Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karierowiczka aa

Dlaczego on się nie oświadcza?

Polecane posty

Odnosnie naiwnosci.. To, ze moj mnie kocha to jestem pewna. Ja jestem jego pierwsza dziewczyna i czuje,ze on po prostu sie troszke boi tak szybko angazowac w cos naprawde powaznego. Dla niego wazne jest by zaczac budowac dom, miec te fundamenty swoje i nie martwic sie o jutro.. rozumiem go doskonale i rowniez uwazam jak on ale przeciez oswiadczyny to nie odrazu slub tylko jego przysiega. Wiec dlaczego ?! no i tu pojawia sie pytanie na ktore mi jeszcze nie odpowiedzial. Jezeli naprawde kochasz swojego faceta to daj mu jeszcze troche czasu. Skoro piszesz, ze jestes jego piewsza to on zapewne ma podobnie jak moj mezczyzna. Nie czekaj na to, az sie oswiadczy. Mysle, ze jak to przemysli to sam do tego dojdzie. Przynajmniej ja mam taka wiare jezeli chodzi o mojego X. A jezeli masz tego dosc to po prostu wyrzuc mu wszystko, zagraj w otwarte karty, powiedz to co nam napisalas!! jednak jezeli nie zrobi na nim to wiekszej roznicy i bedzie trzymal sie dalej przy swoim.. to zastanow sie dobrze czy on faktycznie ma wobec Ciebie powazne zamiary.. i daj mu do zrozumiena, ze gleboko sie wahasz nad waszym zwiazkiem.. Moze wtedy przyzna, ze np boi sie wiazac tak powaznie .. ?! kto wie! sprobuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz pojechać na troche do rodziców i zostawić go samego sobie. Idą świeta więc wolne bedziesz miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karierowiczka aa
tak wyjeżdżam na święta, ja do siebie on do siebie ale to tylko 5 dni bo potem oboje musimy wracać tu do pracy... Chyba, ze będę go w świeta unikac nie odbierac tel etc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra.....
Ja myślę że ty nie dorosłaś do tego żeby ci się oświadczył. Sposób w jaki sie wypowiadasz o tym waszym związku, może i dlatego że jesteś wściekła ale jeśli tak się zachowujesz jak się wypowiadasz to nie dziwię sie facetowi że sie nie oświadcza. Faktem jest że jak się trwa za długo w związku który nas nie satysfakcjonuje to krótko mówiąc zamieniasz się w zołzę która chce coś zrobić na złość. nie jesteś już być może kobietą którą byłaś. Poza tym jak chciałaś się zaręczyć i wyjść za mąż to wybrałaś niewłaściwą drogę ku temu. Po co facet ma się żenić skoro już z nim mieszkasz i ma zapewne wszystko to co miałby po ślubie bez ponoszenia żadnych kosztów i odpowiedzialności. Piszesz o zasadach, że nie uznajesz mieszkania przed ślubem latami, właśnie tym że zamieszkałaś pokazałaś że jesteś skłonna łamać własne zasady, więc co faceta maja obchodzić twoje zasady skoro ciebie tez nie obchodzą. Ja ie znam pary która by się zaręczyła po zamieszkaniu razem bez tego "kopa" w postaci dziecka w drodze czy namowom rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A jak powiedziałam mu, że nie chcę mieć dzieci chociaż podobno kobieta chce jak spotka właściwego faceta to powiedział że to chamskie bo jego pewnie uważam za maskotkę do zabawy a do poważnych rzeczy że się nie nadaje." Przeczytaj jeszcze raz to co napisalas. Skoro on nie jest pewien czy ty go naprawde kochasz czy sie nim bawisz i ma o tobie takie zdanie ze sie do powaznych rzeczy nie nadajesz to chyba logiczne ze sie nie oswiadcza. Jak mu nie powiesz ze Ci sie marzy powazny zwiazek i rodzina to on sie w zyciu nie domsyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karierowiczka aa => Dzieci mieć nie chcesz, a żenić się chcesz? A po co komu taka żona? Toć jak się zachce facetowi dzieciaka w końcu trzeba będzie się rozwodzić. Masz mądrego faceta nie robi rzeczy niepotrzebnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×