniach zawsze wejściówka (rodzaj kartkówki) i doświadczenia. Anatomia? ćwiczenia z preparatami (tak, na zwłokach) i wejściówka. Biofizyka - wejściówka i ćwiczenia np z ekg, spektrofotometrem, refraktometrem itp. Fizjologia - wejściówka, omawianie zagadnien wraz z odpytywaniem studentów, potem zajęcia na komputerach w angielskojęzycznych programach. Biologia - rysowanie robaczków prawie cały rok, choroby genetyczne itp. Raz zdarzyła się wejsciówka, ale nie zaważyła na ocenach. Pierwsza pomoc - lajt, krótkie powtórzenie z wykładu i ćwiczenia na fantomach. Co jeszcze... aa, języki - angielski i łacina - spoko. wf? spoko:) 3 czy trzeba się uczyć? tak, ale któż by się spodziewał czego innego. Jasne jest, że teksty o tym jak to studenci medycyny nigdy nie odpoczywają, nie bawią się i nie wychodzą są klamstwem i stereotypem ale fakt - kiedy jest kolokwium czy (nie daj Boże egzamin) to faktycznie trzeba dać z siebie wszystko. Poza tym, pisałam już o wejściówkach. Żeby być dopuszczonym do egzaminu z np fizjologii, biofizyki czy chemii musisz mieć zaliczone wszystkie. Czyli uczyć się trzeba systematycznie, bo takich wejściówek masz kilka w tygodniu. Ale naprawde nie jest strasznie, nie jestem jakimś kujonem, ale uczę się tyle ile trzeba i daje radę. hmmm, nie wiem o czym jeszcze mogłabym napisać... może: 4 miasto - bardzo fajne, przyjazne studentom, jest kilka fajnych miejsc, klubów, kin. Koszty utrzymania wymierne, znacznie niższe niż np w Warszawie. 5 - atmosfera, ludzie - świetni. Naprawdę:) jak masz jeszcze jakies pytania to pisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×