Gość TR Wam TV Napisano Luty 8, 2011 Wygląda na to, że polskim zabytkom grozi realne niebezpieczeństwo zniszczenia i to nie z byle, jakich rąk. Kilka miesięcy temu Muzeum Narodowe poprosiło proboszcza gdańskiej Bazyliki Mariackiej, aby konserwatorzy zabytków obejrzeli stan dzieł sztuki, które do niego należą. Proboszcz Stanisław Bogdanowicz nie wyraził na to zgody twierdząc, że dziełom sztuki zgromadzonym w Bazylice nic nie grozi. Wobec postawy duchownego Muzeum Narodowe zagroziło odebraniem należących do niego dzieł sztuki, co rozsierdziło Bogdanowicza. Proboszcz wpadł w szał i wykrzyczał, że w razie próby odebrania zabytków będzie się bronił i w razie konieczności spali wszystko przy pomocy koktajlu Mołotowa. Prawo i jego respektowanie to dla panów odzianych w czarne sukienki pojęcie względne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach