Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dihjoijo

Strach ....

Polecane posty

Gość dihjoijo

tez tak macie ze boicie sie smierci ,boicie sie o swoich bliskich ?? nie wiem caly czas nachodza mnie glupie mysli boje sie ze zostane sama i nie damsobie rady czasami mam takie glupie mysli wiem ze tak nie mysle ale glupie rzeczy przychodza mi do glowy jak sobie z tym radzic bo juz nie daje rady ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Końcóweczka przy rurce mrokowe
Oznaką że FANSÓFKA tworzy się przy rurce mrokowej w zbiorniku spłuczki od kibla jest pojawienie się pestki od jabłka na wewnętrznej ściance kibla oraz żółtego pasma osadu na muszli w miejscu, gdzie wlatuje woda ze spłuczki do kibla. Później z rurki mrokowej zaczynają wychodzić bąbelki powietrza z mrokową regularnością, pojawia się syczenie i trzeszczenie oraz mrokanie bąbelków w rurce, po czym pojawia się mała końcóweczka na złączu rurki we spłuczce, która ma kolor ciemno miedziany. Końcóweczka ta zaczyna się stopniowo wydłużać w wyniku papkowania. Przy dalszym uporczywym papkowaniu wydłuża się coraz szybciej by w końcu ókóć papkującego. W przypadku pozostawienia utworzonej końcóweczki w spokoju i nie denerwowanie jej papkowaniem nie powinna się wydłużyć albo w przypadku zaprzestania papkowania na przykład wcześniejszym wyjściem gwózdka kremowego z zamka Fana, który bardziej agresywnie reaguje na papkowanie i ókóje papkujacego to końcófka ta pozostanie wydłużona w takim stadium w jakim zostało przerwane papkowanie. W takim przypadku nie należy jej obcinać ani dalej drażnić papkowaniem, ponieważ się wydłuży i ókóje. W przypadku jej obcięcia, odcięta końcówka też zacznie się wydłużać by ókóć oraz ta, która jest przy rórce mrokowej natychmiast się wydłuży. Są przypadki, że ktoś wziął odciął wydłużającą się końcófkę i próbował wyrzucić ją przez okno albo wyrwać fansófkę z zamka. W takim przypadku gwózdek natychnmiast się wydłużył i ókół osobę co chciała tak zrobić, więc takie coś nigdy się nie uda. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest ucieczka z mieszkania przez okno o ile Fansófka wcześniej nie ókóje papkującego. Były też przypadki że na przykład syn chwycił wydłużającą się Fansófkę z zamka Fana i próbował ókóć nią ojca. Wtedy ojciec zaczynał się drzeć kurrrwa !!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! kurrrwa!!! z powodu ókócia fansófki. W takim przypadku metoda syna była tragiczna, ponieważ Fansófka nagle się odwinęła i wydłużyła w kierunku syna i go ókóła z nienacka, gdy nawet się tego nie spodziewał. Był też przypadek że syn papkował i spowodował, że drut z kółka od kluczy zaczął się wydłużać by go ókóć: http://img183.imageshack.us/img183/7799/papkamt2.jpg to on go chwycił i rzucił ojcu na stół w kuchni, podczas gdy ojciec czytał gazetę, po czym syn zamknął drzwi od kuchni i uciekł do pokoju zamykając drzwi i schował się pod kołdrę myśląc że fansófka ókóje ojca. Lecz po chwili fansófka się wydłużyła przechodząć pod jednymi i drugimi drzwiami i ókóła go pod kołdrą w łóżku. Jedynie syn mógł by uniknąć ókócia uciekając przez okno, o ile by się nie zablokowało, a fansófka by się nie zdążyła wydłużyć i go ókóć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylam pokojowka
kazdy sie boi ..to znaczy ze dojrzewasz myslisz ...a jak ktos sie nie boi to znacy z czubek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruba czarna laha na korytarzu
