Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fddfdfd

Kiedy jest za dużo?

Polecane posty

Gość Kup sobie
fddfdfd "i nie robiłabym afery, gdyby to był co któryś tydzień, raz na jakiś czas, ale tak jest co tydzień, ciągle i to mnie niepokoi. A jak mu mówię, że nie mnie to niepokoi, to albo powie, że to nic złego, albo że przecież miał wolne w pracy, że mu wolno. Nie denerwuje się, ale ma wymówkę, nie potrafi przyznać, że pije bo lubi i że to jego nawyk". Typowy mechanizm zaprzeczania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dinajdA
moja przyjaciolka jest na terapii bo pila co 2 dzien,jak nie czasem codziennie bo ma mnostwo znajomych ktorzy prosza o wyjscie.i daje sie namowic i pije az do zgonu.nie pije miesiac i dla mnie inny czlowiek nie pamietam zeby tak wygladala i jak do mnie mowi,az czuje ze ja nie znam,pila 2lata po namowach poszla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fddfdfd
on nie jest w ogóle agresywny po tym, mnie to teraz nie przeszkadza, bo to nie jest dużo, ale boję się co może być dalej, czy zacznie pić więcej i więcej, a to już wiadomo raczej będzie prowadziło do przynajmniej słownej agresji. Boję się, że jak mocniej zacznę poruszać temat jego picia, to przestanie mi mówić, że wypił/pije piwo, a że nie mieszkamy jak na razie razem, to nie będę o tym wiedziała i będę myślała, że wszystko jest ok. Na początku znajomości wspominał mi, że jego rodzice mają do niego pretensje, że sobie lubi wypić, ale przedstawił to tak, że wydawały mi się niedorzeczne te pretensje jego rodziców (mówił o 1 piwie, raz na jakiś czas). A tu się okazuje, że tych piw jest więcej. Pije też potajemnie, tak żeby rodzice nie widzieli. Tu też mi się alarm włącza, dorosły facet i rodzice zauważają takie rzeczy, to musi być coś nie tak:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kup sobie
Fddfdfd - na razie na szczęście nie jest, ale może się stać. Jeden z moich byłych też za namową kolegów potrafił wypić za dużo, na szczęście nie miał czasu był zły, bo zaraz zasypiał. Byłam wtedy bardzo młoda i wydawało mi się, że jak go poproszę, żeby nie pił, to tak zrobi, bo rzeczywiście mnie kochał. I cieszyłam się, bo przy mnie zawsze odmawiał alkoholu, a jeśli chciał się napić, to najpierw pytał mnie grzecznie, czy nie będę miała nic przeciwko. Był bardzo grzeczny. :-) Ale któregoś dnia wpadłam do niego niespodziewanie i w przedpokoju natrafiłam najpierw na jego kolegę, za którym stał mój były. Widziałam, że mój wtedy chłopak aż podskoczył ze strachu, że mnie zobaczył, choć udawał, że niby nic się nie dzieje, a jedną rękę trzymał z tyłu i zaraz po powiedzeniu mi "cześć" tyłem, jak rak, szybko uciekał w głąb mieszkania. Kolega stał z piwem w jednej ręce, a z papierosem w drugiej, z jeszcze bardziej przerażoną miną niż mój były. Szybko ruszyłam za swoim chłopakiem i złapałam go za rękę. I co w niej miał? Oczywiście piwo. Bardzo się zdenerwował, bo był przekonany, że jak go z tym zobaczę, to się zdenerwuję. Tymczasem dla mnie nie było niczego złego w wypiciu tego piwa raz na jakiś czas, ale próba oszukania mnie już była dla mnie czymś okropnym i właśnie o tą ucieczkę przede mną się wtedy pokłóciliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kup sobie
Nie miał czasu być zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kup sobie
Tak to właśnie jest z tymi ich obiecankami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fddfdfd
no właśnie tutaj jest problem, nie chcę z niego zrobić abstynenta, nie chcę żeby się krył, prosił, czy tłumaczył, jedyne czego potrzebuję, to poczucie, że on to kontroluje i że nie zamieni się to w nic więcej. Tylko, czy da się takie coś osiągnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fddfdfd
Słownie tego nie zrobi, pilnować go nie będę cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fddfdfd
Dobra, ja już idę spać. Dobranoc wszystkim. Kup sobie- dziękuję za rozmowę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×