Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość strrrrraszne to ;(

ZGwałcona ... na pustkowiu :(

Polecane posty

Gość strrrrraszne to ;(

szłam przez prześwit lasu , szedł za mną jakiś dziki pies...myślałam że może mnie pogryzie, albo ma wścieklizne bałam sie, ale byl blisko , przypomniałam sobie że mam kanapke dałam mu zjadł ze smakiem, ja szłam dalej , ale potem spotkałam kolejnego , tamten mnie dogonił.... nagle pojawił sie jeszcze jeden troche mniejszy. jeden mnie zaatakował i przewrócił, drugi zdradł ubranie... mam lekkie ślady zębów bardzo mnie nie pogryzl...ale przymusił do kopulacji :( płakałam krzyczałam ale nikt mi nie pomógł...znalazł mnie dopiero kłusownik ... dziewczyny nie choćcie same przez las! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiat w butonierce
ok nie będziemy chocić :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piesek Pikuś
nie prawda! Hau hau! To ona nas zerżnęła!!! :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strrrrraszne to ;(
warto mieć kanapke, rzucić ją daleko psu i uciekać ile sil w nogach albo na drzewo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×