Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tiarka

Problem z byłą mojego faceta - co robić ???

Polecane posty

Musisz być niepewna swojego związku skoro tak Cię nosi. Ja byłe olewam, lata mi to koło dupy, wkoro wiem, że mojego ani to ziębi ani parzy. Niech ją po prostu ignoruje nic nie odpisuje i będzie spokój, co Ty chcesz zrobić, wyślesz jej anonim z pogróżkami? Nie napinaj się i daj sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tiarka
smashm -----> olewałam to przez pierwsze 3 lata, później zaczęło mnie wkurzać. całkowicie czarny kot ---> napisałam "mam wrażenie" - co - tłumaczę - nie oznacza, że mam pewność :D bellabonda ----> nie żądam od faceta, żeby była do niego nie pisała - po prostu piszę, że mnie to wkurza, bo sytuacja ciągnie się latami jak jakiś smród i pytałam - w pierwszym poście - co robić? Nic nie robić? No nie wierzę, że Ciebie by podobna sytuacja nie irytowała - gdyby to tyle czasu trwało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lunarka
Na siłę chcesz żeby Twój facet poczuł się jak pies na smyczy? Ona ma faceta i dziecko. Olej to, bo swoją zazdrością zrazisz swojego mężczyznę do siebie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atakatam
a skad ty znasz tak dokładnie treść tych wiadomości? Twój facet ci je pokazuje? Bo jeśli tak to tutaj sobie odpowiedz na pytanie: PO CO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tiarka
Może macie rację, że przesadzam, powinnam nie zwracać uwagi, że jakaś była non stop pisze... Tylko ciężko to olewać po tylu latach... czasem się zastanawiam, czy ona zamierza do śmierci tak pisać? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atakatam
jak do mnie napisze czasami ktoś nieistotny, jakiś kolega, nawet były, czy koleżanka, to nie zwierzam się z tego od razu mojemu mężowi. Nie dlatego, że coś ukrywam, tylko to są dla mnie tak nieważne pierdoły, że szybko o tym zapominam. Dlatego pytałam, po co twój chłopak pokazuje ci te smsy, czy też maile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tiarka
atakatam ----> wiesz co, to nawet nie jest tak, że on lata i mi pokazuje te smsy - ale kilka razy na przykład zdarzyło się, że ona pisała w środku nocy (dźwięk smsa stawiał nas oboje na nogi) a czasem sama zobaczyłam - jak akurat korzystalam z jego telefonu (korzystamy czasem nawzajem ze swoich telefonów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×