Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość okokok8989

pytanie o ok

Polecane posty

Gość okokok8989
W tej sytuacji chyba najlepszym wyjsciem bedzie sie z nim rozstac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale teraz żeście jej nagadali głupot dziewczyno masz lustro stań przed nim i sama sobie odpowiedz jak wyglądasz. Jeśli się sobie podobasz to naprawdę nie widzę problemu! A tu nikt nie jest wróżką aby wiedzieć jakie kobiety podobają się twojemu mężczyźnie, nie mówiąc o tym że wygląd to naprawdę nie wszystko. Skoro mówi że ok to ok, ale masz mnóstwo innych zalet dzieki którym bijesz na głowę te bardziej ok.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Ja się sobie podobam bo patrzę przez pryzmat tego jak wyglądałam wcześniej, i w porownaniu z tym co było dawniej teraz jest dobrze. Ale np (i wielu innych ludzi) nie znało mnie wtedy, i patrzą na to całkiem inaczej, dla nich wciąż jest okropna. Dziś wieczorem mam się z nim widzieć, i najprawdpodobniej rozstane sie z nim. Nie chce byc dla nikogo z braku laku, wyjsciem awaryjnym, że jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma, zabijaczem czasu, ani rzeczą zastępcza ani poczekalnią na cos fajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrozum że z czasem wygląd w związku przestaje mieć znaczenie ;) poza tym kobieta ma być kobieta a nie kimś o figurze dziewczynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Ja chce zeby mial znaczenie, ja chce sie podobac:( nie chce zeby ktos lubił ze mna rozmawiac tylko a patrzec na mnie juz nie mógł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdybyś mu się nie podobała to by z tobą nie był no chyba że zależy mu tylko na seksie nieważne z kim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Nie robimy tego. Ale w takim razie skoro mu się nie podobam to dlaczego, po co się ze mną spotyka? Nie rozumiem tego, wielu rzeczy nie rozumiem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiesz że się z tobą spotyka bo chce a nie bo musi? dwa musiał mu się spodobać twój wygląd trzy nie tylko wyglądem przyciąga się facetów ale od niego często zależy to czy facet zagada (co znaczy że mu się spodobałaś może nie jesteś boginią ale twój wygląd go zainteresował)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh czemu dzisiaj nikt nie rozumie tutaj normalnych argumentów tylko zadaje pytanie, a później wcale nie zwraca uwagi na odpowiedzi, tylko jak do ściana się gada. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
To głupie wszystko jest. Ja do tej pory nigdy z nikim sie nie spotykalam, w zyciu na randce nie bylam (az strach pomyslec ile mam lat), to jest moj pierwszy raz. Zawsze bylam inna (przez moj wyglad), wysmiewana, odtrącana, niechciana. Marzylam o zyczliwosci, zainteresowaniu, czyjejs uwadze, cieple. Wzięłam sie za siebie, i zrobilam naprawde wszystko co w mojej mocy, od kilku lat mam swoj obecny wyglad. Ale dopiero teraz pod koniec zeszłego roku kalendarzowego pojawil sie pierwszy w zyciu ktos. Ktokolwiek. Pierwszy raz ktos chce spedzac ze mna swoj czas. Ale znowu to samo : nie dlatego ze jestem fajna, ze mu sie podobam tylko dlatego ze nie ma nic lepszego to moze byc i to. To okropne, ale potrzeba zainteresowania, potrzeba podobania sie komus jest we mnie ogromna, tłumiona cale zycie i zagluszana, pragnienie podobania sie komukolwiek, nie bycia tylko z braku laku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Ale to "ok" mnie martwi, bo facet jest wzrokowcem jednak:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Teraz nie wiem co zrobic:( Rozstac sie z nim zeby siebie samej nie ranic czy nie rozstac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczynasz coraz głupiej pisać to chyba prowokacja jest. No chyba że szukasz powodu aby się z nim rozstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karramba -> możliwe że ona szuka tylko powodu aby się rozstać za miast po prostu powiedzieć nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
To nie jest prowokacja, nie szukam zadnego powodu. Po prostu gubie sie w tym, jestem osoba dorosla, a kompletnie nie znam sie na relacjach damsko-meskich, jestem w tej kwestii zerem, nie mam zielonego pojecia czasem co czuję ani co powinnam czuć. To dla mnie zupełnie nowy świat, nic o tym nie wiem, gubię się czesto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jojo
niezły ten temat :D laska wywnioskowala że się nie podoba i chce odejsć po 2 literach wypowiedzianych przez faceta: "ok"... dobrze ze mam normalna kobiete bo by juz mnie dawno rzucila za to co potrafie palnac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
A czy ona jest dla Ciebie "ok" czy cos wiecej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jojo
gdyby miałą mnie za cos takiego zostawiac, to niech idzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Ale to nie jest kwestia "za coś", tu nie ma niczyjej winy, tylko inne potrzeby moje i jego. Ja sie chce mu podobac, ale jemu podobaja sie inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto, piszesz że jesteś dorosła, a z Twoich coraz to nowszych wypowiedzi można wywnioskować coś innego. Dostałaś już a początku odpowiedź na swoje pytanie więc czego jeszcze oczekujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jojo
eh jakas nienormalna troche jestes. faceci czasami palna cos ot tak, a kobieta potem siedzi i przez miesiac sie nad tym zastanawia. wiem ze ciezko na to wpasc, ale najlatwiej jest POROZMAWIAC z zainteresowanym... zreszta oczekujesz ze ci ktos co mysli Twoj facet po jednym jego slowie? no to chyba normalne nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Martwie się i mam wątpliwosci. Być może faktycznie nie jestem normalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po co zadajecie takie pytania swoim facetom? Powie że ok - źle bo mu się nie podobam Powie że to czy tamto mogłabyś wyćwiczyć - źle bo sprawił mi przykrość tymi słowami i tym że był szczery Powie że jesteście idealne - źle bo nie jest szczery a wiadomo że mam takie czy inne wady Więc skoro żadna odpowiedź was nie satysfakcjonuje to po co pytacie? W tej kwestii zgodzę się z panami, że ciężko zrozumieć kobietę :P Drogie Panie skoro z wami jest to znaczy, że nie tylko wygląd jest dla niego ważny. Czemu nie pytacie co mu przeszkadza w waszym charakterze? To dla was jest najważniejszy wygląd a nie dla nich a to już próżność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
karramba, a Tój facet jakie ma zdanie na ten temat? Jaką dał Ci odpowiedź, kiedy zapytałas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×