Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość buuuurczyyy w brzuchu

PUSTA LODOWKA

Polecane posty

Gość buuuurczyyy w brzuchu

Tak, tak, to bedzie kolejny temat jak zrobic cos z niczego i bardzo prosze o pomoc. Lodowka pusta i kasa dopiero w sobote -_- Wymienie co mam i bardzo, bardzo prosze o pomoc :) Maka, cukier, kostka margaryny, 2 smietany (ale takie angielskie ^^) Ziemniaki jeden worek, niby polendwica (ale zamrozona na kamien) To chyba tyle... pozdrawiam! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin84w
ugotuj ziemniaki,ale bez soli kiepskie w smaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patellianka
matko, jak tak można żyć:( współczuję zrobiłabym kopytka, ugotowane ziemniaki+mąka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość angelina joli
placki ziemniaczane może? do soboty to kiepsko, nie masz żadnych warzyw? nie masz ani grosza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz sporo ziemniaków z mąki i ziemniaków możesz zrobić kopytka, z ziemniaków możesz zrobić placki ziemniaczane, polędwice odmroź pokrój na kawałki, podsmaż, dodaj smietane i troche margaryny gotuj pod przykryciem, przypraw i masz danie-do tego gotowane ziemniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
pattelinka rozumiem ze nigdy nie mialas tak ze czasami nie mialas co ugotowac.... Placki za pracochlonne , szczegolnie ze potrzebuje jajka do tego.. a jajka brak. Poledwice myslalam zachowac na jutro, a dzis tylko kruszonke? nie wiem czy sie da hehehe :P tak, tak jestem studentka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
aa worek to taki angielski worek ziemniakow, czyli kilo nawet nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pola do popisu wielkiego nie ma, ale umrzeć z głodu nie umrzesz :) Tak jak pisano wyżej. Kopytka. Ziemniaki + margaryny trochę + zioła i do piekarnika zapiec na złoto, dobrze przyprawione spokojnie mogą być samodzielnym daniem bez poczucia niedosytu. I proste wykonanie, pamiętaj tylko, żeby ze dwa razy poruszać je tam na blaszce :) Sos śmietanowy z polędwicy też dobra myśl, doda smaku ziemniakom i lepiej poczujesz mięso nie jeden raz. Pokrój na drobne kawałki. Jak masz czosnek w proszku to na upartego na śmietanie zrobisz coś a la tzatzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomyśl
obierz ziemniaki wystarczy na kolacje ze 3 no może 4 szt, pokroj na plasterki. Wlej troche wody do patelni włóż trochę margaryny, poszperaj na chacie , to może trochę soli i pieprzu znajdziesz. Zatem jak już znalazłaś sól i pieprz to posol i popieprz do smaku. Poduś to pod przykryciem do miękości. Na koniec na talerzu polej dla smaku smietanką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
Kurcze odkladalam ta wersje obiadu na jutro lub pojutrze, umiem dobrze gotowac, jestem kreatywna ale cholera no kasy brak tym razem. Kopytka to chyba z ziemniaczanej, a ja mam zwykla przenna.. Cos latwego i prostego?:D kruszonka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
przyprawy mam! olej mam... cholera tego nie powiedzialam :D pare innych rzeczy by sie rowniez znalazlo... mowilam o bardziej 'staly' produktach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomyśl
a jak chcesz, to leć do syna (też student) to Ci coś pożyczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja mama dodawał tylko trochę ziemniaczanej. To zmieńmy strategię, nazwij je gnochi - je sie robi z ziemniaków i mąki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomyśl
To jak masz olej inne rzeczy, to smazone w plasterkach ziemniaczki z przyprawami, a jak masz cebulkę , mówię Ci palce lizac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miszekkkk
pierdolni.j sobie frytki innej rady nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hdjd
pierogi z ziemniakami. pierogi woda+mąka+troche soli niekoniecznie. ziemniaki trzesz jak do ziemniaczanych doprawiasz faszerujesz tym pierogi i masz. mozesz tez ugotowanymi ziemniakami nafaszerowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe tak to
wszystko angielskie?to w anglii mieszkasz,tak? a u mniee w lodowce roladkki serowe i sernik w piekarniku dochodzi z bezą na wierzchu,wpadaj do mnie ale ty pewnie w anglii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie się tyle dobrego jedzenia marnuje ze chętnie bym się z kimś podzielił bo tak: ja dziczyźniany facet wiadomo lecę za ostrym i mięchem a gosposia...sereczki i warzywka broń boże baleron bo by się wściekła:D moje ministranty wegetariany na mięso patrzą jak na diabła i tylko im sery i pasztety und sałatki w głowie bez wędliny, a ja muszę nie jedną sarnę i nie jednego dzika po połówce wpierniczyć na krótko i chętnie bym się podzielił bo tyle tego mi się marnuje ze to grzech tylko nie mam jak bom zaszyfrowany nawet moja lodówka:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć 🌼 Właśnie, pierogi! Możesz też ciasto rozwałkować, pokroić nożem na paski (ok. 1cm) i ugotować a la makaron. Z sosem śmietanowym będzie bomba, jak masz dopraw estragonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
Wszyscy podajecie cholernie pracochlonne pomysly ale dziekuje :D Chyba zrobie ta poledwice, z pieczonymi ziemniaczkami.. Pierogow czy plackow to nie ma co, to angielskie ziemniaki rowniez, czyli wielkosci ping ponga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
Taak w angli mieszkam od lat, jako ze zamieszkalo sie z facetem to sie klepie biede czasami :D :p no i studia rowniez hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
Jestescie kochane, naprawde :) Pierogi zrobie w pt jak kase bede miec, zrobie ruskie :D Cholera umiem gotowac, i to naprawde dobrze ale jakos brakowalo pomyslu co zrobic... Ide rozmrozic ta poledwiczke :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuurczyyy w brzuchu
ladaco a ugryz ty sie ... :P :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2015362,0
mam ten sam problem, nie mam żadnych pieniędzy i kompletnie nie mam co jeść, a piję wodę z kranu :( ledwo żyję, bo już tak mam od poniedziałku i szczerze mówiąc to nie wiem jak długo jeszcze to potrwa. Wczoraj zjadłam tylko czerstwą piętkę chleba, bo znalazłam na dnie szafki:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomyśl
robisz błąd, zrób tak. Musisz zmienić swoje nastawienie na zaistniałą sytuację. Powiedz sobie, że się odchudzasz, że robisz sobie głodówkę oczyszczającą. Robisz to dla zdrowotności. Ponoć ludziska miesiącami nic nie jedza i czują się dobrze. Umysł to potęga, tylko troche nad nim popracuj. Ja nie żartuję, mówię poważnie. Bo co innego można w takim wypadku Tobie napisać? A jak to ściema, to na zdrowie tak czy iak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2015362,0
to do autorki czy do mnie? cóż ona ma chociaż te ziemniaki:) to zawsze coś, a ja na serio nie mam co jeść. Jakoś wytrzymam, wiem, że ludzie wytrzymują długo bez jedzenia, ja kiedyś byłam w takiej sytuacji że musialam wytrzymać 10 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomyśl
to do Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×