Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nike17

związek...18-24 lata

Polecane posty

Kobiety co o tym sądzicie? Mam 18 lat i jestem z chłopakiem ponad rok. On ma 24 lata. Zaczeliśmy ze sobą chodzić rok temu miałam 17 on 23 jest między nami 6 lat różnicy. Wszyscy mówili że to nie wypali że dają nam 3 miesiące a tu prosze ponad rok .Na początku było wszystko fajnie staral się ja też się starałam bo mi na nim zależało i dalej zależy ale on się zmienił.:( Po pól roku związku on zaczoł mieć coraz mniej czasu też rozumiem bo pomagał bratu na budowie ale dla mnie czasami zachowywał się tak jak by mnie olewał. Była raz sytuacja miał do mnie przyjechać rano przed moją pracą kazał sie obudzić o 7.30 ok obudziłam go miał przyjechać miałam o 11 autobus do gdziny 11 nie było go ani śladu:(. W busie mu napisałam : Dziękuję:(. To wydzwaniał do mnie do samego wieczora ja nie odbierałam bo byłąm w pracy napisał że przeprasza że spał do tej pory jak mu napisałam sms. Kocham go nie chcę go stracić ale czasami traktuje mnie jak zabawkę czyli jak chce to przyjdzie zawsze ja szukam czasu kiedy się możemy spotkać bo dostosowuje swoje godziny pracy do jego tak abyśmy się mogli zobaczyć on jeszcze nigdy sam od siebie nie powiedział że widzimy się wtedy i wtedy teraz też jest inaczej bo się wyprowadziłam nie mieszkamy już od siebie 7 km tylko 25 to też nie dużo ale to 30 min w jedną stronę... nie wiem co mam zrobić:( Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostucha sie rucha
kochajcie sie i tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci najbardziej reaguja na jedno- na brak kontaktu, radze wyprobowac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skład23
jeżeli ludzie się kochają to nie liczy się różnica wieku po prostu porozmawiaj z nim, czasami w każdym związku jest tak chociaż dzieli ich tylko dwa lata różnicy nie martw się napewno wszystko się jakoś ułoży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nie robic za ludzki budzik, toz to brak szacunku do ciebie :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już nie raz z nim rozmawiałam było spoko na tydzień i po tygodniu znów wszystko na nowo. a najbardziej denerwują mnie sytuacje gdy spuźnia się 1 albo2 godziny! To jest już wtedy calą chora móię mu proszę bądź o 10 to chwała Bogu jak jest o 13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeciez roznica wieku nie ma z tym nic wspolnego...gdybys miala chlopaka 1 miesiac starszego mogloby byc tak samo wiec nie widze zadnego sensu w tytule...a koelzanki i koledzy sobie mogli mowic, ze to nie wypali. Ludzie czesto tak mowia z zazdrosci...poza tym czy Ty nie umiesz z nim o tym porozmawiac? Chyba m.in na tym polega zwiazek - na rozmowie, rozwiazywaniu problemow i kompromisach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie mozesz zrobic tak: umow sie z nim, daj mu 15 minut na spoznienie, jak nie przyjdzie powiedz rodzicom, zeby powiedzieli, ze cie nie ma :D zadzwoni powiesz, ze myslalas, ze juz nie przyjdzie. I tak za kazdym razem, poki sie nauczy :D Moze z 15 min przesadzilam, ale z takim typem trzeba drastycznie, musi sam wyciagnac wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CHii : dzięki za podsunięciu pomysłu wypróbuje to bo w te 2 h mogę zrobić wiele innych żeczy a tak to siedzę i czekam na niego jak idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I taki ps. ty dziewczyno chyba nie masz swojego zycia, jak potrafisz po 3h czekac na chlopaka, to nci dziwnego, ze tak cie olewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam tylko jak mówię pracuje i dostosowuje jego godziny pracy z moimi ale on to zaczął olewać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi też tak mowili ( 5 lat roznicy, ja w czasie poznania mialam 16 lat) i gówno im z tego wyszło :P Bo wiedzie nam się dobrze, wiec akurat gadanie znajomych jest nic nie warte. A co do faceta to postaw go do pionu.. Albo sie widzicie kiedy tyko mozecie i macie okazje i obydwoje się o nie stsaracie albo ustalacie że co drugi dzień, bo inaczej beda klotne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×