Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zagubionamlodziez

pomocy

Polecane posty

nie wiem od czego zacząć. mam 20 lat 8 miesięcy temu poznałam faceta 3 lata starszego. na początku potrafiliśmy rozmawiać godzinami ...mogliśmy na siebie zawsze liczyć w każdej sytuacji . zaczęło mi na nim bardzo zależeć i nadal zależny. Ale po czasie przyszedł problem o którym nie wiedziałam a powinnam ... ten facet miał od 3 lat dziewczynę z która już mieszkał. dowiedziałam się tego od niej po tym jak do mnie zadzwoniła. od razu zrobiłam, tamtemu awanturę ze mnie oszukiwał ( on sam zaczął się o mnie starać chciały nawet zeby moja rodzina go zaakceptowali) zaczął mi się tłumaczyć ze on z nią już nie chce być ze już od roku im sie nie układa ze chciał żeby się od niego wyprowadziła ale ona robi wszystko żeby tylko go przy sobie zatrzymać już nie wiem co mam robić ... byłam kilka razy przy ich rozmowie tel jak mówił jej ze chce żeby się wyprowadziła ze prosi ja o to już od roku .... czuje się jak bym rozbiła im związek. podjęłam teraz radykalna decyzje jak dla mnie od mies sie z nim nie spotykam nie odbieram tel .. ale już nie daje rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj zeby to byly tylko łzy starcilam dla niego wszystko:( przyjaciół którzy kazali mi wybierac miedzy nim a nimi... wyladowalam z zalamaniem nerwowym w szpitalu ... ogolnie przezylam koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to tym bardziej powinnaś go teraz sobie odpuścić...nie wiem ale ja mysle ze nie potrafiłabym kochać faceta który tak mnie skrzywdził...a co do przyjaciół to dlaczego postawili przed Tobą taki wybór? Czy to aby na pewno byli przyjaciele? no chyba raczej nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to bedzie trudne ale mysle ze dam rade... jak to sie mowi ty do kogos z sercem ktos do cb z dupa to teraz ty tak rób ;... wczesniej nie umialam tak ale trzeba sie chyba nauczyc ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miooodzio
tez mialam teka sytuacje i dtwierdzilam ze musze sie opamietac i urwalam kontakt z tym lepkiem ojjjj cierpialam nie powiem ale byl jeden plus zauwazylam ze mu na mnie zalezy w ciagu miesiaca on wyprowadzil sie z mieszkania chociaz to bylo mieszkanie po jego dziadkach ale wolal byc ze mna a jak ona nie chciala sie wyprowadzic poszedl do sadu z prosba o eksmisje ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×