Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość forumowiczkaaaaa

krótka historia

Polecane posty

Gość forumowiczkaaaaa

Zebrało mi się dziś na wspomnienia i bilans życiowy. Kilka miesięcy temu podjęłam decyzję o kluczowych zmianach w moim życiu. Zmiana pracy, rozwód, a przede wszystkim zmiana myślenia. Było mi ciężko. Trafiłam na forum z powodu myśli samobójczych. Od tamtej pory moje życie zmieniło się o 180 stopni. Poznałam tu kilka osób, mogłam anonimowo dać upust swojej złości i żalu. Czasem się pośmiałam - to dzięki waszym podszywom (najlepszy był ten o jeździe w wózku sklepowym). Czasem byłam zszokowana - to przez wypowiedzi o analu (niektórzy pewnie już szykują się do penetracji oczodołów i uszu). Poczytałam troche o fantazjach erotycznych - a nawet sama udzieliłam parę rad :) Dzięki wam przetrawałam trudny okres mojego życia. Jestem teraz w takim punkcie, że mogę rozpocząć co tylko chcę. Marzeń mam sporo, ale bardzo się boję. Myślę, że zostanę z wami jeszcze długo. Pisałam tu pod różnymi pseudonimami. Dziękuję wam za wszystkie komentarze, za to, że ze mną byliście. Powiem wam w tajemnicy, że nawet jeśli osiągnę wielki sukces (a jestem blisko) będę was tu często odwiedzać. To nieprawda, że kafeteria jest dla życiowych przegrańców. WESOŁYCH ŚWIĄT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alutka27...
dajesz mi nadzieje bo ja dopiero jestem w dołku i szukam tu pocieszenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyzabcdef
IMHO jeden z najlepiej napisanych postów w historii kafeterii ;) Oby ci się powiodło. Powodzenia w życiu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choinkka2010
wesołych świąt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość forumowiczkaaaaa
moja historia jest prawie jak z bajki, chociaż częściej było źle niż dobrze, więc może to tylko historia z filmu :) Chętnie opisałabym Wam szczegóły, ale boję się, że rozpoznalibyście mnie, bo prawie jestem osobą publiczną teraz. Będę dorzucać kilka skrawków co jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×