Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tak jakoś głupio..

Nie mam błony dziewiczej,głupio tak..

Polecane posty

Gość Tak jakoś głupio..

no bo ominął mnie ten symboliczny moment przebicia jej przez tego jedynego,tak jak sobie marzyłam-chyba jak wiekszosc dziewczyn.a teraz to nawet nie wiem co mam powiedziec jak pojde kiedys do ginekologa i mnie zapyta czy jestem dziewica.no i najwiekszy problem-jak to wytlumaczyc facetowi gdy juz dojdzie do pierwszego razu,to chyba rzadko sie zdarza,ze blony nie ma i moze pomyslec,ze juz wspolzylam tylko nie chce sie przyznac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja miałem dziewczynę
która miała tak samo, jak Ty. I zarzekała się, że nie miała faceta przede mną, i jest dziewicą, tylko odkąd pamięta nie miała błony i sama nie wie dlaczego. I nie przeszkadzało mi to jakoś specjalnie, a nie miałem powodów, żeby jej nie wierzyć. Nie każda kobieta ma błonę, a czasem pęka wcześniej sama niż zdąży to zrobić członek chłopaka, więc ja bym się tym nie przejmował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pastelowy kot
ja nie kumam jak mozna sie przejmowac kawałkiem skóry:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak jakoś glupio..
to nie zwykly kawalek skory,tylko namacalny dowod dziewictwa.moze to glupie i wiem,ze duzo dziewczyn sie boi bolu i krwi ale mi jest zal ze mnie to ominelo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pastelowy kot
to sie zacerujcie u chirurga i po problemie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jednym slowem
na kafeterii nie ma problemow nierozwiazywalnych ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak jakos glupio..
nabijacie sie,a dla mnie to powazna sprawa.odkad to odkrylam,nie czuje sie taka prawdziwa dziewica,mimo ze ciagle tu czytam,ze od blony wazniejsze jest to co sie robilo,a ja nie robilam nic.i mysle,ze nie kazdy facet jest tak zorientowany jak ci na kafe ze blony mozna po prostu nie miec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×