Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rafia

Zapomniał o moich urodzinach...I do tej pory go to nie interesuje

Polecane posty

Gość Rafia
hm...wiedział-bo robiłam przygotowania kulinarne dla rodziny...ale też nie złożył życzeń...gdy sie upomniałam że mi przykro...złożył tylko życzenia....i hasło "no pomagałem ci przecież gdy robiłaś zakupy urodziny (na przyjecie)......" myślałam,że w tym roku bedzie juz lepiej....inaczej.....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczera jędza1
Natłok pracy nie usprawiedliwia nikogo, że nie zapisał sobie gdzieś w notesie urodzin swojej drugiej połowy - i nawet jeśli miał mnóstwo obowiązków mógł chociaż powiedzieć, że obecnie ma urwanie głowy, ale obiecuje, że to sobie odbijecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
:( mógł jak słyszal ze po bracie ja mam urodziny (tydzien mam po nim)-to chociaz dopytac-a kiedy te urodziny... mogl wykazac jakiekolwiek zainteresowanie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
Najgorsze jest to, że przespałam się z kolegą z pracy, żeby się na nim zemścić.....Naprawdę mam już dosyć takiego życia...a na dodatek on ma małego, nic nie czuję podczas seksu... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grrrrr.......
Widzisz dla mnie akurat to nie bylby zaden problem ani powod do smutku :P.... moj facet co rok obchodzi jedno swieto, w zaleznosci od tego o czym sobie przypomni ;) :P .... czasami sa to Walentynki, czasami urodziny, czasami imieniny.... Ja w takim wypadku wieczorem mowie mu ze dzisiaj byly moje imieniny/urodziny, od mowi "Naprawde ?????? Zapomnialem !!!! Nie gniewasz sie prawda ...? Wypijamy po driknu albo po lampce wina i nie ma sprawy :) I to ze =my mamy 20 lat "stazu" :P nie ma tu nic do rzeczy ... od samego poczatku tak bylo ale i tak kochany z Niego facet :)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
:( teraz mam wyrzuty sumienia... i z nerwów szczę dupą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
ogólnie togit majonez... nie ma że boli... lelum polelum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
dwa posty ostatnie-ktos sie podszywa pode mnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ajaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
A mi by bylo przykro. Bardzo. Nie chodzi tu przeciez o cuda, ale o zyczenia i ta glupia roze za 5 zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
tylko zyczenia.....o pamiec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ajaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Wybacz, ale nie wyobrażam sobie tego. Jestem z moim mężczyzną od 8 miesięcy. Były takie okazje jak moje urodziny (byliśmy razem miesiąc). POrzyszedł do mnie, wycałował, złożył życzenia, wręczył bukiet róż i pluszaka. Zniknął w kuchni i wyszedł z torcikiem i zapaloną świeczką. (miałam myśleć życzenie). Kolejną okazją były Jego urodziny. Później Mikołajki - wpadł z paczuszką słodyczy. Wigilia - również pamiętał, mimo, że był za granicą, skłądał życzenia. Gdy wrócił to spotkaliśmy się i wręczył prezent. Nie odbierz tego, że piszę o prezentach jako materialism, staram się zobrazować sytuację, bo dla mnie coś nie gra. Ja za to mam inny problem. Jest czuły i kochany, dba o mnie - gdy się widzimy, gdy się nie widzimy milczy. Zero smsów, telefonów, czasem odpisze na mojego, czasem nie. Ale widujemy się dość często, więc da się jeszcze żyć. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ajaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
materializm*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
to tez nie masz wesoło......:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczera jędza1
Macie to, na co się godzicie, dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tkajkajld
A Ty pamietasz o jego urodzinach? Skladasz mu zyczenia, wreczasz prezent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ajaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
No ja się niespecjalnie godzę, ale rozmywy działają na krótko. Nie wiem więc czy jest sens je podejmować. reszta układa się bajeczie. W sumie bez smsów chyba da się żyć. On nie jest dzieciakiem, może nie odczuwa potrzeby prowadzenia pisaniny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajze spokoj
