Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość GHGHKJ

chyba się rozwiodę

Polecane posty

Gość GHGHKJ

Mam dość życia z maminsynkiem. mamusia dzwoni 3 razy dziennie! co niedziele dzwoni też z pytaniem czy mój mąż był w kościele. Jak telefonu nie odbiera dzwoni do mnie i nie pyta co tam u mnie i w ogóle co słychać tylko czemu mój mąż nie odbiera!!! Już mam dość ile można to tolerować!!! Pisze tylko po to żeby się wygadać bo już nie mam siły rozmawiać z moim mężem na ten temat. Mój mąż też do niej non stop wydzwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jeżeli tak
nie wmawiaj sobie i innym, że wczesniej, czyli przed zamążpójściem nie wiedziałaś/widziałas, że luby jest silnie związany z mamusią ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
no był ale bez przesady! teraz to przechodzi granice. A może ja przesadzam. Ona potrafiła mi powiedzieć ze mam jej oddać syna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
i na dodatek mi mówi że jestem zazdrosna o jego matke ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,.....
a tak poza tym maż by był oki ? pytam bo jak jzu pisałem matke sie ma tylko jedna , a zon to jzu mozna miec wiele , tak jednak zycia z matka nie pzrezyje !!! z tej przyczyny wałsnie powinien maż stosunki z matka wyjasnic i uteperowac , bedzie to trudne , jesli tego nie zrobi zniszczy mu owa matka zycie - musi to zrozumiec , a w tym jzu twoja rola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jeżeli tak
chyba przesadzasz lepiej zaprzyjażnij się z Jego mamą, po co Ci wojny to Jego matka i mąż zawsze bedzie z nią zwiazany bo ona go wychowała, chociaż to są zupełnie inne więzy po co masz sobie z niej robić wroga? nie lepiej mieć w niej przyjaciółke? uwierz mi, nie warto "walczyć" to nic nie da, njie traktuj jej jak rywalkę, ale warto wyznaczyć w sposób delikatny granice Ty w swoim domu jesteś królową, a ona po przekroczeniu waszego progu jest gościem, i tego się trzymaj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
no nic innego mu zarzucić nie mogę. Próbowałam z nim rozmawiać ale nie przynosi to skutku, a ja się męczę w takim trójkącie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
ale to nie jest tak, że ja się z nią kłóce, nasze relacje są całkiem w porządku, nie kłócimy się ani nic z tych rzeczy, z tymże męczy mnie taka sytuacja, bo powinien się liczyć ze zdaniem żony a nie mamusi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
a poza tym jego mama wszystko robi najlepiej, najlepiej gotuje, sprząta, prasuje, pierze, wychowuje dzieci, dosłownie wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rt123
a może trzeba poprosić matkę aby dała se na wstrzymanie- pogadaj z nią serio jak przyjaciółka- powiedz jak to wprowadza złe klimaty, niech na próbę zamknie ryja na dwa dni a potem na trzy i td

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jeżeli tak
a tak już na koniec radzę przyjrzyj się swoim relacjom ze swoja Mamą pewnie swojej mamie pozwalasz na więcej i uważasz to za naturalne a jego matke traktujesz stereotypowo jako rywalkę może ona czuje się osamotniona i ciężko przezywa tzw, syndrom pustego gniazda gwałtowne ruchy z Twojej strony nic dobrego nie spowodują jesli pozwolisz jej w pewnym sensie "uczestniczyć" w jakimś stopniu [tutaj ustalasz tę granicę z mężem] w waszym zyciu, stosunki na pewno się poprawią a teściowa z czasem zrozumie, że musi usunąć się w cień :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
on twierdzi w dodatku że mam mu lepiej obciąga niż ja:( mam tego dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
Prosiłam żeby mój mąż porozmawiał ze swoją mamą ale on jej nie chce urazić jak to nazwał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
miało być mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
oczywiście podszyw, ale dzięki za podbijanie tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,.....
wiec porozmawiaj ty z nią , gdzie masz problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
Wtedy to dopiero zrobi afere będzie straszyła ze umiera zawsze tak straszy, dzisiaj mój mąż pojechał do niej na weekend bo miała "atak"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jeżeli tak
chyba nie jesteście zbyt długo po ślubie to wielka sztuka umieć połączyć rolę zony i synowej wymaga wiele cierpliwości, zrozumienia , zdarza się, że jedna i druga strona musi z czegoś zrezygnować najważniesze zachować dobre stosunki bez urażania kogokolwiek i tak dla przypomnienia, może jeszcze nie macie dzieci ... :) ale i Ty też kiedyś zostaniesz teściową, nie wiesz jaką kobietą będziesz w daaaaalekiej [jak Ci sie teraz wydaje] przyszłości no i stare przysłowie mówi " zgoda buduje ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajace jedyyyyne
Widzę że ta nade mną to chyba teściowa i też wychowała maminsynka:) Porozmawiaj z mężem jeszcze raz i powiedz mu to samo co napisałaś tutaj i co Ci leży na serduszku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
Teraz jestem sama przez weekend więc sobie wszystko po kolei przemyślę i przygotuje się do rozmowy z mężem może akurat coś się uda. Dzięki dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak bedzie
jak u mojego ciotecznego brata , mamusia ich rozwiodła on się przeniósł do niej , rozpił się ona teraz rozpacza, ocknęła się że to jej wina, cały czas miała ataki dopuki z nią nie zamieszkał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GHGHKJ
Dzięki za pocieszenie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×