Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Moja smutna historia

Moja smutna historia

Polecane posty

Gość Moja smutna historia

Nie mam z kim porozmawiać o historii sprzed lat. Kiedyś, na studiach byłem z wspaniałą dziewczyną. Osobiście ja jako średnio przystojny facet byłem nią zachwycony. Zwróciła na mnie uwagę piękna, wysoka i inteligentna dziewczyna. Zwróciła uwagę na średniego studenta. Było nam jak w bajce, spotykaliśmy się prawie 2 lata i byliśmy szczęśliwi. Jednak jest pewne "ale". Moja eks dziewczyna wyjechała na Erazmusa (są to wyjazdy studenckie) do Londynu. Nie podobało mi się to, ale widząc jak jej zależy zgodziłem się, w końcu to dla niej szansa. Pisaliśmy ze sobą na początku sporo, potem co raz mniej. Potem napisała mi, że zrywa ze mną. Byłem zdzwiony, ale mało zaskoczony. Jej koleżanka zlitowała się nade mną i powiedziała, że mnie zdradza na tym wyjeździe i powiedziała, że powinienem sobie darować. Domyśliłem się tego, w końcu nasze panie nie cieszą się za dobrą opinią zagranicą. Cóż, poukładałem sobie wszystko i minęło trochę czasu. I co się okazało? Że moja eksukochana została mamą mulatki. Wróciła do Polski, ale na szczęście rodzice jej pomagają i jakoś studiuje. Prawdopodobnie ojciec dziecka jest nieznany albo się na nią wypiął. I teraz ona przypomniała sobie o moim istnieniu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikata
I teraz chce zebys zostal ojcem dzieciaka,utzymywal ja i dziecko...Jelenia sobie znalazla :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja smutna historia
Oczywiście nie jestem desperatem i nigdy nie zwiążę się z nią. Po pierwsze za to jak postąpiła. Po drugie przez to, że ma dziecko - ale do dziecka nic nie mam. Jedynie mogę szanować ją za to, że chociaż to dziecko urodziła, a nie wysłała do londyńskiej kanalizacji. Czasami mnie odwiedza, ale cóż, mogę być tylko mily, zadra już mi przeszła, obrazony nie jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Greta Garbooo
Ale jak to? Spotykacie się? I o czym rozmawiacie? o wychowaniu dizecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciapek, który ciapki ma
Jeszcze nie jest jeleniem. Jest rogaczem. Będzie jeleniem, jeśli głupi zwiąże się ze swoją pseudomiłością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja smutna historia
Rozmawiamy o wszystkim i o niczym. Bardziej takie luźne rozmowy, sami wiecie jakie. Opowiada wrażenia z podróży (oczywiście nieerotyczne) czy wspomnienia. Nie proponuje związku oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×