Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hkhkhkh

Miłość?

Polecane posty

Gość hkhkhkh

Jestem z pół roku z moim chłopakiem. Jest mi z nim bardzo dobrze, nie spotkałam nikogo o tak podobnym charakterze, pociąga mnie, uwielbiam z nim gadać, ale nie wiem czy napewno go kocham. Czy muszę od razu wiedzieć że to miłość? Przez dłuższy czas jak się spotykaliśmy miałam wątpliwości, nie było motylków w brzuchu, ale bałam się, ze stracę szanse na prawdziwą miłość i jestem pewna, że nie spotkam nikogo z kim tak dobrze się dogaduje, naprawdę jestem tego pewna, ale cholernie boję się tego, że go tak naprawdę nie kocham. Nie wiem czemu tak mam, może dlatego że to mój pierwszy poważny związek i ogólnie mam problem z okazywaniem uczuć. Wiem, że niektórzy napiszą, że jak się kocha to nie powinno się mieć wątpliwości, ale ja naprawdę nie wiem, jednak czuję że jest mi dużo dużo bliższy niż na początku znajomości. Mówię mu że go kocham, ale czasami myślę że go kocham, a czasami że nie... Nie wiem już sama, ale jak sobie pomyślę, że miałby być z jakąś inną dziewczyną i chociaż trochę to sobie wyobrażę, to mi się płakać chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaj do Gerdy
jesli masz problem z okazywaniem uczuc to co sie dziwisz, ze nie wiesz? młoda jestes do tego i zwiazek jest swieży, wiec wrzuc na luz zamiast sie dręczyć. Poznasz jak pokochasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkhkhkh
Ale boję się, że w pewnym momencie stwierdzę, że go nie kocham naprawdę, ale z drugiej strony sie boję, że to on właśnie jest moją miłością i że decydując się na rozstanie stracę szansę na prawdziwą miłość. Nie wiem już, może rzeczywiście dać sobie trochę więcej czasu. Bo w sumie miłość to nie są tylko motylki w brzuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pastelowy kot
za duzy mętlik robisz w głowie. Po co ci taka jazda? bierz zycie normalnie i na luzie a ty albo kochasz, abo nie i pełne gacie strachu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolw
mam to samo jeste m zwiazku 3 lata i nie wiem .skad mam wiedziec :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokosankaa
nic się nie bój. też tak miałam, mój pierwszy związek. na poczatku lubiłam, wiedziałam że on chce wiecej, troche sie bałam bo nie wiedziałam czego ja chce tak naprawde i czy chce z nim wogókle byc? zadreczałam sie tym, ale pozwoliłam w końcu znajomości swobodnie sie rozwijać. najlepszy jest koniec gdy po jakims czasie wiedziałm juz ze go kocham nad życie i wszystko dla niego zrobie , on zostawił mnie.. ponad rok depresji teraz wychodze na prostą dlatego nic sie nie martw jesli masz watpliwości. jeszcze Cię życie zadziwi. pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkhkhkh
Dzięki wielkie za odpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkhkhkh
Ostatnio często myślę, czy to miłość czy nie. Bardzo mi z nim dobrze, mimo że od pierwszych randek miałam wątpliwości i nie wyobrażam sobie, ze miałby być z inną dziewczyną. Tak bardzo chciałabym mieć pewność, że go tak kocham bardzo bardzo i żeby były te motylki w brzuchu, chociaż one o niczym nie świadczą. Ale nie wiem już sama, może za dużo o tym ymślę i boję się jakiś deklaracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×