Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lalala:*

Dać mu do zrozumienia

Polecane posty

Gość Lalala:*

Cześć dzieczynki:* mam taki problem że mój chłopak z upływem czasu przestaje mi okazywać uczucia i mówi że ile to się można powtarzać:/... Ja wcale nie wymagam tego często ale to boli jak mi przestaje słodzić i jedyny sposób w jaki jeszcze do mnie praktycznie mówi to: dupko. Mówiłam mu że czuje że się od siebie oddalamy że nie jest tak jak dawniej, że brakuje mi miłych słów i tego Kocham Cię co takie proste a jednak tak cieszy. Do niego to nie dociera. Jak zrobić tak żeby on to wkońcu zrozumiał że mi tego brakuje? Jeżeli moje słowa nie wystarczają? Co mam mu powiedzieć?:( dziewczyny pomocy. Zaczynam się już męczyć w tym związku przede wszystkim że nie ma ostatnio dla mnie czasu nawet popisać a jak już pisze to tak byle jak chociaż wiem że mnie kocha...:( poprostu chce żeby powróciły dawne czasy w których wyznawał mi swoje uczucia miłosne, a nie tylko czasami te na temat sexu... Jak mu to dać do zrozumienia? Dziękuję z góry za odp:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
o jeny.... a mnie to wkurza jak facet tylko słodzi słodzi.... te słowa tracą swoją magie jak są zbyt często używane, codzinne kochM cIE, NA KONIEC ROZMOWY PRZEZ TEL KOCHAM cIE , NO ILE MOŻNA???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam tak samo w związku, ale robiłam dokładnie to co on, a że mó narzeczony również potrzebuje usłyszeć pare miłych snów i czuć się kochanym to zrozumiał powód mojego narzekania :) I zmiana nastąpiła od razu. Ja to mówie traktuj ludzi tak jak ty chcesz być traktowany. Może spróbuj podchodzić do niego z obojetnoscia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niezalogowana furgonetka Więc seks też uprawiaj bardzo rzadko, by ta czynnosc nie straciła "magii" :D Chodzi o to by mówić do siebie z uczuciem, nie chodzi o powtarzanie "kocham Cię" co 5 minut. Wystarczy być dla siebie miłym, nawet taki szczegół jak powiedzenie "kochanie podaj mi szklanke", to glupie " kochanie" sprawia że nam jest lepiej. A nie "dupko" . Moi znajomi ( małzenstwo od ponad 3 lat) nie mają szacunku w ogóle do siebie. Wsród grupki osób ten facet do swojej żony mówi " Penisie co chcesz ze sklepu" - odpadlam jak to uslyszalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×