przede wszystkim powinnas nie spojrzec ogólnie, jak sie zachowuje, a nie tylko na te urodziny. Ja rok temu mialam podobnie, facet dokladnie wiedzial, kiedy mam urodziny, umowilismy sie na ten dzien (jak w kazdy inny, akurat wypadal dzien, w ktorym zawsze sie spotykamy), i tez, ani zyczen, ani prezentu, nic. Nie podjelam tematu, przemilczałam, choc noc przepłakana. ale poza tym incydentem był ideałem. Po pół roku, kiedy on mial urodziny, ja kupiłam mu prezent + skrzynke piwa, każde na szyjce owiniene kokardką i wsadzilam mu do lodówki. Jak to zobaczyl oniemial i powiedzial, ze jak to, ze nie powinnam byla, bo przeciez nie obchodzimy urodzin, ze on nawet nie wpadł nato, bo dla niego dzien jak kazdy inny i nie ma co swietowac. Glupio mu bylo,ale pogadalismy i teraz juz wiem, jak to widzi on a jak ja i zupelnie nie mam zalu ani pretensji o tamto, bo po prostu podejscie inne. i nadal jest idealny, mimo to:) także pogadaj i powiedz, ze Cie to zabolalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tkajkajld
Ja nie potrafilabym udawac ze wszytko jest ok. Powiedzialabym ze niedawno mialam urodziny i jest mi przykro bo w ogole sie nimi nie zainteresowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
hm.... ze to boli-to rozmawialismy o tym juz rok temu..... i w tym echo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tkajkajld
Gdy nadejdzie dzien jego urodzin to udawaj ze nie pamietasz, nie skladaj zyczen a najlepiej to umow sie z kolezanka na wieczor. Niech siedzi sam w swoje swieto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
ale ja tak wlasnie nie potrafie..... ale chociaz po tym co mi zrobil-powinnam tak zrobic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tkajkajld
W swoje urodziny przyjmuje od Ciebie zyczenia i prezent i pary z ust nie pusci ze Twojego swieta nie uczciliscie? Jak gdyby nigdy nic? Porozmawiaj z nim, to jedyna rada bo jak widac on sie nie domysli ani w przyszlym roku ani tym bardziej w kolejnych latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleo25
Ja miałam podobna sytuacje, zaczęłam sie spotykać z pewnym chłopakiem... ostatnio co prawda nie było wspaniale, ale nastąpił dzień moich urodzin i on... wszedł na NK, wszedł na mój profil zobaczył co i jak i żadnych życzeń nie złożył... ale to mi tylko dało potwierdzenie, że nie warto sie nim interesować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
chlopak.... a tu facet ma 35lat................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grrrrr.......
Eh, mlode jestescie jeszcze (bez urazy ;) ) i moze dlatego tak do tego podchodzicie ;) ... chociaz nie, jak mialam 20 lat to tez na mnie takie rzeczy nie robily wrazenia.... chyba nie z tej planety jestem :D :D ........ Dobra rada : nauczcie sie patrzec na "caloksztalt" a nie na drobiazgi :P.... bo po pierwszych latach uniesien przychodza te mniej romantyczne a bardziej prozaiczne ... milosc to nie tylko kwiatki, prezenty i romantyczne kolacje ... Naprawde wolalybyscie miec faceta ktory o wszystkich okazjach pamieta i zjawia sie z kwiatkiem/prezentem a na codzien ponad Wasze towarzystwo przeklada (wstaw odpowiednia propozycje) : mecz w TV/mecz na zywo z kumplami/wypad z kumplami na piwko(lub kilka)/maniakalne grzebanie przy samochodzie/calonocne sleczenie przy grach komputerowych/codzienne odwiedziny u mamusi .... ? Ja osobiscie wole mojego facet z calkowita manezja jesli chodzi o daty ;), ale za to normalnego pod kazdym innym wzgledem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
no wlasnie.....na codzien tez nie jest wesolo....I dlatego szukalam potwierdzenia w urodzinach-na zasadzie zalezy czy nie zalezy mu jednak na mnie.....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleo25
właśnie.... gdyby to była tylko jedna jego wada, widać, że sobie odpuścił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafia
to po co ze mna jest.....skoro uwazasz ze sobie odpuscil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleo25
ja mówiłam o sobie ;), ale skoro mówisz, ze na codzień też nieciekawie, to chyba z przyzwyczajenia. Chociaż to chodzi bardziej jaki był wcześnie a jaki teraz czy jesy różnica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×