Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ...julcia...;

eksmisja, długi pytania

Polecane posty

Gość ...julcia...;

Witam. Mam kilka pytań dotyczących eksmisji za długi mieszkaniowe. Mam znajomych, którzy mają ponad 5tysięcy długu za mieszkanie komunalne. Do tego nie wiem dlaczego ale doliczono aż 13tysięcy złotych odsetek. Chodzi o miasto Wałbrzych. Jak jest możliwe żeby wyszła aż tak duża kwota? Czy to jest zgodne z prawem? Czy jest jakaś szansa na umożenie tych odsetek i spłatę samego długu? Ci państwo pisali do urzedu miasta pismo z prosba o rozlozenie dlugu na raty jednak dostali odpowiedz z odmowa. Grozi im eksmisja. Chcę pomóc, jednak nie wiem jak... Mogłabym im pożyczyć te 5 tys al 18 nie dam rady... Są to biedni ludzie, spłacają kilka kredytów i nie mają skąd wziąć 18 tysięcy złotych...:/ proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
No tak bo wrąbali się w kredyty.... Wzięli jeden żeby wyrównać opłaty potem kolejny bo nie wystarczało na ten jeden i tak wir kredytów wciągnął ich jak wiele osób...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
I są już na liście dłużników, więc żadnego kredytu nie dostaną już...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturks4
Nie wkręcaj się w cudzą głupotę; tylko kompletny idiota spłaca jeden kredyt drugim kredytem. Zupełnie nieodpowiedzialni, jeżeli dopuścili do takiej zaległości. Musieli grosza nie płacić kilka lat!!! W życiu swojej tak "zainwestowanej" kasy nie zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
Wkręcam się, bo to rodzice mojego narzeczonego i wcześniej czy później te dlugi dotkną również mnie. A szukam możliwości umorzenia odsetek bo spłacilibyśmy im te 5tysięcy i po problemie a tak to i tak komornik wejdzie nam na konto, a jak ich eksmitują to przecież nie będą mieli gdzie mieszkać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
Nie ma tutaj kogoś kompetentnego, kto się zna na tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romek z poziomek
pomóż im. to tylko pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo słońca jest mało
Zostaw tego narzeczonego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana koleżanka
te naście tysięcy to pewnie koszty sądowe i koszty komornicze. Oni na pewno dostali dokładną informację ile i za co sa winni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romek z poziomek
nie pitol. Czemu ma go zostawiać? Bo jego rodzice mają długi? Smutne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
załamana koleżanka -> też tak uważam, myślę, że skoro jest już decyzja o eksmisji, to w takiej sytuacji koszty jakie niesie za sobą niesie jej nakaz na pewno musiał być przedstawiony dłużnikom w tej sytuacji rodzicom Twojego narzeczonego. Myślę, że oni doskonale wiedzą skąd te 18 tys. się wzięło. Poza tym nie wiem jak w Wałbrzychu ale wiem, że w takich sytuacjach dużo może pomóc MOPS lub jednorazowa zapomoga z gminy. Ludzie starają się o środki z tych instytucji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romek z poziomek
nigdzie nie napisała że mają już postanowienie o eksmisji, tylko że im grozi. Z komunalki nie tak łatwo eksmitować , bo gmina musi znaleźć lokal zastępczy. Obstawiam: dług+odsetki+koszty sądowe+komornicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
Hmm to z MOPSu lub urzędu miasta dostaliby taką zapomogę? Nawet nie wiedziałam, że ze względu na długi mieszkaniowe można dostać... Ale jakiego rzędu są to kwoty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agicho_CIFGGGG
daj sobie spokój z takimi ludźmi. Mało to innych chłopaków na świecie? Chcesz na starcie małżeństwa wkopać się w spłacanie cudzych długów? Ci rodzice to kompletni nieudacznicy zyciowi i skandalem jest, że jeszcze ośmielają się skamplać o pomoc. Do roboty niech się wezmą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malakotka
W jakimś stopniu rada o pozostawieniu tego "narzeczonego" nie jest pozbawiona sensu. Rodzina nieudaczników, albo nierobów i lekkomyślnych (co myśleli, że "jakoś" to będzie?). Czyli narzeczony wychowany w takim środowisku może mieć podobne inklinacje. I weźmiesz sobie na głowę taką niewydolną rodzinkę? Jak długo wytrzymasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...julcia...;
