Gość anastazjucha Napisano Styczeń 8, 2011 2 lata temu bylam z pewnych chłopakiem.. milosc mojego życia i mimo ze mialam tylko 16 lat wiedzialam ze to ten jedyny.. pociągalo mnie to ze jest taki 'niebezpieczny' szerokie spodnie, łysy starszy o 5 lat. Kochałam go z całego serca i tak bardzo mnie fascynował.. zwiazek zakonczyl sie ja cierpiac na sile zaczelam chodzic z innym, jestem z nim 2 lata, zalezy mi na nim, planujemy wspolna przyszlosc.. na wakacjach odezwal sie do mnie tamten chlopak!! po 2 latach.. myslalam ze to sen :) przeprosil za wszystko napisal ze zawsze bedzie mnnie kochal.. to bylo silniejse ode mnie - spotkalam sie z nim.. przez 2 lata ja o nim ciagle myslalam a tu ON NAPISAL nasz 'romans' trwa od wakacji.. potajemnie sie spotykamy.. kogo mam wybrac wielka milosc bez pracy, auta a nawet bez ustabilizowanej przyszlosci .. czy mezczyzne z autem, dobra praca, ogromna miloscia w stosunku do mnie ( wiem ze baaaaaaaaardzo mnie kocha) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach