Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amadeo

zdrada czy nie?

Polecane posty

Gość amadeo

Witam mam ogromny dylemat który sie wydarzył właśnie dzisiaj i nie mogę sobie z nim poradzić, chciałbym opisać sytuację z prośba o wypowiedzenie się - głównie kobiet - co o tym sądzą od 5 miesięcy jestem w związku z pewną kobietą - nasze relacje były tak duże że postanowiłem u niej zamieszkać za jej prośba bo odległość między nami była dość duża. Rzuciłem pracę spakowałem się i wyjechałem dla mojej ukochanej. Dziewczyna ta zaczęła ze mna chodzić bo miała już dość swojego chłopaka który z tego co mi mówiła bił ją i ciągle wyzywał. Wierzyłem jej we wszystko i chciałem utworzyć szczęśliwy związek. Nasze relacje były dość dziwne - ona znała hasła do wszystkich moich kont i mailowych i bankowych itd i ja także - przynajmniej tak mi się wydawało. Niedawno wyszła między nami kłótnia - napisał do niej facet którego niby tam kiedyś poznała. Zawsze usuwała przedemna smsy od niego wcześniej natomiast wtedy pechowo była w łazience. W smsie byly zapytania o spotkanie i używano zwrotów typu skarbie. Jak można się domyśleć bardzo mnie to zdenerwowało i zrobiłem awanturę która ona obróciła ogonem stwierdzając że jestem idiotą że kocha mnie nad życie i zrobiłaby dla mnie wszystko. Zadzwoniłem do tego gościa porzadnie go zrypalem i postanowiłem zapomnieć o całej sprawie. Dzisiaj natomiast wyszła zupełnie inna sytuacja na tym forum przez przypadek wpadłem na jej nicka i z ciekawości popatrzylem co ona tutaj wypisuje. Podała maila którego wogóle nie znałem więc z ciekawości wszedłem na niego bo haslo pozostało tak jak w innych jej kontach. No i tam doznałem szoku. Jakiś facet wysłał jej zdjęcie w samych bokserkach a gdy przeszedłem na wysłane była tam cała masa zdjęć od niej w tym między innymi zdjęcia gdzie jest w samym staniku (tak widać cały dół). od 19 do teraz wyzywamy się od kurw i idiotów bo ona twierdzi że to tylko kolega którego zna już pare lat poznala na czacie i miał te fotki juz dawno dawno temu bo wysyłała mu je żeby zaspokoić własny brak poczucia wartości kompleksz itd Jestem w ogromnzm stresie i naprawde nie wiem co mam juz myslec. Mozecie wyrazić swoją opinię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FatamorganAaAaAaAaAaaa
Pomyśl logicznie, czy tu jest w ogóle co komentować??? Przecież golym okiem widać, że to tym dziewczyny, która nie wyhamuje się przed niczym, lubi mocne wrażenia.. Czy stabilny związek z taką osobą da się stworzyć? Jestem pewna, że nie... Gdy się szczerze kocha, nie potrzebuje się poklasku wśród innych. Ja bym się spakowala i wyjechala w siną dal byle dalej od kogoś takiego... Kim będziesz jak z nią zostaniesz? Co będzie z Twoim szacunkiem do samego siebie? Jaki będzie jej stosunek do Ciebie skoro już zamiasc skulić się jak piesek rzuca jeszcze w Ciebie obelgami.. I tak pewnie przy niej będziesz tkwil czyniąc z siebie podnóżek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość według mnieee
jest to BAAARDZO nieuczciwe...bardzo powinienieś mieć oczy szeroko otawrte, jeśli jeszcze jakieś brudy wyjdą na światło dzienne, nie angażuj się, krótko jesteście razem jeśli na początku są już takie sprawy nie wróży to niczego dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FatamorganAaAaAaAaAaaa
Dokladnie.. Uciekaj póki zwiazek świeży.. Skoro już na początku zwiazku robi Ci takie numery strach pomyśleć co będzie później... W końcu to na początku związku jest największa chemia, która sprawia, że nie myśli się o nikim innym tylko o ukochanej osobie... Potem gdy przyjdzie rutyna będzie tylko gorzej... Ewakuacja... I pamiętaj, na jednego faceta przypadają 2 kobiety:) Tak więc perspektywa ciekawa i kusząca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oijkl
cichodajka i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzebzol
a widziales kiedys zeby ktos sie przyznal ofen do zdrady? robi cie w ciula na pocztaku ...pomysl co bedzie za 5, 10 lat...jest opcja ze siadzie na dupie ..ale watpie takie sie nie zmieniaja jak sa zadne adrenaliny to zawsze beda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amadeo
cała sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana niż myślicie ale racja jak twierdzicie że ona sie już nie zmieni to chyba tak jest :( nie wiem tylko co takie kobiety sobie myślą - przecież to jest rujnowanie życia innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×