Hmm no jestem niemile zaskoczona. Jak można kogoś zostawić ze względu na to, że jego rodzice wpakowali się w długi? Każdemu może się zdarzyć... Mama moje Maćka długo niepracowała a chcąc kupić podręczniki do szkoły choćby nawet musieli brać co roku kredyt bo jego tata zarabiał 1000-1200zł. I tak wrąbali się w kredyty i nie płacili 2 lata za mieszkanie. Potem jego mama poszła do pracy i płacili już za mieszkanie normalnie ale te 2 lata były w tyle niespłacone... Nie rozumiem tylko jak mogli aż tyle odsetek naliczyć?! Teraz jest problem, bo odmówili im nawet rozłożenia tego na raty... Więc chyba mój Maciek z siostrą (jedną bo druga, która mieszka jeszcze z rodzicami nie ma zamaru mimo takiej sytyuacji iść do pracy) pójść do urzędu miasta albo nie wiem gdzie i prosić o rozłożenie na raty na nich - że oni będą spłacać tylko nie wiem czy tak się da i czy się zgodzą w urzędzie... Zadałam tu pytanie, bo interesuje mnie to czy jest jakaś szansa na umorzenie tych ogromnych odsetek lub chociaż rozłożenie na raty tego długu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emmett Fitz-Hume
Długi rodziców Twojego narzeczonego, to nie Twój problem. Odradzam przekazywanie im pieniędzy w jakiejkolwiek formie bo będą Cię doić aż rzucisz chłopaka. Poszukaj im pracy np. Daj wędkę a nie rybę. Eksmisja, to nie koniec świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muszą im mieszkanie zastępcze przydzielić, nie wyrzucą ich od tak. Na książki daje mops, a nie jakieś kredyty. Byli świadomi czym to może się skończyć. Ja bym grosza im nie dała;-) To nawet nie Twoi rodzice. Swoim daj tą kasę. To nie Twój problem! Niech rozmawiają z odpowiednimi urzędami w sprawie rozłożenia na raty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7ybn=0jkk
oczywiście,że dostaną lokal zastępczy,takie jest prawo,że nie wolno wyrzucić na bruk doskonale wiedzą,skąd takie zadłużenie,jak komornik przysyła pismo,jest dokładnie wszystko wyszczególnione nie dosiagną cię te długi w przyszłości,jak oni umrą,a będziesz żoną chłopaka,on musi złożyć u notariusza oswiadczenie,że odrzuca spadek,albo przyjmuje ale bez długów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7ybn=0jkk
znam temat aż za dobrze,uwierz mi na słowo do takich długów dopuścić? a czy tam jest problem alkoholowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7ybn=0jkk
jakby myśleli logicznie,nie braliby kredytów,bo to pułapka jak jest się biednym,poza tym mogli zamienić się na mniejsze mieszkanie jak nie byli w stanie płacić takiego czynszu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niech Twoi znajomi napiszą Pismo o rozłożenie długu na raty i umorzenie odsetek. Jeśli zaczną spłacać to mogą im umorzyć odsetki. Gorzej jak będą lecieć w "kulki" ze spłacaniem, to mogą spłacić całość wraz z odsetkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7ybn=0jkk
acha,jak twój chłopak tam mieszka,to niech się czym prędzej wymelduje i ksero zaświadczenia wyśle do spółdzielni bo osoby zameldowane pod tym samym adresem są współodpowiedzialne za zadłużenie lokalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biedni nie dostają kredytów, chyba że w Providencie. A z takimi nie wygrasz. Skoro nie mają majątku i czego z domu wynosić to nie wiem skąd ta panika;-) Nie wywalą ich tak prędko.. Banda naciągaczy z nich pewnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A teraz doczytałam ze dostali odmowę. Na ich miejscu pożyczyłabym te 5 tys, i spłaciłabym dlug. Napisałabym pismo umorzenie odsetek. gdyby spłacili zadłużenie, byłaby jakaś szansa, a tak to nawet nie wiem na co czekają. Wolą odzyskac kasę niż kogoś wywalać z mieszkania, bo to wiąże się też z z kosztami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 tysięcy to suma która można jeszcze spłacić. Nie wiem skąd naliczono im tak wysokie odsetki. Czy jesteś pewna że znajomi mówią wam całą prawdę? Najlepiej będzie jak Twój chłopak wybierze się do Urzędu i dowie się jak z tym długiem i spłatą jest naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7ybn=0jkk
hehehee,mój mąż miał ten sam problem,oddawał rodzicom całą pensję,rodzice twierdzili,że wszystko płacą...po śmierci matki wyszło szydło z worka,jak pisma zaczęły napływać z firm windykacyjnych,okazało się że mieszkanie zadłużone,po.życzki nie płacone na czas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×