Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość normalnyyyyyyyyyyyyyyy

Dziewczyny jak lubicie?

Polecane posty

Gość oczywiście, że tak
nie mamy się w dupie.... nie wszystko można ująć w taki prostacki sposób....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penelopa______
przegrana lat 29 - ja też tak raz miałam :P czemu tak mało jest takich facetów? czy to ja może źle trafiam? 😭 mój były był jak jakaś maszyna do ruchania :O dobrze, że nie jesteśmy już razem... no ale wtedy ten jeden raz, mhmmmm na samą myśl mnie jara :P no więc odpowiem ci autorze : jesteście za mało namiętni!!!! zrozumcie to wkońcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrana lat 29
wiesz co myślę że u mnie chodzi o konkretnego faceta...facet z którym byłam przed nim wcale nie był gorszy, tylko to ja go tak nie pragnęłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elelka
Niejednokrotnie przecież widzimy, że ludzie lub nawet całe warstwy, które socjalizmowi zawdzięczają wszystko, nie wyłączając nawet wysokiego standardu materialnego, wykształcenia, awansu, popularności, wykorzystanych życiowych szans, dyszą wprost nienawiścią do władzy ludowej. A iluż z kolei uczciwych, dobrze pracujących, ofiarnych ludzi, którzy borykają się z dotkliwymi trudnościami, z drożyzną, z brakiem mieszkania, z arogancją kumoterskich klik, nie traci zaufania do socjalizmu ani przekonania, że władza ludowa jest ich władzą. Nie tylko my, komuniści, przywiązujemy wielką wagę do spraw ideologicznych. Nie mniejszą wagę przywiązuje do nich przeciwnik, który swe poglądy upowszechnia, gdzie może i jak może. Nawet w kolejce i na bazarze, w klasie szkolnej i w stołówce, w domu, w rozmowach, w codziennym postępowaniu odnajdujemy jakąś ideologię, jakiś system wartości. Walka ideologiczna toczy się każdego dnia. Toczy się wszędzie. Jej front przebiega przez wszystkie środowiska i grupy ludzi, przez każdą rozmowę o sprawach społecznie ważnych. Partyjnym obowiązkiem jest w tej rozmowie uczestniczyć, bronić w niej socjalistycznych, robotniczych racji, przeciwstawiać się wrogim argumentom, przekonywać i zjednywać. Bardzo mądrze i ciekawie mówiło o tym wielu uczestników naszej dyskusji. (...) Zawsze, ale obecnie szczególnie dużo mówi się o roli i znaczeniu klasy robotniczej, roli i znaczeniu marksizmu-leninizmu. U niektórych słowa te nie schodzą ze szpalt i z ust. Kto więcej razy tych ornamentów użyje, ten sam sobie wydaje się bardziej pryncypialny. Oczywiście marksizm-leninizm wypowiada się i wypowiadać go trzeba słowami, ale najważniejsze, by był on w głowie, w sercu, a przede wszystkim w czynie, w postępowaniu. Naszemu ruchowi zbędna jest deklaratywna dewocja, głoszenie haseł odległych od życia jak niebo od ziemi. Mówił o tym bardzo interesująco towarzysz Wroński. To bowiem właśnie marksizm dowiódł, że żaden, nawet najbardziej logiczny wywód, jeżeli na dłuższą metę kłóci się z logiką interesów ludzi pracy, z ich doświadczeniem. nie może liczyć na szersze poparcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×