Pewnego razu byłem w domu. Siedziałem i oglądałem telewizje było już ciemno. Godzina była koło 20. Nagle usłyszałem jakby pukanie do drzwi wejściowych do mieszkania. Podszedłem i otworzyłem drzwi i zobaczyłem, że na korytarzu koło drzwi pod ścianą stoi bardzo duża gruba czarna lacha taka jaką podpierają się starsi ludzie. Tyle, że lacha ta była ogromna. Wyglądała tak jak na zdjęciu: http://img412.imageshack.us/img412/9678/fansofka0.png Na przeciwko widać było drzwi sąsiada. Po chwili zauważyłem, że z końca tej lachy zaczyna wychodzić cieniutki gwózdek jak na zdjęciach: http://img691.imageshack.us/img691/4658/fansfka.png http://img717.imageshack.us/img717/7476/fansfka2.png Gwózdek ten coraz bardziej się wydłużał i wytwarzał przenikliwy pisk podobny do piszczenia w nienastrojonym radiu. Pisk ten mógł być spowodowany, że gwózdek ten gdy się wydłużał tarł w miejscu wyjścia o drewno tej grubej czarnej lachy. Lacha ta była tak duża, że nie mógł by jej unieść ani utrzymać w ręce żaden dziadek czy babcia. W porównaniu z normalną lacha wyglądało to tak w skali 1:1 jak na zdjęciu: http://img220.imageshack.us/img220/5421/fansfka3.png Jak widać jest ogromnych rozmiarów w stosunku do normalnej laski do podpierania. W porównaniu z podpartym normalna laską dziadkiem wyglądała ogromnie: http://img812.imageshack.us/img812/4440/fansofka4.png Żaden dziadek nie był by się w stanie nią podeprzeć bo była tak ogromna. Gwózdek, który z niej wychodził cały czas się wydłużał ale nie kierował się by mnie ókóć. był już bardzo długi miał około pięciu metrów i dalej się wydłużał. Był podobny do gwózdka ssanio, który wychodzi z słupka za siedzeniem kierowcy w samochodzie i wchodzi do gardła pasażera, który siedzi na tylnym siedzeniu. Oznaką, że gwózdek ssanio się pojawi jest ukazanie się na słupku za siedzeniem kierowcy dwóch jabłuszek oraz smoczka od butelki dla dziecka pomiędzy nimi. Z tego smoczka zaczyna się wydłużać gwózdek ssanio wydając też taki przenikliwy pisk jak gwózdek z czarnej laski. Być może podczas wydłużania się trze on o gumę tego smoczka. Następnie pojawia się dziura w podłodze auta i widać przesuwający się z dużą prędkością asfalt jezdni pomimo, że auto nie jedzie. Gwózdek ssanio tworzy się najczęściej w autach, które mają sófkowy kształt czyli, np. w trabantach, wartburgach albo syrenkach i zawsze wchodzi do gardła pasażerowi na tylnym siedzeniu: http://www.abc.se/m9805/eastcars/trabant/trabant1.jpg http://c.wrzuta.pl/wi8329/33c58833000baf2b497c8437/0/syrenka http://image03.webshots.com/3/1/33/73/613373_ph.jpg http://www.vwshows.info/2006/retromania/big/dsc01204.jpg http://images23.fotosik.pl/21/33fe4dc18478375amed.jpg http://www.stanceiseverything.com/wp-content/uploads/2010/12/wartburg.jpg Tak przenikliwy pisk wytwarza też gwózdek z krótkofalówki, który wydłuża się prosto w górę do samego sufitu. Nie może się zgiąć ani zmienić tor wydłużenia, więc jego wydłużenie kończy się w momencie kiedy wydłuży się do powierzchni sufitu. Gwózdek taki nie jest w sanie ókóć chyba, że ktoś chwyci krótkofalówkę i skieruje tego prostego gwózdka w kierunku drugiej osoby tak by ja ókóć. Zanim gwózdek z krótkofalówki się wydłuży pod lodówką pojawiają się dwa zwinięte gwózdki w kształt kwadratowej spirali oraz wypada przycisk z lutownicy na podłogę i zaczyna podskakiwać i drgać. Tak wygląda zwinięty gwózdek z pod lodófki: http://img441.imageshack.us/img441/176/gwozdek.png Gwózdek z czarnej laski nie wszedł mi do gardła tak jak robi to gwózdek ssanio ale cały czas się wydłużał przenikliwie piszcząc. Nagle zauważyłem, że z zamka FANA w drzwiach zaczyna wydłużać się gwózdek kremowy by mnie ókóć. Natychmiast uciekłem i schowałem się do szafy i zamknąłem drzwi. Po chwili jednak gwózdek kremowy z zamka i tak mnie ókół: http://img248.imageshack.us/img248/6792/fansufkazk0.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez tak ,mam niestety
:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×