Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żaptka

prawo jazdy

Polecane posty

Gość żaptka

witam serdecznie ..... chciałam zapytac kto jest w trakcie robienia teraz prawa jazdy i na jakim jest etapie....czy mięliście już egzamin i w jakim mieście zdajecie.....ja już 2 razy podchodziłam do egzaminu praktycznego i niestety z wynikiem negatywnym :( pomimo tego że mój instruktor i inni mówią że z jazdą nie mam większych problemów to na egzaminie dopada mnie taki stres że nie moge tego wszystkiego opanować :( kolejny egzamin przede mna myśle żeby zacząc pic jakąś melise......podzielcie sie sswoimi doświadczeniami na ten temat...pozdrawiam wszystkich zdawających

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BARDZO DOBRA RADA
na egzaminie z prawa jazdy zrób egzaminatorowi loda - na 100 % zdasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
Hej, ja zdałam dzień przed wigilią za trzecim razem :) też miałam straszny stres na egzaminie mimo że instruktorzy(jeździłam z trzema różnymi) mówili że dobrze jeżdżę. Wiesz zdanie prawka to nie taka łatwa sprawa, zależy ono od wielu czynników jakim jest miedzy innymi humor i nastawienie egzaminatora... dobierz sobie dwie godziny dzień przed kolejnym egzaminem (ja tak zrobiłam) weź jakieś tabletki na uspokojenie(mi babka w aptece doradziła "silne nerwy") i powodzenia, najważniejsze żeby podejść do tego ze spokojem i się nie spinać, że musisz zdać a wszystko jakoś pójdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
a BARDZO DOBRA RADA to pewnie stary obleśny egzaminator któremu się marzy młoda panienka hehe żal mi takich tekstów :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaptka
dziękuję Ci bardzo za informację i gratuluje zdanego egzaminu :) jeśli chodzi o tabletki to troche sie boję ze moga otumanić a melisa to tylko herbatka ziołowa i może pomoże.... a w jakim mieście zdawałaś? jesli chodzi o DOBRĄ RADĘ to widzę że nie masz nic lepszego do roboty jak tylko naśmiewac się z innych....skąd w ludziach tyle jadu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaptka
??????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sallyneedshelpp
ja zdalam za pierwszym, w grudniu i powiem tak: odpusc sobie :D rob to czego cie instruktor nauczyl i sie nie boj , wrzuc na luuuuuuz, troche szczescia, dogodne warunki i jazda :p kiedy teraz masz egz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wilczuuus
ja też zdawałam już dwa razy :/ za dwa tygodnie mam 3 podejście - zdaje w Krakowie ... robie jakieś dziwne rzeczy na egzaminie - mimo ,że staram się panować nad stresem :/ teraz chyba już sobie łyknę jakiś persen :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wilczuuus
bardzo dobra rada - to ,że tobie udało się zdać w ten sposób nie znaczy ,że jest się czym chwalić - ja bym na twoim miejscu raczej tego nie nagłaśniała :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sallyneedshelpp
a jakie bledy robicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izolda1982
ja zdawałam już trzy razy, za pierwszym oblałam na łuku, za drugim na zakręcie otarłam się o zaspę, ostatnio nie zdałam bo egzaminator był okropny i czepiał się o wszystko. oblał mnie bo najechałam delikatnie na obszar wyłączony z ruchu. masakra. stres okropny i kasa. zdaję w Warszawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaptka
ja kolejny egzamin mam za miesiąc.....,w moim przypadku trudno jest mówić zeby się nie denerwowac bo z natury jestem jakaś znerwicowana :( za bardzo sie wszystkim przejmuję i nie mogę nic na to poradzić taka juz moja dziwna natura i wada.....zdaję w dąbrowie górniczej i boję się że trafię na jakiegoś okropnego egzaminatora.....pierwszy raz oblałam na łuku a drugi raz na tym że jak wycofywałam tyłem z miejsca parkingowego to spojrzałam tylko w lusterka i w boczne szyby a nie w tylnią.... :( ten łuk to tez jest dla mnie przekleństwo bo noga tak mi się trzęsie na sprzęgle że nie umiem jej opanować....dziękuje wszystkim za odpowiedzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
sorry że dopiero, nie było mnie przez chwile ja zdawałam w Łodzi na Smutnej. Ogólnie sama brałam te tabletki dwa razy przed egzaminem i nie otumaniły mnie w ogóle a jeśli się boisz że będziesz ospała czy coś w tym stylu to nie musisz się martwić stres i adrenalina i tak zrobią swoje tyle że trochę słabiej hehe, rozumiem Twoje obawy bo sama takie miałam dlatego w aptece spytałam o rade mówiąc że to egzamin na prawo jazdy i prosząc o coś skutecznego, dostałam próbkę dwie tabletki na sprawdzenie jak na mnie działają więc możesz zrobić też tak a nie dosłownie w dzień egzaminu brać coś pierwszy raz nie wiedząc jak lek na Ciebie zadziała. Jak wolisz może być melisa ale z góry Ci mówię, że nic Ci to nie da, bo melisa może uspokoić jak się zdenerwujesz po kłótni z chłopakiem a nie przy tak silnym stresie :) jak masz jeszcze jakieś pytania to śmiało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
a jak kolejny egzamin za miesiąc to konieczne dokup sobie jakieś godziny przed kolejnym, będziesz spokojniejsza. ja za pierwszym razem na egzaminie robiłam straszne głupoty ze stresu mało co było dobrze hehe :) za drugim razem prawie zdałam tylko na jednokierunkowej się wyłożyłam bo nie spojrzałam ze jadę jednokierunkową i chciałam skręcić w lewo z prawego pasa i na tym oblałam a egzaminator jeszcze mnie dobił tym, że powiedział że poza tym nie miał żadnych zastrzeżeń do mojej jazdy i wszystko poza tym jednym miałam odznaczone pozytywnie na karcie egzaminacyjnej... a z placykiem nigdy nie miałam problemów zawsze rękaw robiłam za pierwszym razem i to samo z górką.... życzę powodzenia wszystkim tym co będą zdawać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaptka
dziękuję Ci serdecznie za rady :) zazdroszcze Ci że masz to juz za sobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
jak to mówią do trzech razy sztuka, Tobie tez się uda tylko postaraj się podejść do tego ze spokojem tak będzie lepiej... pozdrawiam i trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melisa nie wiele ci da. lepsz WALERIANKA, TYLKO TRZEBA UWAŻAĆ ŻEBY NIE PRZEDOBRZYĆ. a egzamin najlepiej zdać w sobotę o 6 rano:)) zdasz na pewno. powodzenia:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Felusia
Ja zdałam za pierwszym razem 2 lata temu w Siedlcach to miasto jest małe i znam je dobrze więc nie miałam większych problemów, ale z tego co wiem to czym bardziej się przejmujesz to większe szanse że właśnie nie zdasz. Gdy ja szłam na egzamin to z góry wiedziałam że zdam (przeczucie takie) byłam całkowicie wyluzowana, uśmiechnięta i spokojnie sobie jeździłam i wogóle nie odczuwałam tego, że to egzamin. Dlatego moja rada to nie bać się tego. Po prostu idź i pokaż co potrafisz i niczym się nie przejmuj np że samochód Ci zgasł albo zrobiłaś jakiś inny mało ważny błąd a zdasz na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żaptka
DZIĘKUJE WSZYSTKIM I POZDRAWIAM WAS DZIEWCZYNKI SERDECZNIE :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×