Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kiniolek000

Serce w rozterce:)

Polecane posty

Gość Kiniolek000

Mam 36 lat,13 letniącorke.. Moj facet ma 27 lat.. więź emocjonalna slabnie..On ma inne priorytety życiowe.. Koledzy, wymiana samochodu,częste spotkania z kumplami na piwo..Jeszcze nie chce dziecka-a ja bardzo(zegar tyka)Coraz częsciej sie kłócimy, bo ja chce milości, ciepła, a On..ze jak mi nie odpowiada, to moze sie wyprowadzic.. To dla niego metoda na problemy.Mamy przyjaciela..w sumie nasz wspólny,który jest dobry, ciepły(dodam ze mój rówieśnik i kawaler) i tez marzy o dziecku.. Strasznie go lubie... i wiem ze On mnie tez, ale oboje szanujemy siebie i moj związek i nie ma nic wiecej.Czasem czuje ze nic z mojego obecnego związku nie bedzie..ze On marnuje nasz czas... Dzis pomyslałam o tym drugim.. przy nim byłabym napewno doceniona i sczesliwa... ale nasza przyjażń..ich przyjaźń.. czy to by sie udalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam to na uwadze
nie psuj sobie zycia i życia swojej rodziny, nie warto. porozmawiać z mężem na temat jego potrzeb, nie myśl tylko o sobie a może wtedy zgodzi się na kolejne dziecko. nie warto robić skok w bok a potem żałować tego całe życie. masz męża i córke więc nie powinnaś nawet się zastanawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiniolek000
On nie jest moim mezem... dziecko mam z poprzedniego małżeństwa.. Z obecnym partnerem jestem ponad 4 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiniolek000
Miedzy mna a przyjacielem jest jakaś siła..cos nas przyciąga.. Ale ja kocham swojego faceta, nigdy bym go nie zdradzila..a On szanuje Go bo to jego przyjaciel..ale widze jak na mnie patrzy... czesto seksualnie żartujemy,ale to wszystko bo jest nasz zwiazek...Czuje sie niedoceniona w tym zwiazku, brak mi miłości której obecny mi nie umie okazac.. Dzis bylismy we trojke na zakupach .. To przyjaciel przypominał mojemu zeby mi kupił kwiaty.. A mój..e tam.. I tak jest zawsze.. Moj uwaza ze nie potrzeba juz sie starac.. tamten jest bardzo rodzinny..i jak widze jak zachowuje sie przy dzieciach, to aż oczy same sie śmieja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam to na uwadze
aha to sorki, zle zrozumiałam. ale jak chciałaś być już ze swoim "facetem" to nie widzę sensu żeby teraz go "zamieniać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiniolek000
Z drugiej strony boje sie w końcu mnie zostawi.. bedzie chciał miec dziecko(bo kiedys napewno bedzie chciał) moze za pare lat, a ja po 40-tce juz nie bardzo..nie chce mieć dziecko będac babcią, albo moze On nie bedzie chciał miec juz tak starej matki dla swojego dziecka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiniolek000
Rozkochac? Jestem raczej atrakcyjna, nasze towarzystwo, jego koledzy bardzo mnie lubia, dbam o siebie, w seksie bardzo sie staram:) dogadzam jak moge:) Ale nie chce mi sie samej o wszystko dbac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×